|
Społeczeństwo
Nieobojętnych
Kraków
dla obcokrajowców
Magdalena Baczyńska
Artykuł
1: Wszyscy ludzie rodzą się równi pod względem swej godności i
swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować
wobec innych w duchu braterstwa.
Artykuł
2: Każdy człowiek posiada wszystkie prawa i wolności zawarte w
niniejszej Deklaracji bez względu na jakiekolwiek różnice rasy,
koloru, płci, języka, wyznania, poglądów politycznych i innych,
narodowości, pochodzenia społecznego, majątku urodzenia lub jakiegokolwiek
innego stanu.
Powszechna Deklaracja Praw Człowieka uchwalona przez Zgromadzenie
Ogólne ONZ 10 XII 1948
Pytanie:
Czy jesteś tolerancyjny?, jest jednym z tych, na które odpowiedź
tak jest w Polsce właściwie obowiązkowa; tolerancja jest trendy,
jej brak kojarzy się z niebezpieczną ksenofobią i zacofaniem. Z
drugiej strony wiele wypowiedzi, na przykład na różnego rodzaju
forach internetowych, tworzy obraz Polaka walczącego z każdym przejawem
inności. Pojawia się zatem wątpliwość, w jakim stopniu ta kulturowo
narzucona tolerancja pozostaje tylko postawą teoretyczną, a w jakim
przekłada się na rzeczywiste relacje z obcokrajowcami, niekatolikami
czy osobami o odmiennych przekonaniach politycznych. W przededniu
włączenia Polski do Unii Europejskiej szczególnie ważne wydaje się
zagadnienie otwartości Polaków na inne narody.
W przeszłości Polska nieraz była uważana za jeden z krajów europejskich
najbardziej przychylnych obcokrajowcom. Aż do II wojny światowej
mniejszości narodowe na terenie Rzeczypospolitej stanowiły blisko
1/3 wszystkich mieszkańców. Po okresie okupacji, a także na skutek
powojennej zmiany granic, wysiedleń i emigracji, liczba ta drastycznie
się zmniejszyła. W okresie komunizmu ukształtowało się natomiast
wiele stereotypów krzywdzących inne narodowości, a ograniczone możliwości
kontaktów międzynarodowych utrudniały ich weryfikację.
Tolerancja
jest jedną z najważniejszych cech demokracji, gdyż to właśnie ona
umożliwia istnienie społeczeństwa pluralistycznego pod względem
kulturowym czy religijnym. Dlatego przełom roku 1989 zaowocował
otwarciem się Polski na inne kraje. Jednakże zmiany mentalności
Polaków następują powoli i wciąż istnieje potrzeba propagowania
postawy tolerancji.
Tego zadania
podjęli się studenci zgrupowani wokół Komisji Zagranicznej Samorządu
Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego i krakowskiego oddziału Centrum
Młodych Dyplomatów (CMD). Swoje działania skierowali głównie do
studentów i młodych ludzi, ponieważ to właśnie ta grupa w najbliższej
przyszłości będzie miała największy wpływ na kształt naszego społeczeństwa,
a także na to, jak Polacy będą postrzegani przez inne narody. Najlepszą
metodą uczenia tolerancji wydaje się dialog - i taką też formę przybrały
projekty Komisji Zagranicznej i CMD.
Spotkania,
w formie warsztatów poświęconych tolerancji i wielokulturowości
Zbliżenia czy seminarium polsko-niemieckiego Wspólna przeszłość,
wspólna przyszłość, polegały na dyskusjach studentów polskich i
obcokrajowców studiujących w Krakowie. Dzięki rozmowie znikła większość
uprzedzeń, natomiast narodziły się międzynarodowe przyjaźnie, studenci
zagraniczni z pewnością poczuli się w Krakowie mniej obco, mogąc
jednocześnie wskazać problemy, z jakimi spotykają się w naszym mieście.
Innego
rodzaju akcją jest kampania plakatowa promująca wśród społeczności
studenckiej hasło Kraków miastem otwartym. Dzięki poparciu Urzędu
Miasta Krakowa wydrukowano 500 plakatów, które pojawiły się na krakowskich
ulicach. Chcemy sprawić, żeby akceptacja innych kultur była w Krakowie
czymś naturalnym, żeby obcokrajowcy spotykali się z sympatią i zrozumieniem,
a nie, jak to się często zdarza, z niechęcią lub nawet wrogością.
Dotychczasowe
przedsięwzięcia w dużym stopniu przyczyniły się do uwrażliwienia
studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego na kwestię tolerancji. Powstają
też następne projekty, z których pierwszy Dni Niemieckie w Krakowie
zostanie zrealizowany już na wiosnę. Watro nadmienić, że spotkał
się on z dużą życzliwością Instytutu Goethego w Krakowie.
Otwarta
brama w herbie Krakowa wskazuje miastu kierunek, w którym powinno
zmierzać, przypomina mu o gościnności i tolerancji i jednocześnie
jest zaproszeniem dla gości z zagranicy. Kontakty międzynarodowe
są konieczne, aby Kraków stał się prawdziwym miastem europejskim,
miastem otwartym.
MAGDALENA BACZYŃSKA, ur. 1984, absolwentka Liceum Zakonu Pijarów
w Krakowie, studentka kulturoznawstwa międzynarodowego na UJ.
Możesz skomentować ten artykuł.
Kliknij tutaj.
POCZĄTEK
STRONY |