DAJEMY ZNAK JANKOWI!

Apelujemy do Was o pomoc w zbiórce pieniędzy na rehabilitację Janka - syna naszych redakcyjnych przyjaciół, u którego zdiagnozowano guz mózgu. Janek jest po skomplikowanej operacji w Niemczech. Nie jest to jednak koniec drogi. Teraz czekają go długa, trudna rehabilitacja i kolejne badania.

Dajmy Jankowi znak, że jesteśmy z nim!

Tak jak dali autorzy, artyści i osobowości świata kultury związane z Wydawnictwem Znak. Przekazali na aukcję charytatywną osobiste pamiątki – każda z nich ma wyjątkową historię. Historię, która może mieć swój ciąg dalszy i szczęśliwe zakończenie: przyczynić się do pełnego powrotu do zdrowia trzynastolatka, który znalazł się w najtrudniejszym momencie życia.

Hamak do pisania hamaiku prosto od wybitnej pisarki Joanny Bator.

Platynowa płyta z autografem człowieka legendy, Jacka Cygana.

Jądro ciemności w oryginale z odręcznymi notatkami Jacka Dukaja.

Powidła smażone przez Wiesława Myśliwskiego.

Wiersz „Do księdza Baki” z autografem Czesława Miłosza.

Film na DVD „Pani Lola” ofiarowany przez Bronisława Maja.

Książka „Tylko krótko, proszę” z autografem Vaclava Havla.



To tylko kilka ze znaków wsparcia od wybitnych twórców.
Niewykorzystane pieniądze zostaną przekazane przez Janka i jego Rodziców na pomoc dzieciom, które znalazły się w trudnej sytuacji.


Kilka miesięcy temu nasz trzynastoletni syn Janek stał się nerwowy, pojawiły się u niego problemy z koncentracją. Gdy z dnia na dzień pogorszyła się jego postawa ciała, a lewa ręka osłabła i nagle zaczęła sinieć, trafiliśmy na SOR i szpitalny oddział neurologii. Przeszliśmy mnóstwo badań, w tym rezonans głowy. Patrzyliśmy na monitory i nie chcieliśmy wierzyć w to, co widzimy. Diagnoza zwaliła nas z nóg – guz mózgu o średnicy 4 cm.
Nasz świat, świat Janka, jego siostry, dosłownie w jednej chwili się rozpadł. Od tego dnia już nic nie było takie samo. Janek zaczął zadawać pytania, których żaden rodzic nie chciałby usłyszeć: „Mamusiu, czy ja umrę?”.
Dziś Janek jest już po ratującej życie operacji w specjalistycznym szpitalu w Niemczech. Operacji, która mogła się odbyć i udała się dzięki pomocy wielu osób. Janka czekają teraz długa i trudna rehabilitacja oraz kolejne badania, które pokażą, z czym przyjdzie nam się zmierzyć.

Rodzice Janka – Magda i Paweł

Aukcje Allegro