Zima w Lizbonie - okładka


Antonio Munoz Molina

Zima w Lizbonie

Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Oprawa miękka
Liczba stron: 224
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2016
34,90 22,69

Do koszyka
oszczędzasz: 12,21

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2018-04-24

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
74,80 46,63
Do koszyka
oszczędzasz: 28,17
+ =
Cena pakietu:
77,80 48,43
Do koszyka
oszczędzasz: 29,37
+ =
Cena pakietu:
79,80 49,63
Do koszyka
oszczędzasz: 30,17
+ =
Cena pakietu:
79,80 49,63
Do koszyka
oszczędzasz: 30,17
+ =
Cena pakietu:
74,80 46,63
Do koszyka
oszczędzasz: 28,17
1/5

 

Miłość i samotność. Alkohol, jazz i Lizbona nocą – najczęściej nagradzana powieść Munoza Moliny.
Nasza przyjaźń była doraźna, nocna, oparta raczej na zbliżonych upodobaniach alkoholowych – piwo, białe wino, angielski dżin, burbon – niż na bezwstydzie jakichkolwiek wynurzeń, w jakie nigdy, no, może prawie nigdy nie zdarzało nam się popaść. Jako pijacy ze znacznym stażem obaj nie wierzyliśmy zbytnio w przesadną euforię i przyjaźń niesione przez alkohol i noc. Tylko raz, nad ranem, pod wpływem czterech nieroztropnych wytrawnych martini Biralbo opowiedział mi o swojej miłości do dziewczyny prawie mi nieznanej – Lukrecji – i o ich wspólnej podróży, z której właśnie powrócił. Obaj wypiliśmy zbyt dużo tamtej nocy. Następnego dnia, kiedy wstałem, okazało się, że wprawdzie nie mam kaca, ale ciągle jestem pijany, i że zapomniałem wszystko, co mi opowiedział. Pamiętałem jedynie nazwę miasta, w którym ta – tak gwałtownie rozpoczęta i zakończona - podróż miała dobiec kresu: Lizbona - fragment powieści

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...