Kruk co kracze pokrakanie


Pan Poeta

Kruk co kracze pokrakanie

Oprawa twarda
Liczba stron: 32
Wydawnictwo: Prószyński Media
24,90

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Bawią i uczą małych i dużych czytelników! "Kruk, co kracze pokrakanie" to już trzecia z cyklu dowcipnych książeczek Pana Poety, które z humorem pokazują nasze przywary, w dowcipny sposób zwracając uwagę na nie tylko dziecięce problemy. Tym razem bohaterem żartobliwego wierszyka jest Kruk, którego trudno zrozumieć, jeśli nie pozna się jego kruczego języka. Również ta bajka – jak wszystkie inne wierszowane historyjki autorstwa Pana Poety – kończy się morałem skierowanym zarówno do dzieci, jak i dorosłych czytelników: A jeśli chcesz zrozumieć też znaczenie obcej mowy, powiem ci coś, co rzekł mi ktoś: Języków ucz się nowych! Wesołe i łatwo zapadające w pamięć wierszyki Pana Poety, wzbogacone świetnymi ilustracjami Joanny Młynarczyk, gwarantują świetną zabawę podczas wspólnego rodzinnego czytania. Dotąd ukazały się: "Kura, co tyła na diecie" i "Wróbel, co oćwierkał sąsiadów". Najpiękniejsze rekomendacje tym książkom piszą same dzieci. Można je przeczytać na okładkach jego książek – więc tę lekturę zaczyna się jak stary „Przekrój” – od ostatniej strony. Z ciekawością, co napisała Zoja, Jula, Maja czy Pola. Do tych najprawdziwszych, najbardziej szczerych słów młodych recenzentek mogę tylko dodać, że dorośli będą się bawić równie dobrze jak dzieci. A na naukę nigdy nie jest za późno! Dorota Koman To właśnie on nadaje ton krakania na podwórkach. Rozpoznasz go, bo to ptak, co ma czarne dziób i piórka. „Kra” krzyczy tu, „kra” później znów zakracze sam do siebie. A o czym tak kracze ten ptak? Założę się, że nie wiesz. Myślisz, że „kra” to krucza gra? Szyfr krukom tylko dany? Autor ukryty pod pseudonimem Pan Poeta mówi o sobie, że jest największym, bo prawie dwumetrowym Autorem dla dzieci. Chętnie spotyka się z przedszkolakami, prezentuje w mediach społecznościowych. A jednak jego imię i nazwisko pozostaje (na razie?) tajemnicą.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...