SIW Znak
O nas
Prenumerata
Numery w sprzedaży
Zapowiedzi
Rocznik 1999
Rocznik 2000
Rocznik 2001
Rocznik 2002
Rocznik 2003
styczeń, nr 572
luty, nr 573
marzec, nr 574
kwiecień, nr 575
maj, nr 576
czerwiec, nr 577
lipiec, nr 578
sierpień, nr 579
Konkurs na esej
Księga gości
Fundacja
|
Mówi się, że Polacy są narodem obojętnym na biedę i cierpienie. To prawda, lata komunizmu zabiły w nas zaufanie - niezbędne, aby być aktywnym społecznie. Ja ciągle mam jednak do czynienia z bardzo wieloma ludźmi, którzy dostrzegają wartość czynienia dobra. Aby pomagać innym, nie trzeba oglądać się ani na państwo, ani na jakiekolwiek struktury. Wystarczy uczciwość wobec samego siebie. Wszelkie, największe nawet działania na rzecz bliźniego zaczynają się od inicjatywy jednego człowieka, który zauważył, że coś wokół niego jest nie w porządku i że - właśnie w imię uczciwości wobec samego siebie - trzeba temu zaradzić. Przypomina mi się historia pewnego pana z Kalisza, który karmiąc łabędzie, zauważył kiedyś, że rzucane ptakom okruchy chleba są natychmiast zjadane przez głodne dzieci. Poruszyło go to do tego stopnia, że postanowił pomóc takim dzieciom. Najpierw był sam, potem skupił wokół siebie innych - i to jest właściwa droga działalności społecznej.
Nie wolno oglądać się na jakichś "onych". Jeśli państwo nie spełnia swoich obowiązków wobec najbardziej potrzebujących (proces ten pogłębia się, zarówno jeśli chodzi o sferę materialną, jak i duchową, a za przykład może posłużyć chociażby fakt, że ostatnio obcięto świadczenia dla rodziców zastępczych), mogę to na nim wymóc. Pamiętam wczesne lata 90., kiedy zaczynaliśmy pomagać bezdomnym. Jednym z naszych głównych zadań było wtedy "oswajanie" warszawskich radnych. Nie byli ludźmi bez serca, trzeba ich było tylko przekonać o sensowności naszego działania. A czasem także tupnąć nogą.
Nie wystarczy narzekać, że w mojej parafii nie ma grupy charytatywnej. Zawsze mogę przyjść do proboszcza i powiedzieć, że chcę taką grupę założyć. Potem to jest już kwestia konsekwencji. Inna rzecz, że Kościół - zwłaszcza w Polsce - za rzadko mówi w imieniu tych, którzy głosu nie mają. Oni są tymczasem "sercem Kościoła". Jeśli to się nie zmieni, jeśli nie wsłuchamy się w tych, którzy potrzebują naszej pomocy, będzie tak, jak mówił biskup Dembowski: "Ubodzy nie przebaczą nam tej miski zupy, którą im dajemy".
Nikt z chrześcijan nie jest zwolniony z miłosierdzia. Ono nie jest wyrazem dobrej woli, ale warunkiem pójścia za Chrystusem. Tu trzeba być radykalnym. A wtedy dostanie się miłość Chrystusa, wolność, prawdę o życiu, wnikliwe spojrzenie, a także cierpienie, które przecież też jest potrzebne.
S. MAŁGORZATA CHMIELEWSKA ze Wspólnoty Chleb Życia.
W tym miesiącu polecamy uwadze Państwa następujące inicjatywy:
STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ SZKÓŁ KATOLICKICH
ul. Okólna 113, 42-218 Częstochowa
tel.: (+34) 322-24-05
Organizacja istnieje od 1990 roku. Jej celem jest poprawa sytuacji oświatowej w Polsce - przede wszystkim na prowincji - w oparciu o tradycje szkolnictwa katolickiego. Stowarzyszenie organizuje seminaria, sesje, obozy, rekolekcje, spotkania naukowe, prowadzi działalność wydawniczą, zbiera i opracowuje informacje o istniejących przed wojną katolickich placówkach oświatowych oraz o wybitnych wychowawcach.
Najważniejszą formą działalności jest jednak organizacja i prowadzenie nowych szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Stowarzyszenie założyło ich już w całym kraju 21. W ubiegłym roku zaangażowało się w nowy program - "Mała szkoła". Organizacja, korzystając z pomocy rodziców i samorządów lokalnych, przejęła zarząd w 4 placówkach zagrożonych likwidacją z powodu braku funduszy na ich utrzymanie. Ratowanie szkół w małych, opuszczonych miejscowościach staje się dziś - gdy w wielu regionach narasta frustracja i poczucie wykluczenia - szczególnym zadaniem cywilizacyjnym.
POLSKO-NIEMIECKIE TOWARZYSTWO ZDROWIA PSYCHICZNEGO
DEUTSCH-POLNISCHE GESELLSCHAFT FÜR SEELISCHE GESUNDHEIT
Adres w Polsce:
Oddział Dzienny Katedry Psychiatrii Collegium Medicum UJ
Plac Sikorskiego 2/8; 31-115 Kraków
tel.: (+12) 421-51-17
fax: (+12) 422-56-74
e-mail: mzcechni@cyf-kr.edu.pl
Adres w Niemczech: v. Bodelschwinghsche Anstalten Bethel
Postfach 13 02 28
33 545 Bielefeld 13
tel.: 0-521-144-39-11
fax: 0-521-144-30-32
Bliźniacze organizacje - mające identyczny statut i wspólny zarząd zbierający się w Münster lub w Krakowie - powstały w 1990 roku. Działanie Towarzystwa jest możliwe dzięki współpracy ze szpitalami oraz ośrodkami zdrowia psychicznego, które stworzyły 21 Partnerstw. Towarzystwa organizują regularne seminaria, szkolenia dla terapeutów, wakacje z pacjentami, spotkania młodzieży, prowadzą działalność wydawniczą, realizują projekty wspierające reformę opieki psychiatrycznej.
Wszystkie formy działalności służą zrealizowaniu najważniejszego celu organizacji, której zależy na takim wpływaniu na rozwój psychiatrii (zagrożonej dziś komercjalizacją i wymaganiami rynku), aby szanowała ona godność osoby ludzkiej. Pomocna w kształtowaniu osobowego myślenia o psychiatrii okazała się refleksja nad przeszłością oraz budowanie wspólnoty intelektualnej i duchowej między Polakami i Niemcami. Dlatego właśnie wśród Partnerów Towarzystwa znalazło się Dzieło im. Maksymiliana Kolbe. Dziś organizacja szuka partnerów w Izraelu i na Ukrainie. Towarzystwo uhonorowane zostało w 2000 roku Nagrodą Polsko-Niemiecką.
|