Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Społeczny Instytut Wydawniczy Znak   
Myśl z nami!
  SIW Znak
 O nas
 Prenumerata
 Numery w sprzedaży
 Zapowiedzi
 Rocznik 1999
 Rocznik 2000
 Rocznik 2001
 Rocznik 2002
 Rocznik 2003
styczeń, nr 572
luty, nr 573
marzec, nr 574
kwiecień, nr 575
maj, nr 576
czerwiec, nr 577
lipiec, nr 578
sierpień, nr 579

 Konkurs na esej

 Księga gości
 Fundacja


Znak, nr 1/2002 (560)
Społeczeństwo nieobojętnych

Przeciw bezradności

Andrzej Zoll



INICJATYWY

   W zmieniającej się Polsce ze zjawiskiem bezradności spotykamy się coraz częściej, i to na bardzo wielu płaszczyznach. Bezradni, pozbawieni nadziei na normalne, spokojne życie czują się nie tylko pojedynczy ludzie czy rodziny, ale także całe grupy zawodowe i regiony. Bezradność pojawia się najczęściej w kontekście bezrobocia. Ci, którzy stracili pracę i nie mają z czego żyć - a jest ich coraz więcej - czują się odrzuceni, pozostawieni na marginesie życia społecznego. Zrozumiała frustracja wielu środowisk stanowić może poważne zagrożenie dla demokracji, co zdaje się mieć potwierdzenie zarówno w niskiej frekwencji podczas ostatnich wyborów, jak i w ich wynikach.
   Niepokój o kondycję polskiego społeczeństwa zaowocował nową inicjatywą obywatelską. W listopadzie 2001 roku odbyła się w Krakowie konferencja, której uczestnicy - przedstawiciele organizacji pozarządowych, samorządów, ośrodków badawczych i doradczych, a także mediów - zdecydowali się przystąpić do Ruchu Przeciw Bezradności, utworzonego w oparciu o funkcjonujący od lutego 2001 roku program "Edukacja dla rozwoju". Celem Ruchu jest zmiana formuły niesienia pomocy środowiskom zagrożonym bezradnością. Prawdziwa pomoc to nie tylko zasiłek, który doraźnie zaspokaja podstawowe potrzeby życiowe - i unieruchamia. Trzeba wskazywać możliwości, budzić inicjatywę u tych, którzy pozostają bierni w poczuciu własnej słabości - słowem: w strefach bezradności kształtować aktywnych członków społeczeństwa. Trzeba uczyć praw, ale i - co równie ważne - obowiązków obywatelskich.
   Nie chodzi o stworzenie kolejnej organizacji. Nie będzie żadnych struktur, żadnego przewodniczącego czy zarządu. Ruch to platforma obywatelskiego dialogu. Ma połączyć tych, którzy pokazali już, że wiele można zrobić samodzielnie. Dlatego uczestnictwo w Ruchu rozumiemy jako wkład różnych organizacji obywatelskich, które deklarują, że w jego ramach zajmą się jakąś konkretną działalnością. Chodzi o stworzenie sieci, której poszczególne elementy potrafią się skutecznie wspierać, oddziałując na zewnątrz. W biurze rzecznika praw obywatelskich utworzony został sekretariat, w którym zgłaszać można różne inicjatywy.
   Zadaniem Ruchu jest wspieranie rozwoju pomocy wzajemnej i innych form solidarnościowego działania różnych grup społecznych. Chcemy rozwijać poradnictwo obywatelskie, niezbędne do wyprowadzenia ludzi z poczucia bezradności i osamotnienia. Będziemy inicjować i kreować koalicje różnych środowisk dla konkretnego działania. Tak rodzi się nawyk trwałego współdziałania.
   Tworzymy także Centrum Aktywności Obywatelskiej, które stanowić ma zaplecze intelektualne Ruchu. Jego program polega na rozwiązywaniu problemów, z którymi spotykają się organizacje obywatelskie. Zakłada on ścisłe współdziałanie z samorządami, co stanowi pewne novum w polskiej rzeczywistości. Z perspektywy mojego biura daje się zauważyć pewien dystans, brak zaufania między lokalną władzą samorządową a inicjatywami społecznymi. Samorządy często widzą w organizacjach obywatelskich wyłącznie petenta, który przychodzi po pieniądze. One zaś traktują struktury lokalne jako jakichś "onych" - obcą, daleką władzę. Trzeba nauczyć obydwie strony współpracy - wtedy ich działania będą miały zupełnie inny wymiar. Przecież to naturalni sojusznicy! Organizacja społeczna z powodzeniem może przejąć część obowiązków samorządów. Przykładem może być działalność tegorocznego laureata konkursu Pro publico bono - Fundacji Inicjatyw Oświatowych, wspierającej małe szkoły. W wielu wsiach likwiduje się je ze względów ekonomicznych. Zdarza się, że zostaje tylko sklep monopolowy. Tracąc placówkę oświatową, miejscowość traci możliwość rozwoju, ba, w pewnym sensie traci tożsamość. Fundacji udało się uratować wiele takich szkół. Czasem podnoszą one nawet poziom nauczania. Przestaje obowiązywać Karta Nauczyciela, wchodzi w użycie Kodeks Pracy, bo nauczyciele pracują na zwykłych umowach cywilno-prawnych. Tak jest lepiej. Najważniejsze jest jednak to, że w oparciu o szkołę organizuje się do innych aktywności społeczność wiejska. Zaczynają powstawać drogi, studnie, zespoły muzyczne, biblioteki...
   Przed kilku miesiącami zorganizowałem konferencję, na której zebrali się przedstawiciele samorządów i organizacji społecznych. Rozmawialiśmy o szkołach. Co się okazało? W wielu wypadkach inicjatywa obywatelska napotykała na zdecydowany opór ze strony wójta, który po prostu nie chciał oddać wsi szkoły, i tak przeznaczonej do likwidacji. Negocjacje były trudne. Ale zawsze okazywało się, że szkoła oddana w ręce społeczne stawała się o wiele tańsza dla gminy. Trzeba było to tylko zrozumieć. To przykład. Jest wiele obowiązków publicznych, które powinny być rozwiązywane w podobny sposób. Czy w ręce środowisk obywatelskich państwo nie mogłoby oddać na przykład opieki nad ofiarami przestępstw? Nasz Ruch może być ważnym pośrednikiem w takim wielostronnym dialogu między strukturami państwa a inicjatywami społecznymi. Tak tworzy się społeczeństwo odpowiedzialnych obywateli. I tak realizowana jest w praktyce zasada pomocniczości państwa. A to z kolei nadaje naszemu życiu w pełni demokratyczny charakter.

