Sztokholm delete


Jens Lapidus

Sztokholm delete

Oprawa miękka
Liczba stron: 485
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 2016
39,90 29,93

Do koszyka
oszczędzasz: 9,97

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-07

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
79,80 52,92
Do koszyka
oszczędzasz: 26,88
+ =
Cena pakietu:
74,80 50,86
Do koszyka
oszczędzasz: 23,94
1/2

Lapidus w wybuchowo wysokiej formie!

Prawniczka Emelie i były gangster Teddy, partnerzy nie z własnej woli, tym razem zostają wplątani w sprawę, która odbija się czkawką sporemu gronu osób, niezależnie od ich pozycji społecznej.

W domu na Värmdö włącza się alarm i na wezwanie przyjeżdża ochroniarz. Nie natrafia jednak na włamanie, lecz znajduje zmasakrowane zwłoki. W pobliżu leży młody mężczyzna z ciężkimi obrażeniami. Zostaje aresztowany – wszystko wskazuje na niego. Emelie na własną rękę podejmuje się jego obrony, starając się, by nikt w jej kancelarii się o tym nie dowiedział.

Kim jest zamordowany? I dlaczego tak wiele tropów prowadzi do Matsa Emanuelssona, mężczyzny, którego przed wielu laty dla okupu porwał Teddy? Kiedy Emelie zaczyna wgryzać się w sprawę, Teddy musi zmierzyć się z przeszłością. Oraz chronić swojego siostrzeńca, który jest na najlepszej drodze, żeby powtórzyć wszystkie jego błędy. Teddy i Emelie szybko zostają wciągnięci w ryzykowną grę, której reguły nieustannie się zmieniają.

W Sztokholm delete są ludzie, którzy próbują uciec od swojego pochodzenia i jak wąż zmieniają skórę. I jest świat, który jednych pozbawia szans, a innym daje ogromne profity.

„Lapidus nie ma sobie równych”.

Magnus Persson, Svenska Dagbladet



„W nowej serii, która w zeszłym roku została zapoczątkowana VIP roomem, Jens Lapidus dodaje gazu. Akcja miga przed oczami szybciej niż las iglasty za oknem pociągu X2000. Punkty zapalne, w których nerw dramatyczny i psychologiczny dochodzą do wrzenia, występują coraz gęściej i gęściej”.

Fredrik Borneskans, Norrbottens-Kuriren



„Język żadnego ze szwedzkich pisarzy kryminałów nie jest równie współczesny i do tego stopnia zakorzeniony w języku ulicy co u Lapidusa”.

Jan Gradvall, DI Weekend

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...