Maj 1999 - Nr 528
SOBOROWE DROGI I BEZDROŻA
Powrót do strony głównej
Numer poprzedni Numer nastepny


   

  • KOŚCIÓŁ CZASÓW POKONSTANTYŃSKICH

  • WOKÓŁ DYSKUSJI BISKUPÓW: PANORAMA STANOWISK POLSKICH KATOLIKÓW

  • DLACZEGO ZOSTAŁEM LEFEBRYSTĄ: ROZMOWA Z BYŁYM KSIĘDZEM KATOLICKIM

  • CHRZEŚCIJAŃSTWO JERZEGO TUROWICZA
  • Spis treści
    Od redakcji
    • 3 Od redakcji
    • 4 POCZĄTEK DROGI Z prof. Stefanem Swieżawskim rozmawiają Janusz Poniewierski i Karol Tarnowski
    • 13 U PODSTAW SOBOROWEJ ODNOWY Karol Tarnowski
    • 31 CO SOBÓR ZMIENIŁ W POLSCE? ANKIETA „ZNAKU"
    • 31 Halina Bortnowska-Dąbrowska
    • 35 Ks. Michał Czajkowski
    • 41 Bp Bronisław Dembowski
    • 45 Bp Antoni Pacyfik Dydycz
    • 46 Kard. Henryk Gulbinowicz
    • 50 Józefa Hennelowa
    • 53 Wacław Hryniewicz OMI
    • 57 Bp Zygmunt Kamiński
    • 64 Jerzy Klukowski
    • 68 Ks. Jan Krucina
    • 69 Bp Piotr Libera
    • 73 Józef Majewski
    • 77 Alina Merdas RSCJ
    • 137 OBROŃCA WANDEI Z ks. Edwardem Wesołkiem, członkiem Bractwa św. Piusa X, rozmawiają Ireneusz Cieślik i Janusz Poniewierski
    • 146 II SOBÓR WATYKAŃSKI René Latourelle tłum. Joanna Kalina-Lis
    • 161 ZDARZENIA - KSIĄŻKI - LUDZIE Z JERZYM TUROWICZEM MYŚLEĆ Ks. Grzegorz Ryś O KOŚCIELE
    • 165 „ETYKA OTWARTA" I JEJ PRAWIE Barbara Chyrowicz SSpS KONSEKWENTNY OBROŃCA
    • 173 NAJGŁĘBSZA TĘSKNOTA CZŁOWIEKA Konrad Małys OSB
    • 177 ŚWIĘTA KOŚCIELNE Marek Kita JAKO ŚWIADECTWA NADZIEI
    • 181 BOŻY TRUBADUR Agata Przybylska
    • 186 LIST Z WIEDNIA NIE PRZECIWKO BISKUPOWI, LECZ PRZECIWKO NIEDOJRZAŁOŚCI Philipp Steger tłum. Grzegorz Sowinski
    • 192 KWARTALNIKI, MIESIĘCZNIKI, TYGODNIKI... MSZA PO STAREMU SIĘ ODPRAWIA Wojciech Bonowicz
    • 197 JEDENASTA WIECZOREM O PODNIESIENIU DUCHA (II) Tomasz a Kempis tłum. Andrzej Sulikowski
    • 199 Z KSIĄŻEK NADESŁANYCH
    • 200 SUMMARY
    Prawda objawiona nie została dana Kościołowi od razu w formie gotowej. W trakcie swej historii pojmuje on ją coraz głębiej i dojrzewa do sprostania przesłaniu Bożemu. Wierność Stwórcy wymaga nie tylko wsłuchiwania się w głos Tradycji, ale i odwagi otwarcia się na to, co niesie przyszłość. Dlatego wspólnota katolicka musi uważnie odczytywać znaki czasu, bo tak tylko sprosta zadaniom, do jakich została powołana.

    Najważniejszym znakiem czasu dla Kościoła XX wieku był bez wątpienia Sobór Watykański II. W styczniowym numerze naszego pisma, zatytułowanym „Co Sobór zmienił w Polsce?", obiecaliśmy Czytelnikom, że do problemu dziedzictwa soborowego i realizacji jego postanowień wkrótce wrócimy. To bowiem, jaki będzie Kościół w Polsce na początku następnego stulecia, w ogromnej mierze zależy od dwóch czynników: jak głęboko przemyślimy i przyswoimy sobie nauczanie Vaticanum Secundum oraz w jakim stopniu weźmiemy sobie do serca to, co z taką konsekwencją i uporem powtarza podczas swoich kolejnych pielgrzymek, ale także w swych dokumentach i katechezie Jan Paweł II.

    Opublikowana w styczniowym „Znaku" dyskusja biskupów spotkała się z ogromnym odzewem; plon wywołanej przez nią debaty uzupełniamy wypowiedziami Stefana Swieżawskiego i Karola Tarnowskiego, które reprezentują stanowisko naszego środowiska wobec najważniejszych spraw polskiego Kościoła. Ale oprócz dróg, do wkroczenia na które wezwał nas Sobór, w posoborowym katolicyzmie istnieją także bezdroża. Na Zachodzie są to na ogół bezdroża progresizmu. W Polsce większym zagrożeniem wydaje się pokusa integrystyczna. Uważamy, że z argumentami tych, którzy całkowicie odrzucają nauczanie Soboru, należy się zapoznać. I po to, by podjąć z nimi rozmowę, i po to, by przeciwstawić się integrystycznym nastrojom czy nastawieniom wśród samych katolików.