Listy do różnych adresatów


Andrzej Bobkowski

Listy do różnych adresatów

Oprawa twarda
Liczba stron: 208
Wydawnictwo: Arcana
26,36 24,19

Do koszyka

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-24

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
61,26 45,13
Do koszyka
oszczędzasz: 16,13
+ =
Cena pakietu:
76,26 51,64
Do koszyka
oszczędzasz: 24,62
+ =
Cena pakietu:
71,26 48,89
Do koszyka
oszczędzasz: 22,37
1/3

 

Epistolografia Andrzeja Bobkowskiego uważana jest za jedno z najciekawszych zjawisk w literaturze polskiej XX w. Tymon Terlecki tak pisał: „Listy Bobkowskiego to listy lawiny, listy eksplozje, reakcje łańcuchowe, bezinteresowne, niewymuszone i nieupozowane, a świetne literacko”. Charakterystyczne są tu użyte przez respondentów pisarza i badaczy jego twórczości określenia, a więc: żywioł, wybuch, eksplozja, lawina; zaraz obok: furia, pasja, gorączka, niekiedy nawet celowy zamęt, ale przede wszystkim inwencja i rozmach potężnej indywidualności. (…) Bobkowski był maksymalistą, był pisarzem spontanicznym i radykalnym w poglądach, a jednocześnie wnikliwym, dalekim od zarzucanych mu nonszalancji, braku precyzji czy wręcz prostactwa (…). Józef Łobodowski we wspomnieniu o zmarłym pisarzu zauważył: „była to proza namiętna, bezkompromisowa, nieustępliwa, często w najwyższym stopniu agresywna, ale zawsze bogato uargumentowana” (Tymon Terlecki).Ostrze pamfletu rani dotkliwie i nie każdemu zdaje się być bronią godną – stąd i sprzeciw, i opór; natomiast zarówno artystycznie doniosły kształt tej broni, jak i finezja w posługiwaniu się nią mogą zachwycać. Rzecz to dalece indywidualna, a że w ostateczności każdy rozstrzyga tego rodzaju kwestie w obliczu bezapelacyjnej instancji własnego sumienia, to i badaczowi literatury nic do tego.” (fragmenty szkicu Krzysztofa Ćwiklińskiego Furor scribendi albo o pamfletowym charakterze listów Andrzeja Bobkowskiego.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...