Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Społeczny Instytut Wydawniczy Znak   
Myśl z nami!
  SIW Znak
 O nas
 Prenumerata
 Numery w sprzedaży
 Zapowiedzi
 Rocznik 1999
 Rocznik 2000
- styczeń, nr 536
- luty, nr 537
- marzec, nr 538
- kwiecień, nr 539
- maj, nr 540
- czerwiec, nr 541
- lipiec, nr 542
- sierpień, nr 543
- wrzesień, nr 544
- listopad, nr 546
- grudzień, nr 547

 Rocznik 2001
 Fundacja


Księga gości
Księga gości

Abyśmy lepiej mogli poznać Państwa oczekiwania, opinie i życzenia prosimy o wpisanie się do naszej księgi gości.

    Dziękujemy!

KINO -
ZWIERCIADŁO WSPÓŁCZESNOŚCI

BOHATER KINA LAT 90. - SAMOTNY, ZNUDZONY, ZAGUBIONY?

UKRYTA RELIGIJNOŚĆ KINA

ŚMIESZNA APOKALIPSA POSTMODERNISTYCZNYCH FILMOWCÓW

FILM - SZTUKA CZY DOBRY INTERES?

EWA BIEŃKOWSKA POLEMIZUJE Z AUTORAMI KWIETNIOWEGO "ZNAKU"


Od redakcji

   Kończy się właśnie stulecie kina, które po części przejęło od literatury rolę "zwierciadła na gościńcu". Do tak wysokich wymagań stawianych filmowi przyzwyczaili nas dawni mistrzowie - Bergman, Tarkowski, Kurosawa... - ale czy również dzisiaj znajdziemy twórców zdolnych wyrazić w języku obrazów zasadnicze prawdy o nas samych? Codzienny repertuar skłaniałby raczej do pesymizmu: historia kina w ciągu stu lat zatoczyła koło, wróciliśmy do ruchomych obrazków - nasyconych banałem i skierowanych do widzów żądnych mocnych wrażeń (jedynym osiągnięciem byłoby zastąpienie jarmarcznych bud luksusowymi multipleksami). Ale może film nadal bywa sztuką i kieruje do nas istotne przesłania, choć na pewno coraz trudniej przebić się z nimi przez dobiegający z ekranów zgiełk strzelaniny, rozbijanych samochodów i hałaśliwej muzyki? A jeśli tak - co o nas mówi? Jaki wizerunek ludzi końca XX wieku można zobaczyć na ekranach kin (nie tylko w twórczości artystycznej, również w filmach popularnych)? To pytania, które postawiliśmy w niniejszym numerze. Nasi autorzy piszą też o ukrytej religijności kina, zataczającym coraz szersze kręgi zjawisku kultowości, renesansie kina w Azji, "hollywoodyzacji" i komercjalizacji coraz mocniej odciskających swe piętno na produkcji filmowej, a wreszcie o najnowszym kinie polskim i przeobrażeniach klasycznej formuły melodramatu.
Wypowiadający się w zeszycie znawcy i miłośnicy kina przekonują, że i dzisiaj zdarzają się obrazy filmowe, które pozwalają wierzyć w trwałość kina jako sztuki. To właśnie one przynoszą intrygujący obraz jednostki zmagającej się z duchem czasu. Bo przecież refleksje nad przedstawieniem człowieka w filmie ostatnich dekad dotyczą nie tylko samej X Muzy - są fragmentem szerszego, humanistycznego namysłu nad tym, kim jesteśmy, jacy jesteśmy, co o sobie wiemy.



Spis treści

  • 3 Od redakcji
  • 4 DIAGNOZY
    Mary i Jodie - dramat braku wyboru?, Barbara Chyrowicz SSpS
  • 10 Zielony promień, Tadeusz Sobolewski
      Św. Jan pisze w liście: "Boga nikt nigdy nie widział" (1 J 4, 12). Pozostaje miłość i doświadczenie wewnętrzne, które chwilami ma szansę stać się mistycznym poznaniem. Kino jednak potrafi sfilmować Boga. Jego spojrzenie. Robi miejsce dla wiary, pokazując świat, jaki jest, ogołocony i godny pożałowania, z innej, przebóstwionej perspektywy, która na czas spektaklu staje się naszą perspektywą.
  • 24 "Pulp fictions" i proste historie
    O kinie lat dziewięćdziesiątych rozmawiają: Alicja Helman, Elżbieta Wiącek, Krzysztof Biedrzycki, Bartłomiej Dobroczyński, Ryszard Legutko i Tadeusz Lubelski
  • 44 Co interesowało filmowców lat 90.?, Jerzy Płażewski
      Jeśli sztuka jest refleksem rzeczywistego życia, jeśli za setki lat badacze będą w dokonaniach artystów szukać wiarygodnych zapisów o stanie umysłów w owym niefortunnym wieku XX - to kino spośród wszystkich sztuk dostarczy najwięcej materiału dowodowego.
  • 61 Pieniądze i duch, Krzysztof Zanussi
      Zachowanie tożsamości kulturowej, obyczajowej, językowej wymaga podtrzymania rodzimej twórczości filmowej, nawet jeśli będzie się to odbywało z pogwałceniem praw wolnej konkurencji, które obowiązują w świecie wymiany towarowej, a nie w świecie wytworów ducha.
  • 68 Zabawne obiekty niepoważnego kultu, Bronisław Wildstein
      Postmodernistyczni twórcy posługują się kiczem z wyrafinowaną perfidią. Nie ma gorszej sztuki - sugerują oni, nie ma gorszych form. Wszystko to rzecz absolutnie umowna i arbitralna.
  • 79 Obraz Polaka i człowieka w kinie polskim, Andrzej Werner
  • 89 Angielski pacjent, Grażyna Stachówna
      Melodramaty stoją niewzruszenie na straży małżeństwa i rodziny, pilnują interesów dzieci, każą przestrzegać przykazań religijnych i respektować prawa cywilne. Strzegą moralnego i społecznego ładu przed anarchią miłości.
  • 102 POLEMIKI
    Polowanie z sokołem, Ewa Bieńkowska
  • 110 ROZMOWY "ZNAKU"
    Nie walczymy o rząd dusz
    Z księdzem Stanisławem Kollerem, duszpasterzem rzymskokatolickiej parafii Trójcy Świętej w Tobolsku, rozmawia Krzysztof Dobosz
  • 118 RUBRYKA POD RÓŻĄ
    Proza pieszo, Małgorzata Łukasiewicz
  • 122 NIEPEWNOŚĆ OKA
    "Swój kolor", Małgorzata Kitowska-Łysiak
  • 128 ZDARZENIA - KSIĄŻKI - LUDZIE
  • 128 Śmierć jako nieśmiertelny temat, Piotr Wojciechowski
  • 133 Olimpijczyk, Andrzej Pawelec
  • 138 Wolność i wybuch, Włodzimierz Maciąg
  • 143 Gdyby człowiek był wszechwiedzący..., Katarzyna Haremska
  • 148 Czas jako ukryty wymiar kultury, Paweł Rodak
  • 152 Kowboje i bohaterowie pracy socjalistycznej, Mariusz Jastrząb
  • 157 Głupia sprawa, Janina Katz
  • 160 Błogosławieni: Mastai i Roncalli, Janusz Poniewierski
  • 166 Z książek nadesłanych
  • 167 Summary
  • 168 Sommaire

   1998-2000 Verbanet s.c.