Grecy umierają w domu - Hubert Klimko-Dobrzaniecki | okładka
Znak

Grecy umierają w domu Hubert Klimko-Dobrzaniecki

Oprawa miękka

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2013-06-10

ISBN: 978-83-240-2073-7

Opracowanie graficzne: Katarzyna Borkowska

Liczba stron: 244

Wydawnictwo: Znak

Format: 140x205

Cena katalogowa: 34,90 zł

34,90 zł 23,73 zł


Opis

Każda rodzina ma swoją tajemnicę. Czy jesteś gotów na to, by ją odkryć?

Grek kierujący mafią taksówkową w śląskim miasteczku. Greczynka haftująca kaszubskie rękodzieło. Papuga, która myślała, że jest cykadą. Pisarz, który w ogóle nie wiedział, kim jest.

"Grecy umierają w domu" to nostalgiczna opowieść o bolesnych prawdach i trudnych miłościach. O tęsknocie za ojcem, którego nigdy nie było. O zderzeniu kultur i konflikcie historii. Śledząc losy greckich repatriantów, Klimko-Dobrzaniecki snuje opowieść o wygnaniu z raju.

Gdzie leży raj? Dokąd uciec, by nie czuć się obcym? Jak opanować sprzeczne emocje? Czy kiedykolwiek można być gotowym na odkrycie prawdy o sobie i swoich bliskich?

Literatura z rabatem

Hubert Klimko-Dobrzaniecki o swojej najnowszej książce

Autor czyta fragment swojej książki ”Grecy umierają w domu”

Maciej Robert, portal Xiegarnia.pl

"We współczesnej literaturze polskiej trudno znaleźć autora, który z podobną wrażliwością, łagodnością i prostotą potrafi mówić o najbanalniejszych, zdawałoby się, sprawach."

Justyna Sobolewska,

"Klimko-Dobrzaniecki ma kapitalny zmysł obserwacji i poczucie humoru, tworzy ciekawe portrety."

Dariusz Nowacki „Gazeta Wyborcza”

„Klimko-Dobrzaniecki […] wzrusza i bawi, a nade wszystko nie przynudza, co przez wielu czytelników jest przyjmowane z ulgą. Tego typu praktykę nazywa się potocznie: napisać coś dla ludzi.”

http://robertostaszewski.bloog.pl

"Klimko-Dobrzaniecki […] jest najbardziej czeskim spośród polskich pisarzy, specjalistą od opowiadania śmieszno-smutnych historii, dokonywania bolesnych wiwisekcji psychologicznych z uśmiechem na ustach. […] W Grekach znaleźć można wszystko to, z czego pisanie Klimko-Dobrzanieckiego do tej pory słynęło: szwung rasowego opowiadacza, niewysilony humor towarzyszący opowieściom o sprawach ważnych i poważnych… Ale jest w tej książce coś jeszcze, nuta refleksyjnego smutku. Przemijanie autora trapi? Nawet jeśli tak, tylko dobrze zrobiło to jego prozie."

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Justyna W.

2014-06-09 Grek po rodzicach, Polak z miejsca narodzin i zamieszkania. Za dzieciaka czczący ojca, rudobrodego Posejdona niczym bóstwo (autora stwierdzenia, które pokochałam bezgranicznie: "jak się człowiekowi w życiu powodzi, to nawet gówno pachnie makowcem") i chłonący wizję świata pełnego greckich wspomnień. Obserwujący matkę, ikonę dobroci i pracowitości, kobietę dla niego świętą, która nawet zwykłym ziemniakom nadawała nazwy greckich potraw. Tożsamość narodowa w głębi dzieciaka tak naprawdę nieokreślona. W wersji dorosłej zaś pisarz w Grecji, starający się odtworzyć historię swej rodziny, o której, jak się okazuje, niewiele wie. „Jechałem do kraju, który znałem tylko z opowieści, ale te opowieści były niepełne, za to pełne zagadek. Niedopowiedziane, urwane w połowie, czasem ciszą kneblowane, rumieńcem wstydu".
101 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 89 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.