Monopol na zbawienie - Szymon Hołownia  | okładka
Znak

Monopol na zbawienie Szymon Hołownia

Broszurowa ze skrzydełkami

Wydanie: drugie

Pierwsze wydanie: 2009-11-09

ISBN: 978-83-240-1335-7

Liczba stron: 480

Wydawnictwo: Znak

Format: 144x205

Cena katalogowa: 34,90 zł

34,90 zł 23,73 zł


Opis

Z książką powiązana jest wirtualna gra planszowa. Każde pole zbliża do nieba, duszy przegrać nie można, a zabawa jest przednia (żeby nie powiedzieć „boska”)

Gra toczy się o najwyższą stawkę! W swojej książce Szymon Hołownia w nietypowy sposób zachęca nas do zmagań z Kościołem i własną wiarą. "Monopol na zbawienie" to książka połączona z wirtualną grą planszową dostępną na www.znak.com.pl/monopolnazbawienie. Książka odpowiada zarówno na pytania tych, którzy o Kościele wiedzą niewiele, a chcieliby wiedzieć więcej.

Książka odpowiada zarówno na pytania tych, którzy o Kościele wiedzą niewiele, a chcieliby wiedzieć więcej - np. dlaczego pościć w piątek i czemu Kościół nie lubi wróżek, jak i tych, którzy są na wyższym poziomie wtajemniczenia. Dla nich będą interesujące rozważania o jałmużnie, wpływie kościelnej formacji na tembr głosu księży czy godzeniu zła w świecie z Bożą dobrocią. Możemy sprawdzić swoją religijną wiedzę, a także zastanowić się nad rzeczami, o których wcześniej nie mieliśmy okazji pomyśleć.

Hołownia odkurza zapomnianych świętych, którzy mogą nam towarzyszyć i wspierać nas w grze o zbawienie, pokazuje, jak dziś można przestrzegać 10 przykazań lub je łamać. Książka zawiera mnóstwo anegdot i ciekawostek związanych mniej lub bardziej z religią i Kościołem, obficie czerpie zarówno z popkultury, jak i z klasyków duchowości. Zapraszamy do gry!

Polecane bestsellery

Szymon Hołownia o swojej książce

Szymon Hołownia, fragment Wstępu

”Dlaczego Monopol na zbawienie? W największym skrócie, by podekscytować i na chwilę zająć uwagę tych, dla których życie to gra, gdzie trzeba zdobywać punkty, być w stałym pędzie do mety. Aby zbulwersować tych, których bulwersuje wszystko. Wreszcie, by zagrzać do boju tych, którzy w tytule będą się doszukiwać śladów katolickiego triumfalizmu. Monopol na zbawienie, czy to znaczy, że do nieba mają szansę trafić tylko katolicy? Odpowiedź na jednym z pól gry.”

Zagraj w ”Monopol na zbawienie”

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

wyjście z kosciólkowa

2019-02-13 Dzięki książkom Szymona Hołowni zorientowałam się, że błąkam się po Kościółkowie zamiast być w Kościele. Wiele spraw praktycznych dla katolika i prawd wiary przystępnie i z humorem tłumaczy. Jednak najcenniejsze jest to, że w sposób krytyczny , ale bez jadu lub lęku przed kalaniem własnego gniazda obnaża to co w zachowaniu owieczek i pasterzy jest kiepskie i szkodzi nam wszystkim. Dostałam wskazówki jak nie tyle wyjść z mojego Kościółkowa, ale zmieniać go w Kościół-za co bardzo dziękuję.

Zagrajmy

2019-02-02 Lubię czytać Hołownię. Po pierwsze za używanie rozumu. Ten Boży dar wykorzystuje zgodnie z jego przeznaczeniem, łącząc go przy tym z dowcipem i doskonałym w odbiorze potoczystym językiem. Na dodatek te trzy elementy realizuje w kręgu pisarstwa związanego z chrześcijaństwem. Miałem w ręku kilka jego książek, ale moim zdaniem ta wydaje się najlepsza.

W skrócie - Hołownia pisze do ludzi. Nie wpada w kościelną nowomowę, nie używa słów niezrozumiałych dla zwykłego człowieka (lub jasno je tłumaczy). Pisząc o wierze nie unosi się 30 cm nad podłogą symulując lewitację i wyjątkowe uduchowienie. Przeciwnie. Z jego słów bije trzeźwość myślenia, bystrość postrzegania i własne zdanie wyrażane na wiele kościelnych spraw i sytuacji.

