Kościół, religie i zbawienie


Zbigniew Kubacki SJ

Kościół, religie i zbawienie

Oprawa miękka
Liczba stron: 684
Wydawnictwo: WAM
Rok wydania: 2016
75,00 56,25

Do koszyka
oszczędzasz: 18,75

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
112,90 78,99
Do koszyka
oszczędzasz: 33,91
+ =
Cena pakietu:
107,90 75,99
Do koszyka
oszczędzasz: 31,91
+ =
Cena pakietu:
104,90 74,19
Do koszyka
oszczędzasz: 30,71
+ =
Cena pakietu:
107,90 77,25
Do koszyka
oszczędzasz: 30,65
+ =
Cena pakietu:
94,90 62,22
Do koszyka
oszczędzasz: 32,68
+ =
Cena pakietu:
94,90 65,25
Do koszyka
oszczędzasz: 29,65
+ =
Cena pakietu:
84,90 59,22
Do koszyka
oszczędzasz: 25,68
1/7

 

W kontekście szybko rozwijającej się teologii religii, a w niej opcji pluralistycznej, Magisterium Kościoła katolickiego interweniowało kilkakrotnie. Najważniejsza była Deklaracja Dominus Iesus opublikowana w 2000 r. przez Kongregację Nauki Wiary. Znamienny jest już sam podtytuł tego dokumentu: "O jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła". Kwestia pierwsza i zasadnicza dotyczy podważanej przez teologów opcji pluralistycznej doktryny o jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa. Tematowi temu była poświęcona książka Jedyność Jezusa Chrystusa. O jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa w kontekście chrześcijańskich teologii religii (Warszawa 2005). Do opracowania pozostały jeszcze dwa inne zagadnienia poruszone w deklaracji: jedyność i powszechność zbawcza Kościoła oraz rola zbawcza religii niechrześcijańskich. Stały się one przedmiotem obecnej monografii.

Zbigniew Kubacki SJ (ur. 1962) - rektor Collegium Bobolanum i prorektor Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie. Wykładowca teologii dogmatycznej i teologii religii. Od lat współpracuje także jako visiting professor z Centre Sèvres, jezuicką uczelnią teologiczno-filozoficzną w Paryżu. Autor licznych artykułów z zakresu teologii dogmatycznej oraz teologii religii.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...