Apokryfy Nowego Testamentu Ewangelie apokryficzne Tom 1 część 1 Fragmenty. Narodzenie i dzieciństwo Maryi i Jezusa


Marek Starowieyski

Apokryfy Nowego Testamentu Ewangelie apokryficzne Tom 1 część 1 Fragmenty. Narodzenie i dzieciństwo Maryi i Jezusa

Oprawa twarda
Liczba stron: 552
Wydawnictwo: WAM
79,90 49,19

Do koszyka
oszczędzasz: 30,71

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-12-18

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
114,80 70,19
Do koszyka
oszczędzasz: 44,61
+ =
Cena pakietu:
109,80 65,64
Do koszyka
oszczędzasz: 44,16
1/2

 

Barwna mozaika starożytnego chrześcijaństwa

Apokryfy otwierają przed nami świat wyobrażeń zwykłych chrześcijan, ich próby zrozumienia i wyrażenia trudnych nauk teologicznych w prostych obrazach. To także zapis starań uczynienia postaci Jezusa bliższą.
Ks. prof. Marek Starowieyski

Kiedy przybyli do pewnej jaskini i chcieli w niej odpocząć, Maryja zeszła z osiołka i siadła, trzymając na kolanach Jezusa. Była tam Maryja, a z nią również trzech chłopców [sług] i jedna dziewczyna, którzy towarzyszyli im w drodze. Nagle z groty wyszło wiele smoków, na których widok dzieci zaczęły krzyczeć ze strachu. Wtedy Pan, który nie skończył jeszcze dwu lat, zsunąwszy się z kolan matki, stanął przed smokami, one zaś oddały Mu hołd i odeszły. I wtedy spełniło się to, co zostało powiedziane przez proroka psalmistę: "Chwalcie Pana z ziemi, smoki i wszystkie głębiny morskie".
Fragment Ewangelii Pseudo-Mateusza

Apokryfy Nowego Testamentu to owoc ponad trzydziestu lat pracy ks. prof. Marka Starowieyskiego i jego współpracowników. Jest to najobszerniejszy wybór apokryfów dostępny w języku polskim. W każdym tomie, poza przekładami i poprzedzającymi je wprowadzeniami, czytelnik znajdzie również dokładną bibliografię oraz szczegółowe przypisy sygnalizujące cytaty lub nawiązania do Ksiąg Świętych, co niejednokrotnie jest kluczem do pełnego zrozumienia apokryfu.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...