Wołanie grobu


Simon Beckett

Wołanie grobu

Oprawa miękka
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Amber
25,68

Do koszyka

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
39,90 49,62
Do koszyka
oszczędzasz: -9,72
+ =
Cena pakietu:
36,90 47,82
Do koszyka
oszczędzasz: -10,92
1/2

 

Powieści z doktorem Davidem Hunterem
to światowe bestsellery przetłumaczone na 29 języków!

Sprzedane w 9 000 000 egzemplarzy!

Osiem lat wcześniej:
Odnaleziono grób ofiary bestialskiego mordu. Doktor David Hunter – młody antropolog sądowy – bada zwłoki. Odrażający fizycznie mężczyzna o straszliwej sile przyznał się do zabójstw czterech dziewcząt.
Miał wskazać, gdzie je pogrzebał. Ale uciekł. Mogił nie znaleziono. Dochodzenie przerwano.
A potem był tragiczny wypadek, który odmienił doktora Huntera na zawsze.

Teraz:
Morderca znowu jest na wolności. Doktor Hunter znowu zostaje wezwany do Dartmoor. Te same ponure torfowiska i wrzosowiska. Ta sama wilgotna mgła. Ten sam morderca. I ci sami ludzie, z którymi wtedy Hunter pracował. Ta sama kobieta – psycholog policyjny, która teraz boi się… Bardzo się boi.
Wokół gęstnieją przeszłość i strach. Narastają, obezwładniają. Znowu każdy może być ofiarą i każdy może być mordercą.

SIMON BECKETT, dziennikarz najważniejszych brytyjskich gazet („The Times”, „The Observer”), w 2002 roku zbierał materiał do artykułu w Ośrodku Badań Antropologicznych przy Uniwersytecie Tennessee, zwanym Trupią Farmą, gdzie policjanci śledczy szkolą się w medycynie sądowej na ludzkich ciałach w stanie rozkładu. To stało się inspiracją do napisania w 2006 roku Chemii śmierci. Kolejne powieści z doktorem Hunterem, jednym z najciekawszych bohaterów literackich ostatnich lat, zapewniły mu światową sławę. Wyjątkowe,
wywołujące dreszcz powieści to misterne studium wszechogarniającego strachu. Budzą najgłębsze emocje, obezwładniają mroczną, przejmującą poetyką pięknej i strasznej prozy

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...