Ta akurat książka ma nietypową formę, bo choć można ją sobie czytać od początku do końca, to w zamyśle autora jest ona dodatkiem do gry - będącej wariacją znanego wszystkim MONOPOLU.
Taka formuła pozwoliła w jednej pozycji poruszyć całe mnóstwo (naprawdę mnóstwo) tematów.

Przewracając kolejne strony, śmiejąc się i dziwiąc, myślałem o znajomej katechetce. Muszę jej polecić MONOPOL. Choć radzi sobie z młodzieżą doskonale i nie ucieka od trudnych pytań - nie zawadzi jeśli czasem zaimponuje swoim uczniom :)

https://cyganblog.wordpress.com/2016/09/19/zagrajmy/

Fascynująca gra o... duszę

2012-11-29 Wiara, Kościół i kler to aktualnie najpopularniejsze tematy rozmów w Polsce. W mediach huczy od „kościelnych" tematów, takich jak in vitro, aborcja czy kościelne pieniądze. Wojna medialna trwa, a na przysłowiowych imieninach u cioci również królują tego typu zagadnienia. Intryguje święta inkwizycja, księżowskie grzeszki. Często zadajemy sobie pytanie: czy wiara ma jakikolwiek sens?

Odpowiedzi na trudne pytania

2010-12-29 Książki Szymona Hołowni, które do tej pory przeczytałam, mają jedną wspólną cechę - nie trzeba ich czytać kartka po kartce, czytelnik ma możliwość wybrania najbardziej interesujących go kwestii w danym momencie. Dzięki temu łatwo się wraca do lektury, przypomina pewne rzeczy i utrwala. Walorem książki jest też, niezmiennie, język - zrozumiały dla czytelnika, a przy tym pełen humoru i nie nudzący.

Aby być człowiekiem wiary, nie musisz być głuptasem

2010-07-29 Na okładce zakonnica z krzyżem w ręku. Biegnie, niemal unosi się, a do tego jest boso. Wisi tak na sznureczkach, za które pociąga Ktoś. Po co biegnie? Dokąd? Do świata. Do ludzi. Do nas. Do mnie. Niełatwo przychodzi powiedzieć współczesnemu człowiekowi: chcę być marionetką, pragnę odgrywać zadaną rolę w teatrze Boga. Niełatwo dziś z własnej woli wyrzec się samego siebie i stać się posłusznym temu, czego nie pojmuję. O tym jest książka Szymona Hołowni.

Jak się stać lepszym człowiekiem

2010-03-02 Po długim oczekiwaniu wytrwali i cierpliwi czytelnicy doczekali się najnowszej książki Szymona Hołowni "Monopol na zbawienie". To dzieło, podkreślam DZIEŁO literackie nakłania nas do zastanowienia się nad ludzką egzystencją. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Niektóre fragmenty możemy traktować z przymrużeniem oka, jednak większość z nich powinniśmy odebrać poważnie i wziąć do swojego serca.

Nie tylko o wierze

2010-03-02 „Monopol na zbawienie" Szymona Hołowni to nie manifest ortodoksyjnych poglądów religijnych autora. To zbiór ciekawostek i opisów, o których nawet zagorzały katolik mógł nie mieć pojęcia. Sięgając po książkę „Monopol na zbawienie" miałam pewne wątpliwości. Bo przecież Szymon Hołownia ze swoimi poglądami się nie kryje i co, jeśli przez kolejne 350 stron czeka mnie wyłącznie twarda, literalna wykładnia na temat tego co wolno, czego nie wolno katolikowi, a każdy kto nim nie jest będzie cierpliwie i skrupulatnie mieszany z błotem? Mógł o tym świadczyć choćby tytuł. Czyżby autor przyznawał grubiańsko i bez zbędnych upiększeń tylko sobie i swoim ziomkom w wierze pewną wyłączność na dostęp do prawdy i racji?

Szymon Hołownia o drodze do Boga

2009-12-21 Niezwykle ciekawa wciągająca i wartościowa książka. Wpisanie jej w konwencję gry planszowej okazało się wyjątkowo trafionym pomysłem. Szymon Hołownia z identyczną sobie swobodą i poczuciem humoru, jakie doskonale znamy z programu „Mam talent", opowiada nam w swojej książce o wierze, tym co ją kształtuje, o Bogu i drodze do niego, nierzadko wąskiej, krętej i wyboistej.

Odkrywając relacje z Bogiem

2009-11-30 Kolejna już książka Szymona Hołowni „Monopol na zbawienie" miała niedawno swoją premierę. Sięgnęłam po nią chyba najbardziej z ciekawości, co można jeszcze napisać o wierze, mając w pamięci dwie poprzednie publikacje tego autora o tematyce religijnej. Okazało się, że zostałam bardzo mile zaskoczona.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.