| Strona 1 z 3 |
Święcąc jubileusze nie sposób nie zadać sobie pytania, czy zrobiliśmy dobry użytek z czasu, jaki był nam dany. Czas, który uchodzi czy upływa, jest dobrem nieodtwarzalnym: czy udało nam się wykorzystać go tak, by wytworzyć coś trwałego, by przyłożyć rękę do powstania dóbr, które pomogły lub pomagają ludziom zmagać się trudami, biedami, dylematami życia? Które pozwalają lepiej rozumieć świat, poszerzać wyobraźnię tak, by móc nią ogarnąć to, co znajduje się poza wąskim horyzontem naszego własnego doświadczenia? Czy udało się wnieść do świata choć trochę piękna, trochę prawdy, trochę dobra?
Wierzę głęboko, że nic w czasie ostatecznie nie ginie, ale wiem także, że nie sposób wszystkiego, co byłoby tego warte, zachować w ludzkiej pamięci. Dlatego, odpowiadając na te pytania, przyglądam się półce z książkami Znaku, poszukując w każdym roku choć jednej książki, dla której warto było się trudzić. Jednej! Jak można porównywać lata, w których Znakowi nie dane było, nie wolno było wydawać więcej niż osiem czy dziesięć tomów - z obecnym czasem, kiedy nowych ksiąg wychodzi po sto kilkadziesiąt? A jednak! Choćby nie wiedzieć jak to było niesprawiedliwe dla setek, tysięcy pominiętych, spróbuję wskazać każdego roku taki tom, dla którego w moim przekonaniu warto było być wydawcą.
1959 - Listy do przyjaciela Antoniego Gołubiewa, książka, która odnowiła i zakorzeniła duchowo wielu czytelników, odsłaniając przed nimi głęboki sens słów Modlitwy.
1960 - Stanisław Stomma w Myślach o polityce i kulturze pokazuje, że myśleć i działać twórczo można nawet w czasie marnym.
1961 - Panowie Leszczyńscy Hanny Malewskiej to ludzie innej epoki, a przecież kierujący się namiętnościami, ambicjami, nadziejami tak podobnymi dzisiejszym!
1962 - biskup Wojtyła z niespotykaną w Kościele - nie tylko polskim - odwagą podejmuje tematy ciała i seksualności w książce, której tytuł wyraża główną myśl: Miłość i odpowiedzialność.
1963 - Henryka Elzenberga Kłopot z istnieniem to myśli i aforyzmy wyrastające ze swego czasu, a zarazem niebywale wprost celne i uniwersalne.
1964 - Katolicy i wolność myśli - Jacques Leclercq pokazuje, jak Kościół i chrześcijaństwo zmagały się z - pozornym a przecież wciąż żywym - dylematem wolności i prawdy.
1965 przynosi Dziennik duszy człowieka pełnego dobroci i łagodności, a zarazem autora soborowej rewolucji w Kościele - Jana XXIII.
1966, Ten jest z ojczyzny mojej: Władysław Bartoszewski i Zofia Lewinówna zebrali przez kilkuset Żydów spisane relacje o ich dramatycznych losach i pomocy udzielanej im przez Polaków.
1967 - któryż z dzisiejszych polityków potrafiłby postawić takie Drogowskazy jak te, które dał nam Dag Hammarskjöld!
W 1968 pokazuje się pierwszy tom monumentalnej serii Kościół w Polsce, redagowanej przez Jerzego Kłoczowskiego.
1969 - Zygmunt Kubiak w Wędrówkach po stuleciach odkrywa wieczne piękno i żywotność klasycznej tradycji.
1970 - pierwszy tom poezji księdza Twardowskiego, Znaki ufności, natychmiast znajduje wiernych miłośników.
W 1971 - ks. Michał Heller po raz pierwszy staje twarzą w twarz Wobec wszechświata, wchodząc na drogę, która po latach doprowadzi go do wielkich osiągnięć, sławy i nagrody Templetona.
1972 - Siedmiopiętrowa góra, autobiografia Thomasa Merona, to jedna z wielu wydanych w Znaku książek amerykańskiego trapisty, które pomagały i wciąż pomagają ludziom żyć.
W 1973 Tadeusz Żychiewicz Rokiem Mateusza rozpoczyna swą słynną serię poświęconą Pismu Świętemu.
W 1974 Władysław Bartoszewski po wieloletnich zmaganiach Znaku z cenzurą wydaje po raz pierwszy swą monumentalną kronikę okupacji: 1859 dni Warszawy.
1975 - ksiądz Tischner rozpoznaje trafnie marny stan ducha Polaków i publikuje Świat ludzkiej nadziei.
1976 - ankieta „Tygodnika Powszechnego”, Kim jest dla mnie Jezus Chrystus, pokazuje niezwykłą głębię wiary ludzi często nienawykłych do pisania, którym jednak impuls zawarty w pytaniu kazał wziąć pióro do ręki.
W 1977 późniejszy biskup i wielki kaznodzieja, a dziś kandydat na ołtarze ks. Jan Pietraszko wydaje kolejny tom rozważań duchowych Medytacje w drodze.
1978, Biblia, historia, nauka: ks. Jan Kudasiewicz uczy, jak czytać Biblię, posługując się zarówno najnowszymi zdobyczami krytyki biblijnej jak i najgłębiej duchową lekturą Pisma.
Nad 1979 rokiem góruje rzecz jasna wydanie Przemówień i homilii Jana Pawła II z pierwszej, najbardziej bodaj niezwykłej Jego pielgrzymki do Ojczyzny.