Były sobie świnki trzy


Olga Rudnicka

Były sobie świnki trzy

Oprawa: Miękka
Liczba stron: 360
Wydawnictwo: Prószyński Media
Rok wydania: 2016
32,00 24,00

Do koszyka
oszczędzasz: 8,00

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
71,90 47,00
Do koszyka
oszczędzasz: 24,90
+ =
Cena pakietu:
66,90 44,94
Do koszyka
oszczędzasz: 21,96
1/2

Układ działa jak w zegarku, ale do czasu…

Bycie żoną swojego męża ma pewne zalety – pełne konto i nadmiar wolnego czasu. W zamian wystarczy tylko pilnować, by mąż nie zapominał, dzięki komu żyje pełnią szczęścia.

Jolka, Martusia i Kama pewnego dnia odkrywają, że w metryce lat im przybywa, nie ubywa, pojawiają się kurze łapki, dodatkowe kilogramy, a w życiu ich mężów inne kobiety. Przyjaciółki postanawiają zmienić swój stan cywilny, zanim zrobią to ich mężowie. Tylko te nieszczęsne intercyzy… W tej sytuacji można zrobić tylko jedno. Zostać bogatą wdową. Żeby to tylko było takie proste…

Olga Rudnicka (ur. 1988 r.) – autorka poczytnych powieści kryminalnych takich jak „Natalii 5”, „Zacisze 13”, „Fartowny pech”, „Diabli nadali” i innych, asystentka osób niepełnosprawnych. Kocha podróże, góry, zwierzęta, a nie znosi gotowania, prasowania i hipokryzji. Silnie związana ze Śremem, swoim miastem rodzinnym, i nie zamierza tego zmieniać. Jej powieści cenione są za humor, wartką akcję, błyskotliwe intrygi i bohaterów, których można pokochać lub znienawidzić, ale z pewnością nie można przejść obok nich obojętnie.

Recenzje

Co się dzieje z kobietami, które mają za dużo wolnego czasu? Kolejna książka autorki „Diabli nadali"

15 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 16 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Olga Rudnicka nie należy do najpopularniejszych polskich pisarek, ale z pewnością, z każdą jej kolejną książką przybliża się do tej grupy. Sądzę, że najlepiej znaną jest jej powieść „Diabli nadali". Do tej pory ukazało się już dwanaście książek pisarki. Jej najnowsze dzieło nosi tytuł „Były sobie świnki trzy" i to o niej chciałby napisać kilka słów. Czy warto ją przeczytać? Czy nie będzie to stracony czas? Sądzę, że nie, ale po kolei. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...