Niezła jazda


Irvine Welsh

Niezła jazda

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
36,90 23,81

Do koszyka
oszczędzasz: 13,09

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
76,80 47,75
Do koszyka
oszczędzasz: 29,05
+ =
Cena pakietu:
73,80 45,95
Do koszyka
oszczędzasz: 27,85
1/2

 

Dzika komedia stworzona z niezwykle mrocznego tworzywa.
„Tylko nieczuły czytelnik nie da się uwieść jej sprośnemu czarowi”.
Sunday Telegraph
„Słodki” Terry Lawson – kobieciarz, diler, gwiazdor porno i taksówkarz, niepoprawny mizogin, który jest także, co dziwne, przyzwoity – oto główny bohater jak do tej pory najzabawniejszej książki Irvine’a Welsha.
Czy Terry będzie w stanie odkryć, co się stało z zaginioną pięknością Jinty Magdalen i uchronić jej kochanka, wiejskiego filozofa i jednocześnie duże dziecko, Małego Jonty’ego, przed więzieniem?
Czy pozna prawdziwe motywy pozbawionego skrupułów amerykańskiego biznesmena i gwiazdy reality show, Ronalda Checkera?
I, co najważniejsze, czy Terry będzie w stanie prowadzić normalne życie po tym, jak straszliwe wydarzenie pozbawiło go jego żywiołowego maskulinizmu, i czy nowa fascynacja grą w golfa pomoże mu żyć bez… niezłej jazdy?
Zapnijcie więc pasy, bo ta droga z całą pewnością będzie dość wyboista!
W Niezłej jeździe Welsh wraca na stare śmieci – do Edynburga, pozostawiając nas w rękach jednej ze swych najbardziej przekonujących i lubianych postaci, „Słodkiego” Terry’ego Lawsona, oraz wprowadzając kolejnego bohatera, któremu również jest pisany status kultowy – Małego Jonty’ego, „najfartowniejszego gościa na świecie”.
„Bez wątpienia najsłynniejszy żyjący przedstawiciel tak zwanej ekskrementalnej wizji życia ? nurtu, który uprawiali James Joyce, Swift, Ben Jonson i Chaucer. Pisarze, którzy badali znaczenie ludzkiej egzystencji przez pryzmat nocnika”.
The Times

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...