ANDRZEJ ZOLL, prawnik, prof. dr hab., rzecznik praw obywatelskich.



W tym miesiącu polecamy Państwa uwadze dwie inicjatywy:

FUNDACJA IM. BRATA ALBERTA
ZARZĄD KRAJOWY
Radwanowice 1, 32-064 Rudawa
tel./fax.: (+12) 283-87-59, (+12) 283-90-80
e-mail: fundation@poczta.onet.pl;
http:/www.members.tripod.com/fundation/

Fundacja istnieje od 1987. Niesie pomoc osobom niepełnosprawnym umysłowo, tworząc i prowadząc dla nich domy stałego pobytu, warsztaty terapii zajęciowej, domy pobytu dziennego, ośrodki adaptacyjne, obozy rehabilitacyjne, gospodarstwa pomocnicze. Organizuje koncerty charytatywne, spotkania integracyjne, wystawy i przeglądy twórczości osób niepełnosprawnych umysłowo. Pod opieką Fundacji pozostają 552 osoby, z których 62 przebywają na stałe w tzw. Schroniskach dla Niepełnosprawnych.
Fundacja zaangażowana jest w pomoc humanitarną dla osób potrzebujących w Europie Środkowowschodniej. Uczestniczyła w konwojach humanitarnych do Sarajewa, Czeczenii, Albanii, z pomocą dla uchodźców z Kosowa oraz do Charkowa na Ukrainie. Angażuje się także w inicjatywy na rzecz środowiska. Wspólnie z Urzędem Gminy w Zabierzowie (województwo małopolskie) zbudowała studnię głębinową, zbiorniki wodne i wodociągi miejskie, kanalizację i oczyszczalnię ekologiczną oraz drogę asfaltową.
Macierzystą placówką instytucji jest Ośrodek dla Niepełnosprawnych w Radwanowicach. Mieszka tu 50 osób upośledzonych umysłowo, głównie sieroty i ci, których rodzice utracili prawa opiekuńcze. Dlatego tak ważna staje się praca wychowawcza w małych grupach, których celem jest stworzenie atmosfery prawdziwej rodziny. W Ośrodku działa samorząd, drużyna harcerska, grupa muzyczna, koło ministranckie, teatr, zespół folklorystyczny. Powstał także wyposażony w gabinety lekarskie i sale rehabilitacyjne Dom Przyjaciół, w którym zamieszkali starsi pensjonariusze. W Warsztatach Terapii Zajęciowej obok stałych mieszkańców uczestniczy także 70 podopiecznych dowożonych przez Fundację. Fundacja jest współzałożycielem Radwanowickiego Towarzystwa Oświatowego, którego celem jest powołanie pierwszej w Małopolsce integracyjnej społecznej szkoły podstawowej.


FUNDACJA ROZWOJU DEMOKRACJI LOKALNEJ
01-540 Warszawa, ul. Hauke-Bosaka 11
tel.: (+22) 869-92-00 do 07

Fundacja, której celem jest krzewienie idei samorządności obywatelskiej jako podstawowej formy demokracji. Powstała w 1989 roku. Organizacja wspiera merytorycznie wszystkie szczeble samorządu, zwłaszcza w kontekście wejścia Polski do Unii Europejskiej. Pomaga nawiązywać współpracę między organizacjami pozarządowymi, grupami obywatelskimi a samorządami terytorialnymi. Wspomaga rozwój samorządu lokalnego w krajach Europy Środkowej i Wschodniej oraz na Bałkanach. Działające przy Fundacji Wydawnictwo Samorządowe opublikowało Innowacje lokalne w gminach, Jak wziąć się do dzieła - przewodnik dla obywateli, Jak rozruszać gospodarczo swoją gminę - przewodnik dla obywatela. Przygotowało także w językach albańskim i ukraińskim materiały na temat zarządzania kryzysowego.

   2001 SIW Znak, Piotr Poniedziałek