Dziewięć wcieleń kota Deweya - Vicki Myron, Bret Witter  | okładka
Znak

Dziewięć wcieleń kota Deweya Vicki Myron, Bret Witter

Oprawa miękka

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2011-04-04

ISBN: 978-83-240-1585-6

Opracowanie graficzne: Monika Klimowska

Tytuł oryginalny: Deweys Nine Lives

Liczba stron: 360

Wydawnictwo: Znak

Format: 124x195

Cena katalogowa: 32,90 zł

Tłumaczenie: Ewa Bolińska-Gostkowska, Bartosz Gostkowski , Maksymilian Tumidajewicz , Magdalena Zielińska, Dariusz Żukowski

32,90 zł 22,37 zł


Opis

Poznaj dalsze losy niezwykłego kota Deweya!

Magiczna historia kota Deweya, którego w mroźną noc w metalowej skrzyni na książki odnalazła i przygarnęła Vicki Myron, oczarowała tysiące czytelników na całym świecie. Dzięki tej opowieści wielu ludzi zrozumiało, że choć ich życie często jest ciężkie i dramatyczne, to nigdy nie powinni tracić optymizmu i nadziei na lepsze jutro. Wystarczy uważnie wsłuchać się w kocie mruczenie, zanurzyć rękę w mięciutkiej sierści i zrozumieć, że obok nas znajduje się prawdziwy koci skarb.
Dziewięć wcieleń kota Deweya to nowe, nieznane jeszcze opowieści o niezwykłym kocie oraz jego kocich przyjaciołach, którzy odmienili życie swoich właścicieli.
Dzięki tej książce odkryjecie Deweya w każdym kocie, którego obdarzycie choćby odrobiną ciepła!

Spotkanie promocyjne książki ”Dziewięć wcieleń kota Deweya”

Przeczytaj recenzję

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Nie do czytania w miejscu publicznym

2011-05-25 Nigdy w życiu zapewnie nie zmądrzeję. Nie ma takiej opcji. Co mnie skłoniło do takiej refleksji? Lektura książki „Dziewięć wcieleń kota Deweya". Okazało się że jestem istotą, której opisy trudnego zwierzęcego życia wzruszają do łez nawet w miejscach publicznych. Dlatego przestrzegam Was! Nie czytajcie w autobusach, parkach, na przystankach! Chyba, że chcecie, żeby was wzięli za dziwaków.
136 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 89 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Koty kochają, leczą i pomagają

2011-04-26 Jako osoba, która ma fioła na punkcie zwierząt, nie mogłam przejść obojętnie obok tej pozycji. Żałuję tylko, że wcześniej nie natknęłam się na pierwszą część, ale nie przeszkadza to w czytaniu kontynuacji. Niecierpliwie czekałam, aż książka się ukaże i będę mogła się do niej dobrać. Jaką niespodziankę sprawiło mi wydawnictwo Znak przed premierą nie jestem w stanie opisać.
129 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 63 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.