Lila


Krajewski Cezary Andrzej

Lila

Oprawa miękka
Liczba stron: 100
Wydawnictwo: Rozpisani.pl
35,00 26,84

Do koszyka
oszczędzasz: 8,16

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-19

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
69,90 47,78
Do koszyka
oszczędzasz: 22,12
+ =
Cena pakietu:
84,90 54,29
Do koszyka
oszczędzasz: 30,61
+ =
Cena pakietu:
79,90 51,54
Do koszyka
oszczędzasz: 28,36
1/3

 

Prawdziwa historia oparta na faktach, będąca dramatem wojennym, przedstawiająca wydarzenia z lat 1925–1945, obrazująca przełomowe momenty w dziejach narodu polskiego. Główną i tytułową bohaterką jest młoda dziewczyna (Lila) zmagająca się z rzeczywistością, w której się znalazła. Uczestniczka tajnych kompletów w zakresie szkoły średniej. W wieku szesnastu lat wstępuje w szeregi Podziemnego Państwa Polskiego – Armii Krajowej. W konspiracji od 1942 roku. Zaprzysiężona jako łączniczka AK, pseudonim „Lilka”.
O autorze:
Cezary Krajewski – urodzony w Koszalinie w 1971 r. Autor scenariusza pełnometrażowego projektu oraz serialu fabularnego pod roboczymi tytułami „Lila”, ukazujących prawdziwą historię.
Aktor filmowy, telewizyjny i teatralny. Ojciec dwóch synów i córki: Pawła, Kamila i Palomy. Mąż Justyny.
Mieszka i pracuje w Pile oraz w Warszawie.
Fragment książki:
Kazia wyciąga z torby duży, gruby, wełniany szal, którym owija kilkakrotnie głowę. Silny i mroźny wiatr oraz intensywnie padający śnieg uniemożliwiają jej dalsze poruszanie się. Pomimo bardzo złych warunków atmosferycznych za wszelką cenę stara się dotrzeć do domu,
w którym na nią czekają stęsknione i stroskane córki. Sama myśl o swoich najbliższych dostarcza jej ogromnej siły, odwagi, a przede wszystkim wiary, aby zmierzyć się z przeciwieństwami losu.
Podczas kilkugodzinnej przeprawy przez las, gdzie słupek rtęci wskazuje minus dwadzieścia, nad samym ranem wycieńczona, zmarznięta, skostniała oraz wychłodzona kobieta dociera do domu. Otwiera drzwi. Na widok śpiących córek na twarzy kobiety pojawia się delikatny uśmiech.
Podchodzi do stołu. Odstawia krzesło i zmęczona, siadając, mówi szeptem sama do siebie:
– Udało mi się!
Przyjmuje wygodną pozycję. Przez kilka chwil cieszy się tym odprężeniem, które regeneruje i odświeża jej ciało i umysł. Po czym, nie wstając ze stołka, z ogromnym bólem ściąga buty z nóg.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...