Auteczko - Bohumil Hrabal  | okładka
Znak

Auteczko Bohumil Hrabal

Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2003-02-19

ISBN: 83-240-0274-X

Opracowanie graficzne: Witold Siemaszkiewicz

Tytuł oryginalny: Autíčko

Liczba stron: 108

Wydawnictwo: Znak

Format: 150 × 212 mm

Cena katalogowa: 23,00 zł

Tłumaczenie: Jakub Pacześniak

23,00 zł 15,64 zł


Opis

W swoim domku w Kersku pod Pragą Hrabal zajmował się pisaniem i ukochanymi kotami, wśród których ulubienicą była rudo-biała Auteczko. Kiedy jednak koty nadmiernie się rozmnożyły, zabrakło mu czasu na pracę i sen, stracił spokój ducha prześladowany świadomością, że część z nich musi umrzeć i że musi je zabić właśnie on, który je kochał. Udręczony, za odkupienie swojej winy uznał dopiero wypadek samochodowy, z którego cudem uszedł z życiem.
W wywiadzie-rzece pt. Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem, komentując swoją balladę o kotach, pisarz powiedział: „Nie traktuję się ulgowo, sam pogłębiam swoje poczucie winy, ja nawet, kiedy na świecie wydarzy się coś strasznego, odbieram to tak, jakbym to ja zrobił czy mnie by to zrobiono. (...) Widzę, jak ludzie strzelają (...) na wojnie, ci niewinni - i to jestem ja. I nawet ta kotka, ta zabita kotka - to ja. Kiedy widzę gdzieś przejechanego psa, to też jestem ja. To jest to głębokie współczucie”. 

Literatura z rabatem

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Pan Hrabal ma kota

2019-02-05 „Króliczek stał, a dwie kocice patrzyły na niego srogo, jakby był mordercą stojącym przed surowym trybunałem. Ja też stałem jak ten króliczek, często tak stałem w życiu (...) Byłem sądzony jedynie za to, że się chętnie śmiałem, a ludzie mi tego nigdy nie darowali."

Pan Hrabal miał kota. I to niejednego. Całe słynne stado kotów z Kerska, uwiecznionych na zawsze w jego pisarstwie. Zapowiadało się, że to książka o nich. W dodatku wywiad z pisarzem umieszczony na początku książki przygotowywał do świetnej zabawy i inteligentnego humoru.

„Jestem na świecie tylko urlopowany przez grabarza. (...) Ja jestem czcicielem teraźniejszości, nawet jeśli mi ciągle umyka. Boję się przeszłości, która mnie przeraża. A ponieważ moja przyszłość jest mi od dawna znana i chętnie ją sobie chodzę sprawdzać na cmentarz, więc jak mam opowiadać o wizji świata po roku 2000?

Ale właściwy tekst opowiada o innych stronach życia autora. I coś, co zapowiadało się na jeszcze jedna historię o codzienności, która tylko Czesi potrafią tak optymistycznie pokazać i opisać, zamieniło się w opowieść o sumieniu, przetykaną naturalistycznym okrucieństwem i żalem, na jaki mogą zdobyć się tylko nałogowi alkoholicy; w historię o zbrodni i karze; w opowieść o przebaczeniu, którego nie ma - ale bez którego nikt nie ma siły żyć; w książkę - spowiedź niewierzącego, który sam sobie wyznaje winy i nakłada pokutę. Wszystko po to, żeby nie bać się dalej żyć.

„... za dużo nie chcieć, raczej odwrotnie. Ale wydajnie patrzeć, nawet przez zamknięte powieki, introwertycznie patrzeć. Widzieć."

https://cyganblog.wordpress.com/2016/01/10/pan-hrabal-ma-kota/

Skąd w życiu pojawia się zło

2009-10-22 Lata 80. XX wieku. W malowniczej, wiejskiej scenerii podpraskiego Kerska pomieszkuje poczytny pisarz z gromadką kociaków. Jednak pozorom ulegają Ci, który dają się zwieść ułudnej arkadyjskości tej sytuacji. Bo nawet bliskość lasu, urokliwego strumyka i cudownie mruczących osobistości nie tylko nie umniejsza ilości dylematów w życiu bohaterów „Auteczka", a wręcz czyni je bardziej niż zwykle dolegliwymi i złożonymi.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.