Szlak Andersa 15. Polacy w Ziemi Obiecanej


Szlak Andersa 15. Polacy w Ziemi Obiecanej

Oprawa miękka
Liczba stron: 96
Wydawnictwo: Edipresse Polska
24,99 16,93

Do koszyka
oszczędzasz: 8,06

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
64,89 40,87
Do koszyka
oszczędzasz: 24,02
+ =
Cena pakietu:
64,89 38,88
Do koszyka
oszczędzasz: 26,01
1/2

 

Kolekcja pod patronatem Prof. Normana Daviesa
Marsz Armii Andersa nie ma sobie równych w historii: sto dwadzieścia tysięcy ludzi przeszło dwanaście tysięcy kilometrów. Rozsypani po „nieludzkiej ziemi” Polacy stawili się na wezwanie generała Andersa, licząc na ocalenie. Granice Związku Sowieckiego przekraczali z nadzieją na powrót do domów. Gdy zwyciężali Niemców pod Monte Cassino, Ankoną i Bolonią, wiedzieli już, że nadzieje te pozostaną niespełnione. To oni stali się namiastką wolnej Polski. Żołnierzom towarzyszyli cywile: dzieci, kobiety, starcy. Wszyscy oni próbowali normalnie żyć: działały szpitale, szkoły, sierocińce. Trudy ich marszu, codzienne rozterki, poświęcenie w boju, drobne radości i wielkie dramaty składają się tę na opowieść o jednym z najbardziej niezwykłych rozdziałów II wojny światowej.
tom 15. Polacy w Ziemi Obiecanej

2 Korpus na Bliskim Wschodzie. Między Żydami i Brytyjczykami.

Wyszli z „nieludzkiej ziemi” sowieckiej jak Żydzi z niewoli egipskiej. W drodze do ziemi obiecanej, pokonali morze oraz rozległe tereny Persji i Mezopotamii i oto w połowie lata 1943 roku znaleźli się w Palestynie. W czasie pobytu wojsk w Palestynie na pierwszy plan wysunęły się stosunki polsko-żydowskie.
Generał Anders znalazł się w szczególnie skomplikowanej sytuacji, wkraczając na te ziemie. Dostał się między sprzeczne interesy potężnego brytyjskiego sojusznika oraz żydowskiej części dotychczasowych żołnierzy swojej armii.
Nie zamierzał jednak stawać na drodze wyboru-walki o swoją wolność, tłumnie dezerterujących żołnierzy pochodzenia żydowskiego.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...