Strona główna Miesięcznika ZNAK

 SIW ZNAK

 E-MAIL

 

MAJ 2004, NUMER 588

Strona główna

Po śladach ks. Józefa Tischnera


Lista mailingowa
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o nowościach w miesięczniku ZNAK i wydarzeniach organizowanych przez SIW Znak wpisz swój e-mail.

 

Społeczeństwo nieobojętnych

 

Wspieranie w chorobie

Dorota Zańko

Pomysł zrodził się pod wpływem życiowych doświadczeń - Ewa Preisner przez półtora roku towarzyszyła umierającej na raka bliskiej osobie. Przez wiele miesięcy z konieczności obserwowała niezwykle trudną sytuację chorych w polskich szpitalach, gdzie rzadko zdarza się, by zabiegany lekarz miał czas przysiąść na łóżku oszołomionego nagłą wiadomością o ciężkiej chorobie człowieka i, jak wyraziła się jedna z pacjentek oddziału onkologicznego, "tak po prostu powiedzieć mu, co go czeka". Pomóc mu w ten sposób wydobyć się z szoku, lęku przed nieznanym, straszliwego osamotnienia i zachęcić do podjęcia walki z chorobą. Przywrócić mu tożsamość, którą przyjęty na oddział i przebrany w szpitalną piżamę człowiek natychmiast traci.

Ewa Preisner postanowiła podjąć próbę otoczenia opieką osób zmagających się z chorobą nowotworową i ich rodzin. Działać na rzecz zmiany podejścia do tej choroby, zarówno wśród pacjentów, jak wśród lekarzy. W maju 1999 roku powstało w Krakowie Stowarzyszenie Wspierania Onkologii Unicorn. "Jaka jest rzeczywistość służby zdrowia - wiadomo. Można obrazić się na realia, można też chcieć je zmieniać", mówi działająca w Stowarzyszeniu Joanna Dunikowska.

Unicorn jest organizacją pozarządową działającą w oparciu o pracę społeczną członków i sympatyków. Fundusze na działalność pozyskiwane są ze składek i darowizn oraz organizacji imprez charytatywnych: odbywającego się raz w roku balu pod nazwą Sen Nocy (Jesiennej, Zimowej...), loterii fantowej podczas "święta" ulic Brackiej i Gołębiej, koncertów, aukcji, wystaw.

W roku 2001 Collegium Medicum i Szpital Uniwersytecki przekazały Stowarzyszeniu kilka pomieszczeń przy ulicy Kopernika 19E. Remont sfinansowany został dzięki wsparciu krakowskich firm pozyskanych dla tej akcji. W styczniu 2002 Unicorn po raz pierwszy otworzył chorym drzwi do swojego lokalu. Miało być jak w domu, są więc domowe meble, rośliny na oknach, na barwnych płaszczyznach ścian rysunki w stylu Miró i dużo kolorów. W małej kuchni kawa, herbata i ciasteczka.

Chorym, którzy przychodzą do Domu, proponuje się różne zajęcia: udział w grupach wsparcia, spotkania w Klubie Pacjenta, zajęcia terapeutyczne, możliwość skorzystania z porady psychoonkologów (psychoonkologia, również w Polsce, staje się stopniowo odrębną dziedziną psychologii). Pacjentki po mastektomii mogą uczestniczyć we wspólnej gimnastyce (niezbędnej po tej operacji i łatwiejszej w grupie niż w domu, gdzie samemu często trudno się do niej zmobilizować), odbywać rehabilitację w wodzie (zajęcia w Aqua Parku) i brać udział w zajęciach edukacyjnych, podczas których można poznać terapie wspomagające leczenie czy dowiedzieć się czegoś więcej na temat koniecznej diety. To jedna forma działalności.

Inna to finansowe wspomaganie krakowskiej onkologii: zakupy sprzętu medycznego, opłacanie serwisu akceleratora liniowego, pomoc w wydawaniu literatury fachowej. Dwukrotnie Unicorn sfinansował wyjazdy lekarzy na konferencje naukowe w Polsce i we Francji.

Raz w roku Stowarzyszenie organizuje również Spotkania Otwarte pod nazwą Żyj z chorobą nowotworową. "Mamy nadzieję, że staniemy się pomostem między światem ludzi leczących i leczonych. Dla jednych ostoją i podporą, dla drugich przewodnikiem i współczującym, świadomym towarzyszem", mówi Ewa Preisner.

Od stycznia 2004 działalność Stowarzyszenia wspomagają specjalnie przeszkoleni wolontariusze - studenci medycyny, psychologii i pedagogiki oraz uczniowie wyższych klas licealnych. Joanna Dunikowska, która jest koordynatorem wolontariatu, podczas II Spotkania Szkoleniowo- Naukowego na temat Pacjent - pielęgniarka. Partnerzy w działaniu zachęcała personel medyczny do korzystania z ich pomocy: "Wy, Panie Pielęgniarki, najlepiej znacie potrzeby swoich pacjentów. Wiecie, kogo nikt nie odwiedza w szpitalu i komu sen z powiek spędza pozostawiony w domu potrzebujący pomocy współmałżonek, wiecie, kto po leczeniu szpitalnym powróci do pustego mieszkania, potraficie też wskazać pacjenta odczuwającego wielką potrzebę mówienia, a którego nie jesteście w stanie wysłuchać, bo macie zbyt dużo obowiązków w Waszej ciężkiej pracy..."

Wolontariusze towarzyszyć będą chorym w szpitalach, podtrzymywać ten kontakt po ich powrocie do domu, wykonywać proste zabiegi pielęgnacyjne, robić zakupy, odprowadzać na badania... Mogą też zajmować się dziećmi chorego czy też pomagać jego rodzinie. Od życzliwego podejścia pracowników służby zdrowia do tych młodych ludzi bardzo wiele zależy. Można dobrze spożytkować ich dobrą wolę i wrażliwość, można też ich potraktować jak dodatkowy kłopot, co szybko wyczują. Zniechęceni, mogą odejść i więcej nie wrócić. Ważną rzeczą jest też popularyzacja tych działań wśród chorych, którzy najczęściej nie wiedzą, że mogliby zwrócić się z prośbą o taką pomoc.

Osoby działające w Unicornie nie mają złudzeń, że uda im się pozyskać wielkie fundusze, które znacząco poprawią sytuację w szpitalach onkologicznych. Chcą raczej tworzyć wokół onkologii nowy klimat i pewnego rodzaju lobby. Uczyć utożsamiania się z cierpiącym człowiekiem i czynnego współczucia. Tworzyć z chorymi wspólnotę. Przeciwdziałać rutynie w podejściu do pacjentów, która niepotrzebnie powiększa ich cierpienie, i uczyć godnego ich traktowania.

Ich pragnieniem jest zorganizowanie w tym roku europejskiego zjazdu organizacji wspierających onkologię. Byłby to sposób przeszczepienia zachodnich wzorów myślenia o chorobie nowotworowej na polski grunt.

www.unicorn.org.pl
tel./fax: +12 432 61 00

konto Stowarzyszenia:
Bank PKO PB S.A. I/OC Kraków
08 1020 2892 0000 5002 0017 2874

 

 

POCZĄTEK STRONY


Znak Młodych

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


SIW ZNAK

E-Mail

Redakcja

Archiwum

Wydarzenia

Prenumerata

Aktualny numer

Bibliografia

© Copyright by Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK
Strona wykonana przez Akrateia Inc.