|

TEMAT MIESIĄCA:
Labirynty ludzkiego umysłu
Świadomość, intencjonalność i filozofia umysłu
(fragment)
RICHARD RORTY
Całą historię filozofii umysłu od Ryle’a charakteryzuje
odmowa poważnego traktowania świadomości
albo – bardziej precyzyjnie – naleganie, by
sprowadzać „świadome przeżycie czy doświadczenie”
do kwestii posiadania przekonań.
Termin „filozofia umysłu” zaczął być używany powszechnie
w świecie anglojęzycznym w latach pięćdziesiątych naszego wieku,
w dużej mierze w odniesieniu do sporów zapoczątkowanych opublikowaną
w 1949 roku pionierską książką Gilberta Ryle’a The Concept
of Mind. Książka Ryle’a była polemiką z Kartezjańską ideą, że
stany mentalne są stanami substancji niematerialnej. Polemika ta oraz
wynikła z niej dyskusja wywołały zainteresowanie kwestią redukowalności
zdarzeń mentalnych do dyspozycji behawioralnych. Główny
argument Ryle’a polegał na tym, że błędnie pojmujemy „logikę”
takich słów, jak „przekonanie”, „wrażenie”, „świadomy” itd. Sądził
on, że w tradycyjnej, Kartezjańskiej teorii umysłu „przeoczono rozróżnienie
kategorialne między zachowaniem a dyspozycją do zachowania,
wprowadzając zamiast tego mityczne rozdwojenie na niewidzialne
przyczyny istniejące w umyśle oraz ich widzialne skutki w świecie fizycznym”. Ryle’owska próba uprawiania filozofii jako
„analizy pojęciowej” opierała się na przedquine’owskiej koncepcji,
że problemy filozoficzne powstały z „błędnego zrozumienia logiki
naszego języka”.
Prawie jednocześnie z opublikowaniem książki Ryle’a, owa koncepcja
filozofii zaczęła popadać w niesławę. Zaczęto podzielać wątpliwości
Quine’a i Wittgensteina, czy istnieje coś takiego jak „logika
naszego języka”. Ponadto pojawiły się wątpliwości, czy Ryle uczynił
wystarczająco dużo, by wyjaśnić siłę przekonującą kartezjanizmu.
Niewiele pomógł on nam w zrozumieniu, dlaczego ktokolwiek miałby
kiedykolwiek tak całkowicie błędnie zrozumieć nasz język, jak to
rzekomo zrobili kartezjanie – dlaczego ktokolwiek miałby popełniać
to, co Ryle nazwał „absurdalnymi błędami kategorialnymi”. Według
Ryle’a wystarczy tylko stwierdzić, że podziw dla mechaniki Galileusza
skłonił Kartezjusza do potraktowania umysłu jako quasi-mechanicznego
procesu. To jednak zbyt mało, by wyjaśnić, jak Kartezjusz
skłonił wszystkich innych do przełknięcia koncepcji nieprzestrzennych
mechanizmów przyczynowych, jak spowodował, że
mylnie wzięto dyspozycję behawioralną za zdarzenie wewnętrzne.
Należało coś powiedzieć o wyraźnie kontrintuicyjnym charakterze
tezy Ryle’a, według której pojęcie „umysłu” jest po prostu rezultatem
błędnego sposobu opisywania zachowania się organizmu.
Następny etap filozofii umysłu, wychodzący poza Ryle’a, był
zdominowany przez prace opublikowane w latach pięćdziesiątych
i sześćdziesiątych przez Johna J. C. Smarta i Davida Armstronga –
najbardziej znaczących przedstawicieli tzw. materializmu stanu centralnego.
Filozofowie ci uważali, że powinniśmy po prostu porzucić
kontrintuicyjną tezę Ryle’a, według której wtedy, gdy sądzimy, że
mówimy o zdarzeniach wewnętrznych, „faktycznie” mówimy o dyspozycjach
do zachowania. Żadna „analiza pojęciowa” nie jest w stanie
pokazać, że „rzeczywiste znaczenie” dyskursu mentalistycznego
polega na odnoszeniu się do dyspozycji. Sytuacja ta dowiodła jedynie tego, zdaniem Smarta i Armstronga, że filozofowie nie powinni
uważać, iż zajmują się przeprowadzaniem analizy lingwistycznej.
Powinni porzucić pozytywistyczną ideę, że można uprawomocnić
tezy filozoficzne przez odwołanie się do „znaczeń” albo że można
uprawiać filozofię, „analizując” znaczenia.
Więcej na łamach lutowego numeru "Znaku"
Zamów numer
RICHARD RORTY, ur. 1931, profesor humanistyki w Stanford University
w Stanach Zjednoczonych. Jeden z najbardziej wpływowych i najszerzej
dyskutowanych filozofów współczesnych. Autor tłumaczonych
na wiele języków książek: Philosophy and the Mirror of Nature (1979,
przekład polski 1994); Consequences of Pragmatism (1982, przekład
polski 1998); Contingency, Irony, and Solidarity (1989, przekład polski
1996); Objectivity, Relativism and Truth (1991, przekład polski 1999);
Essays on Heidegger and Others (1991); Truth and Progress (1998); Achieving
Our Country: Leftist Thought in Twentieth Century America (1998);
Philosophy and Social Hope (1999) oraz (z G. Vattimo) The Future of
Religion (2005).
POCZĄTEK STRONY |