Kraków Nowa energia


Łukasz Gibała

Kraków Nowa energia

Oprawa miękka
Liczba stron: 176
Wydawnictwo: RM
29,90 19,45

Do koszyka
oszczędzasz: 10,45

Zamówienie wyślemy 2017-08-22

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
64,80 38,65
Do koszyka
oszczędzasz: 26,15
+ =
Cena pakietu:
74,80 44,15
Do koszyka
oszczędzasz: 30,65
1/2

 

ŁUKASZ GIBAŁA (rocznik 1977) – krakowianin, przedsiębiorca, założyciel Stowarzyszenia Logiczna Alternatywa. Doktorat z logiki napisał na Uniwersytecie Notre Dame (USA), a obronił na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był radnym małopolskiego Sejmiku, a także posłem na Sejm VI i VII kadencji. W rankingu „Polityki” został uznany za jednego z najlepszych posłów za „wierność kwestiom gospodarczym i nieuczestniczenie w typowo politycznych awanturach”. Jako parlamentarzysta znany był z częstego głosowania wbrew dyscyplinie partyjnej w sprawach krakowskich, np. za przyznaniem pieniędzy na budowę wschodniej obwodnicy – z tego powodu część polityków określała go „niesfornym”. W wyborach w 2014 r. jako niezależny kandydat na prezydenta Krakowa zajął trzecie miejsce. Nadal nie należy do żadnej partii politycznej. Założone przez niego stowarzyszenie „Logiczna Alternatywa” znane jest Krakowianom m.in. z protestów przeciw chaotycznej zabudowie miasta i wycince drzew, akcji charytatywnych, darmowych porad prawnych oraz systematycznego „punktowania” zaniedbań i błędów ekipy prezydenta Majchrowskiego.

Doświadczenia mieszkańca, samorządowca, posła i lidera lokalnego stowarzyszenia pozwoliły Gibale spojrzeć na Kraków z różnych perspektyw. W książce „Kraków. Nowa energia” zawarł wiele z pomysłów dla Krakowa, które powstały przez ponad 10 lat jego działalności publicznej. Często ilustruje je przykładami z innych miast w Polsce i na świecie. Książkę napisał żeby – jak mówi – Krakowianie uwierzyli, że ich miasto może stać się znacznie lepszym miejscem do życia.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...