Chwila - Wisława Szymborska  | okładka

Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2002-08-28

ISBN: 978-83-240-0227-6

Opracowanie graficzne: Olgierd Chmielewski

Liczba stron: 48

Wydawnictwo: Znak

Format: 128 × 198 mm

Cena katalogowa: 24,00 zł

Inne wydania

więcej

Oprawa twarda

więcej

24,00 zł 16,32 zł


Opis

Poezja skłaniająca do odkrywczych medytacji i przemyśleń

Każdy z utworów zgromadzonych w tomie "Chwila" to krystalicznie czysty, precyzyjny i zwarty minitraktat: filozoficzny, metafizyczny, egzystencjalny. Szymborska mówi o sprawach najważniejszych w sposób skłaniający do odkrywczych medytacji i przemyśleń.


Polecane książki z rabatem do 55%

Marian Stala

Autorka Chwili (…) w centrum akceptowanego przez siebie sposobu widzenia świata umieściła (…) już dawno temu niepewność, zdziwienie i wiarę w to, iż pytania są istotniejsze od odpowiedzi.

Grażyna Borkowska


Nuta mistrzowska [tych wierszy] wiąże się (…) z dyskretnym, bezsłownym sposobem przywoływania śmierci. Jest ona wszechobecna i nieunikniona, przerażająca i całkiem swojska, skandaliczna i zupełnie naturalna – jak podróż powrotna, jak mara, jak sen, jak cień.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Doskonała synteza tego, co nas otacza

2012-05-07 Ciężko jest napisać "recenzję" wierszy, jeszcze trudniej, jeśli są to wiersze kogoś tak uznanego, Noblistki. To wiersze wydane w 2002 roku, więc ci, którzy interesują się poezją z pewnością je znają. A jakie są? Takie jak Pani Szymborska. Proste i skomplikowane, "sięgające tam, gdzie wzrok nie sięga", dotykające spraw, o jakich się nawet nie myśli, punktują, uwypuklają, trafiają w sedno.
160 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 81 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Chwilo, trwaj, jesteś piękna

2011-09-21

Wprawdzie tytuł recenzji zaczerpnęłam z Fausta, ale to nie jedyny cytat, jak nasuwa mi się w tej, nomen omen, chwili.

Jesteś - a więc musisz minąć" - napisała Wisława Szymborska. Oczywiście, nie w tomie Chwila. I, rzecz jasna, nie o chwili, lecz o godzinie. Wers ten towarzyszył mi jednak podczas lektury zbioru z 2002 roku. Bo jak tu nie myśleć o przemijaniu, skoro kartka za kartką tomiku - i tak samego w sobie niezbyt obszernego - zbliżamy się do nieuchronnej tylnej okładki?

157 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 66 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.