Taksim


Andrzej Stasiuk

Taksim

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 328
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2015
34,90 26,18

Do koszyka
oszczędzasz: 8,72

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
89,80 59,11
Do koszyka
oszczędzasz: 30,69
+ =
Cena pakietu:
72,80 48,91
Do koszyka
oszczędzasz: 23,89
+ =
Cena pakietu:
79,80 53,11
Do koszyka
oszczędzasz: 26,69
1/3

Bohaterowie starzeją się, ale nie poddają.

W ucieczce i w pościgu przemierzają kraje, przemycają ludzi, ratują swoje porwane przez wcielonego diabła kobiety i mówią, bez końca opowiadają straszne, smutne i śmieszne historie. Czy im się uda? Czy ocaleją?

Materiały o książce

Paweł Gołoburda, Lampa

"Świat opisany przez Stasiuka wraca do czytelnika piękniejszy, i to ze wspaniałym przebiciem, wyższym niż na wiedeńskiej kawie, wyższym nawet niż na radzieckich czapkach uszankach sprzedawanych spragnionym nakrycia głowy Rumunom".

Bartosz Marzec, Rzeczpospolita

"Andrzej Stasiuk, samotnik z beskidzkiej wsi Wołowiec, zapowiadał żartem, że stworzy polską odpowiedź na La Stradę, słowiański 'on the road'. Premierę książki przekładano z roku na rok, oczekiwania czytelników rosły. Teraz nadszedł moment premiery. I nikt nie powinien się czuć zawiedziony".

Piotr Kofta, Dziennik

"Taksim" to nie tylko słowiańska powieść drogi, ale też piękna książka o kresie – to historia, która dogoniła własny horyzont, która patrzy z nostalgią w przeszłość, a w przyszłość spogląda z przerażeniem".

Marek Zaleski, dwutygodnik.com

"Świetnie napisana powieść Stasiuka pełna jest przekornych literackich (i nie tylko) odniesień. Władek, świeżej daty inteligent na uwięzi 'neurozy pańszczyzny', to podkarpacki Ulisses, ale i Orfeusz, a także współczesny Zagłoba. Czarodziej słowa i zarazem superman wychodzący obronną ręką z najtrudniejszych opresji. Ale i Stasiukowy 'karpacki Benelux' to współczesne Dzikie Pola".

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...