Opowieść niewiernej


Magdalena Witkiewicz

Opowieść niewiernej

Oprawa miękka
Liczba stron: 250
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2016
34,90 21,10

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

O potrzebie miłości i o samotności najtrudniejszej do zniesienia – samotności we dwoje

Ewa i Maciek biorą ślub. Dla niego to racjonalny krok, dla niej spełnienie marzeń. Małżeństwo nie jest jednak bajkowe. Dla Ewy zabrakło miejsca w napiętym grafiku męża. Dzieci? Temat tabu, a później powód kolejnego rozczarowania.

W życiu Ewy pojawia się przyjaciel i kochanek z czasów młodości.

Czy to Ewa, niewierna, jest wszystkiemu winna? Nawet w małżeństwie, któremu nie można zarzucić nic, prócz tego, że brak w nim miłości?

Czy Ewa i Maciek mają jeszcze jakąś szansę?


Autorka nie daje jednoznacznych odpowiedzi – nie osądza, ale dotyka sedna.

Recenzje

Co siedzi w głowie kobiety, która zdradza małżonka?

28 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 22 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Niedawno w moje ręce trafiła nowa książka Magdaleny Witkiewicz. Powieść nosi tytuł „Opowieść niewiernej" i porusza kwestie małżeńskiej zdrady. Autorka skupiła się w niej na ukazaniu kobiety, która zdecydowała się zdradzić męża. Dlaczego to zrobiła? Czy jest dla niej jakieś usprawiedliwienie? Czy zasługuje na całkowitą pogardę? Co się kryje w jej głowie? Na te i jeszcze więcej pytań Magdalena Witkiewicz starała się odpowiedzieć. › rozwiń tekst...

Co siedzi w głowie żony, która zdradza męża?

28 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 21 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Magdalena Witkiewicz jest jedną z polskich pisarek, która najczęściej tworzy historie obyczajowe, klasyczne romanse. Ogólnie chodzi o książki, które lądują w dziale literatury kobiecej. Pisarka zadebiutowała w 2008 roku powieścią pod tytułem „Milczek". › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...