Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach


Dennis Covington

Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach

Tłumaczenie: Bartosz Hlebowicz
Oprawa twarda
Liczba stron: 200
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2016
39,90 29,93

Do koszyka
oszczędzasz: 9,97

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
79,80 53,86
Do koszyka
oszczędzasz: 25,94
+ =
Cena pakietu:
79,80 53,86
Do koszyka
oszczędzasz: 25,94
+ =
Cena pakietu:
79,80 41,89
Do koszyka
oszczędzasz: 37,91
+ =
Cena pakietu:
77,80 52,66
Do koszyka
oszczędzasz: 25,14
1/4

Jedna z najmniej znanych i tajemniczych twarzy południa Ameryki

Kościoły wężowników. Członkowie tych zborów, założonych w latach 20. XX wieku, wierzą w namaszczenie przez Ducha Świętego i spotykają się w ustronnych miejscach, by w czasie nabożeństw brać do rąk śmiertelnie niebezpieczne węże: grzechotniki, żmije czy kobry. W swej niewzruszonej wierze piją również strychninę, mówią językami, wypędzają demony, głoszą proroctwa i uzdrawiają. A wszystko to przy ogłuszającej muzyce i spontanicznych pieśniach chwalących Pana.

Dennis Covington, reporter „New York Timesa”, trafił przypadkiem na proces jednego z kapłanów „ludzi od węży” oskarżonego o zamordowanie swojej żony. Mężczyzna zmusił ją do tego, by włożyła rękę do klatki pełnej jadowitych węży. Pełen fascynacji i strachu Covington postanawia wkroczyć w hermetyczny świat wężowników, w którym ekstremalna wiara miesza się ze śmiercią, a cuda wydają się na wyciągnięcie ręki.

Recenzje

Taniec z jadowitymi wężami. Wspólnota Poskramiaczy Węży

12 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 11 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Dziennikarz, Dennis Covington podjął się trudnego zadania. Postanowił wniknąć i opisać wspólnotę „Poskramiaczy węży", czyli grupy religijnej, która podczas swoich nabożeństw tańczy wraz z jadowitymi wężami, czasem (choć nie zawsze) towarzyszy temu również picie strychniny. Dzięki tym rytuałom ma na nich zstąpić Duch Święty. Wszystko czego dziennikarz się dowiedział, zawarł w książce „Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach". › rozwiń tekst...

A wąż był sprytniejszy...

12 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 12 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
„A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe, które Pan Bóg stworzył" - czytamy w starotestamentowej Księdze Rodzaju. Dalsza lektura tego fragmentu Biblii ukazuje to zwierzę jako symbol zła, które deprawuje ducha człowieka i niszczy w nim boską świadomość, zatraca jego boskie cechy i rozkochuje istotę ludzką w rozkoszach życia ziemskiego. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...