Pieśń harfy


Levi Henriksen

Pieśń harfy

Tłumaczenie: Milena Skoczko
Oprawa twarda
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Smak Słowa
39,99 29,99

Do koszyka
oszczędzasz: 10,00

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
84,89 56,93
Do koszyka
oszczędzasz: 27,96
+ =
Cena pakietu:
74,89 40,49
Do koszyka
oszczędzasz: 34,40
+ =
Cena pakietu:
76,89 42,99
Do koszyka
oszczędzasz: 33,90
1/3

Dowcipna, ciepła i niezwykle zajmująca opowieść

Przewrotna, słodko-gorzka „Pieśń harfy” to najcieplejsza – i najzabawniejsza – jak dotąd powieść Leviego Henriksena.

Dowcipna, ciepła i niezwykle zajmująca opowieść o miłości i Bogu, przyjaźni, zdradzie i utraconej nadziejach. Cierpiący z powodu kaca producent muzyczny Jim Gystad odwiedza kościół w Vinger i słyszy anielski śpiew. Głosy dobiegające z ławki za Jimem praktycznie unoszą go do wieczności i uwalniają od przygnębiającej rzeczywistości. Po raz pierwszy od lat jego egzystencja nie wydaje mu się całkowicie pozbawiona sensu.

Głosy, które słyszy, należą do Śpiewającego Rodzeństwa Thorsen. Przed wieloma laty trio składające się z dwóch braci i siostry koncertowało po Stanach Zjednoczonych i sprzedało setki tysięcy płyt z singlami zatytuowanymi „To krzyż, który mam dźwigać” czy „Trzydzieści srebrników na Biblii naszego Ojca”. Każde z rodzeństwa odnalazło po drodze miłość swojego życia. I każde ją utraciło.

Od tej pory Jim myśli tylko o jednym: postanawia namówić Śpiewające Rodzeństwo Thorsen do powrotu na scenę. Czeka na niego wiele poważnych przeszkód, z czego najtrudniejszą okaże się przywrócenie miłości z powrotem do ich życia.

Materiały o książce

Torstein Hvattum, Aftenposten

„Siła i charakter tej powieści to portrety życia i ludzi, misterne opisy nieodwzajemnionych uczuć i utraconej radości życia. Henriksen to mistrz w portretowaniu rozczarowanych życiem ludzi i ich nieudolnych, mozolnych prób odnalezienia czegoś stałego, na czym można by się oprzeć”.

Geir Vestad, Hamar Arbeiderblad

„Od początku do końca przyprawia czytelnika o ciarki na plecach... wspaniała powieść.”

Ole Jacob Hoel, Adresseavisen

„Początek książki Leviego Henriksena jest najbardziej fascynującym fragmentem tego autora, jaki czytałem od czasu jego pierwszych zbiorów opowiadań. Mitologizuje on najbardziej obskurne rejony Kongsvinger, czyniąc z nich tak tajemniczo kuszące miejsca, jak naturalistyczni amerykańscy pisarze, na których się wzorował, opisywali swoje miejsca pochodzenia.... Pieśń harfy jest historią tożsamości. Jednoczy środowiska, które Henriksen dobrze zna. Rodzinne tereny Kongsvinger, silną chrześcijańską subkulturę, amerykańskiego rocka i norweską branżę muzyczną – i o nich wszystkich dobrze się wypowiada”.

Profil autora na Instagramie!

Anne Schäffer, Tara

„Z ręką na sercu: to najlepsza powieść Leviego Henriksena... Norweski brudny realizm w swojej najlepszej odsłonie.”

Brynjulf Jung Tjonn, VG

„Mocna pieśń dobiegająca z domu modlitwy... o zakłamaniu, rodzinnych konfliktach i dawnej miłości. Zakończenie zaskoczyło mnie, ale gdy zamknąłem książkę, pomyślałem: jest tak, jak być powinno."

Anita Krok, Glamdalen

„Pieśń harfy jest najlepszym dziełem Leviego Henriksena. To najstarsza historia jaką znamy, historia stworzenia... To dla mnie oaza tej literackiej jesieni, kawał dobrej literatury, wobec której nie można przejść obojętnie.”

Pal Andreassen, Moss Avis

„Kiedy rozczarowany życiem producent muzyczny spotyka troje artystów po osiemdziesiątce, rezultatem może być wielka sztuka i wielkie problemy… Hojnie dzieli się wiedzą o biznesie muzycznym, historii rocka i subkulturach religijnych. Kombinacja, która zwykle działa bez pudła – i w tym przypadku okazuje się strzałem w dziesiątkę.”

Helge Ottesen, Varden

„Jeśli interesujecie się muzyką, czytanie Leviego Henriksena da wam o tyle więcej radości... Spędziłem błogie chwile, czytając tę książkę. Ma wyjątkowo piękne brzmienie.”

Recenzje

Anielski głos lekiem na kaca

8 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 7 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Co powiecie na książkę, która cała opleciona jest muzyką? Dźwiękami natury, miasta, kościoła i... wnętrza bohaterów? Właśnie w taką synestezyjną podróż pomiędzy melodią a słowem zaprasza nas Levi Henriksen w swej najnowszej powieści „Pieśń harfy". › rozwiń tekst...

TRÓJKA RODZEŃSTWA - TRIO IDEALNE

12 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 10 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Skandynawscy pisarze cieszą się, ostatnimi czasy, niemałym powodzeniem wśród czytelników całej Europy. I choć zaczytujemy się głównie w szwedzkich kryminałach (Stieg Larsson, Camilla Läckberg) to i norwescy pisarze przebijają się przez bariery społeczne i kulturowe, ukazując własną niepowtarzalność i atrakcyjność. Ostatnio o Norwegach głośno za sprawą najnowszej powieści Levi'ego Henriksena, „Pieśń harfy". › rozwiń tekst...

Odnaleźć siebie na nowo

7 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 6 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Levi Henriksen to norweski pisarz, dziennikarz i muzyk. Akcja jego powieści i opowiadań rozgrywa się zazwyczaj w fikcyjnej miejscowości Skogli, której pierwowzorem były rodzinne okolice autora. Nie inaczej jest tym razem. Norweski pisarz po raz kolejny lokuje swoich bohaterów w małym norweskim miasteczku i w „Pieśń harfy" opowiada o próbie wskrzeszenia kultowego zespołu muzycznego. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...