Pokolenie dżihadu


Petra Ramsauer

Pokolenie dżihadu

Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Muza SA
Rok wydania: 2016
34,90 26,18

Do koszyka
oszczędzasz: 8,72

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
74,80 50,11
Do koszyka
oszczędzasz: 24,69
+ =
Cena pakietu:
72,80 37,57
Do koszyka
oszczędzasz: 35,23
+ =
Cena pakietu:
74,80 50,11
Do koszyka
oszczędzasz: 24,69
+ =
Cena pakietu:
71,80 37,24
Do koszyka
oszczędzasz: 34,56
+ =
Cena pakietu:
74,80 38,14
Do koszyka
oszczędzasz: 36,66
+ =
Cena pakietu:
72,80 48,91
Do koszyka
oszczędzasz: 23,89
1/6

 

„Duży nóż nam wystarczy!” woła Mohammed Mahmoud do swoich zwolenników w Austrii w przesłaniu nagranym na video.
„Kto nie może przybyć do państwa islamskiego, ten powinien dokonywać zamachów we własnym kraju”.

Tysiące młodych ludzi wyjechało z Europy do Syrii, aby włączyć się do dżihadu. Co ich motywuje, aby wejść w szeregi barbarzyńskiej milicji terroru państwa islamskiego i walczyć w krwawej wojnie domowej?
Do państwa terroru przybywają także setki kobiet. Obok pełnienia stereotypowej roli posłusznej „narzeczonej dżihadu”, wiele z nich uczestniczy aktywnie w zbrodniach „kalifatu”.

Wyniki śledztwa dziennikarskiego Petry Ramsauer, ekspertki od spraw bliskowschodnich umożliwiają wyjątkowy wgląd w struktury tego ruchu terrorystycznego, który uważany jest za jeszcze bardziej niebezpieczny niż al.-Kaida.
W swojej książce autorka przedstawia także głos byłych dżihadystów,, ekspertów od spraw walki z terroryzmem oraz członków rodzin i przyjaciół sympatyków państwa islamskiego.

Petra Ramsauer, politolog i reporterka z terenów objętych kryzysami, pracuje od 1999 roku jako korespondentka na Bliskim Wschodzie , ostatnio w Libii, Egipcie, Tunezji i Syrii. Materiały do tej książki zbierała wśród członków milicji islamistycznych, oraz głównych „bazach dżihadystów” w Europie.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...