Skandaliści PRL


Sławomir Koper

Skandaliści PRL

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
36,90 27,68

Do koszyka
oszczędzasz: 9,22

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-08

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
81,80 54,61
Do koszyka
oszczędzasz: 27,19
+ =
Cena pakietu:
76,80 51,61
Do koszyka
oszczędzasz: 25,19
+ =
Cena pakietu:
86,80 42,64
Do koszyka
oszczędzasz: 44,16
+ =
Cena pakietu:
81,80 41,14
Do koszyka
oszczędzasz: 40,66
1/4

Każda epoka ma swoich skandalistów

Szalone życie PRL-owskich celebrytów wypełniały romanse i awantury. Brawura i zgorszenie były na porządku dziennym. Hłasko szokował poglądami i zachowaniem. A Tyrmand, Frykowski, Himilsbach i Maklakiewicz… Władysław Broniewski niemal nigdy nie trzeźwiał i za nic miał przestrzeganie konwenansów.
Janusz Atlas nigdy nie zapomniał swojego pierwszego kontaktu z Broniewskim. Miał zaledwie kilka lat, gdy razem z ojcem pojawił się w Domu Pracy Twórczej w Oborach i zobaczył, co Broniewski sądzi o świecie: „Przyjechaliśmy na miejsce w południe, było bardzo ciepło i świeciło słońce. Przed czworakami stało wielu dorosłych z ożywieniem coś komentujących. I wtedy ojciec podniósł mnie w górę i kazał patrzeć w wybrane okno na pierwszym piętrze. Pamiętam to okno, jak dziś, otwarte na oścież, wypełnione czymś, co wydało mi się… dużą pupą. »Tak jest! – przyklasnął tatuś. – Zapamiętaj synku, to jest pupa największego polskiego poety rewolucyjnego…«.
Tak było w istocie. Sterany przeciwnościami losu, śmiercią ukochanej córki i przymusowym pobytem w wariatkowie, sam Władysław Broniewski zdobył się na taki protest wobec świata i ludzi.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...