Szczery artysta. O Karolu Hubercie Rostworowskim


Maria Rostworowska

Szczery artysta. O Karolu Hubercie Rostworowskim

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 512
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2016
› zajrzyj do środka...
39,90 25,54

Do koszyka
oszczędzasz: 14,36

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Część I i II
+ =
Cena pakietu:
84,80 52,48
Do koszyka
oszczędzasz: 32,32
+ =
Cena pakietu:
79,80 49,48
Do koszyka
oszczędzasz: 30,32
+ =
Cena pakietu:
89,80 40,51
Do koszyka
oszczędzasz: 49,29
+ =
Cena pakietu:
84,80 39,01
Do koszyka
oszczędzasz: 45,79
1/4

Opowieść o jednej z najbardziej wpływowych, ale i budzących sprzeciwy postaci ze świata polskiej literatury.

Książki Marii Rostworowskiej układają się w swoistą sagę krakowskich rodów Moszyńskich, Pusłowskich, Rostworowskich. Są w tych historiach romanse i osobiste dramaty, są ogromne zasługi wobec tradycji i kultury. Tym razem Maria Rostworowska oddaje w ręce czytelników opartą na obszernych kwerendach i licznych nieznanych dotąd dokumentach opowieść o swym dziadku Karolu Hubercie – poecie, dramatopisarzu, publicyście, niespełnionym kompozytorze, jednej z najbardziej wpływowych, ale i budzących sprzeciwy postaci ze świata polskiej literatury pierwszych dekad XX wieku. Jego utwory należały do najczęściej wystawianych, a wsławione wielkimi rolami Ludwika Solskiego dramaty – Judasza z Kariothu i Niespodziankę – znali wszyscy. Autorka ukazuje tajemnice życia i twórczości niegdyś budzącego emocje, dziś niemal zapomnianego Rostworowskiego w sposób, który nie pozwala oderwać się od lektury. Poznajemy pisarza z perspektywy dotąd nieznanej – poprzez biograficzną opowieść umieszczoną w kontekście epoki.

Diana Poskuta-Włodek




Z natury głęboko łagodni, z natury nieznoszący przelewu krwi, chwyciliśmy za bomby… piwa, za materiały wybuchowe słusznie nazywane spirytualiami, nastroszyliśmy włosy, wąsy i brody, i otuleni w peleryny, straszni, budziliśmy popłoch wśród „filistrów” (…). „Sztuka dla sztuki, nie dla was, pasożyty żłopiące naszą najserdeczniejszą krew” – krzyczeliśmy po wschodnio-, środkowo- i zachodnioeuropejskich knajpach. Czasem chwytaliśmy nawet za rewolwery i odbieraliśmy życie… tylko sobie… i każdy z nas szedł za trumną przynajmniej jednego kolegi, co to zwątpiwszy w swój talent, zwątpił zarazem i w swoje człowieczeństwo, ponieważ „być człowiekiem” znaczyło w naszym obozie tyle, co tworzyć.

(Ze wspomnień bohatera książki)




Maria Rostworowska jest romanistką, tłumaczką literatury francuskiej i nauczycielką języka francuskiego. Tłumaczyła m.in. książki Jeana Giono, Jeana-Marie Lustigera, Henri de Lubaca, Gabrielle Dufour-Wierusz Kowalskiej, Jeana Guittona i Jacques’a Lanzmanna, François Varillona, Abbé Pierre’a czy André Lemaire’a. Jest autorką książek: Czas nie stracony. Życie i dzieło Xawerego Pusłowskiego (1998); Portret za mgłą – opowieść o Oldze Boznańskiej (2003) oraz powieści opartej na archiwach rodzinnych Historia całkiem możliwa (2009).

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...