Odrodził się koszmar rosyjskiej historii - okładka


Andriej Burowski

Odrodził się koszmar rosyjskiej historii

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 298
Wydawnictwo: Inicjał
29,00 18,85

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych i skandalicznych książek poświęconych historii naszego wschodniego sąsiada napisana przez rosyjskiego autora. W kilku wydaniach sprzedała się kilkudziesięciu tysiącach egzemplarzy, wzbudziła gwałtowne polemiki, uraziła uczucia wielu czytelników. Dlaczego? W tej wielowątkowej publikacji autor próbuje uzasadnić dlaczego Rosja wybrała tę, a nie inna drogę rozwoju społecznego, politycznego i kulturalnego. Jaka w tym rola Rusi Moskiewskiej - Moskowii z jej tradycjami politycznymi i cechami charakteru zamieszkujących ją ludzi. Dlaczego to Moskwa, a nie inne księstwa Rusi, stała się centrum państwowości, zbierała ziemie ruskie. Pytanie tylko, czy było to zbieranie, czy wydzieranie ich z Wielkiego Księstwa Litewskiego? Komu bardziej przysłużył się najazd Mongołów - Ordzie czy księciom ruskim? Jaką drogę przeszły ruskie elity, zmierzając w stronę samodzierżawia? Jaka w tym rola moskiewskiego prawosławia i czym było, i jest ono w ogóle, czym różni się od Kościołów prawosławnych innych krajów? Jak przebiegała wojna inflancka? Jak ułożyłaby się historia sąsiednich narodów: Polaków, Litwinów i Rosjan, gdyby doszło do powstania unii Rzeczypospolitej i Rusi Moskiewskiej czasów Iwana Groźnego.

Autor rozprawia się też z mitami: Aleksander Newski nie jest już takim bohaterem bez skazy, Dymitr Samozwaniec to bynajmniej nie Griszka Otrepiew, a prawdopodobnie prawdziwy i wcale nie najgorszym następca tronu carskiego... Książka pisana lekkim, dziennikarskim językiem stanowi wspaniały przyczynek do poznania historii i zrozumienia naszego sąsiada.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...