Nowa sztuka Początki i końce


Aleksander Wójtowicz

Nowa sztuka Początki i końce

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 274
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
39,90 30,33

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Książka Aleksandra Wójtowicza jest pozycją bardzo ważną dla każdego badacza zajmującego się literaturą awangardową dwudziestolecia międzywojennego. Długo trzeba było czekać na pracę, która w tak wnikliwy sposób omawia fenomen Nowej Sztuki. Autor dogłębnie przestudiował stan badań nad polską literaturą awangardową, złożył hołd wszystkim swoim poprzednikom, ale też postawił wiele oryginalnych i nowatorskich tez, dokonał również odkrywczych interpretacji tekstów, które już wielokrotnie były wcześniej omawiane. Wójtowicz słusznie twierdzi, że o Awangardzie wciąż nie wiemy jeszcze wszystkiego. Odkrywczość tej książki nie byłaby oczywiście możliwa bez nowoczesnych metodologii, z którymi Autor się zapoznał i które w swojej refleksji na temat polskiej awangardy świetnie wykorzystał. Dzięki temu Nowa Sztuka. Początki (i końce) stała się książką odkrywczą i prezentującą nowe spojrzenie na sprawy polskiej literatury awangardowej.
Z recenzji prof. dr. hab. Adama Dziadka

Awangarda pojawiła się na mapie literatury polskiej sto lat temu, ale wciąż jeszcze nie wiemy o niej wszystkiego. (...) Jeśli spojrzeć na nią przez pryzmat historycznoliterackich podziałów, według jakich porządkowana jest międzywojenna literatura awangardowa, to okaże się, że najlepiej zbadana jest twórczość autorów związanych ze „Zwrotnicą", a więc konstruktywistów oraz futurystów, stosunkowo mniej wiemy natomiast o artystach skupionych wokół „Almanachu Nowej Sztuki". Zbadano co prawda dorobek Anatola Sterna i Adama Ważyka, ale wystarczy spojrzeć na opracowania poświęcone twórczości innych pisarzy z tego kręgu, żeby przekonać się, jak wielu z nich wypadło poza obowiązujące i wciąż na nowo ustanawiane kanony. Tak stało się z przeważającą częścią bohaterów niniejszej książki: Stefanem Kordianem Gackim, Stanisławem Bruczem, Mieczysławem Braunem czy Czesławem Bobrowskim, których nazwiska pojawiają się na dalszym planie historii awangardy. Tymczasem pod koniec pierwszej połowy lat dwudziestych wszystko znajdowało się w stanie dość chaotycznego wrzenia, a młodzi poeci nowatorzy wahali się, czy po końcu futuryzmu (jeśli taki w ogóle nastąpił) związać się z „lewicą literacką", „Almanachem Nowej Sztuki", czy raczej z Peiperem.
Z Wprowadzenia

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...