Ostatnie słowo - Hanif Kureishi | okładka
Znak

Ostatnie słowo Hanif Kureishi

Oprawa miękka

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2015-06-01

ISBN: 978-83-240-3490-1

Opracowanie graficzne: Oksana Shmygol

Tytuł oryginalny: The Last Word

Liczba stron: 304

Wydawnictwo: Znak

Format: 140x205

Cena katalogowa: 34,90 zł

Tłumaczenie: Katarzyna Janusik

Zajrzyj do środka

34,90 zł 17,45 zł

Oszczędzasz 17,45 zł
-50 %
Zamów teraz, wyślemy w poniedziałek.

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

74,80 zł 39,65 zł

oszczędzasz: 35,15 zł
-46 %
Do koszyka
+
=

79,80 zł 42,65 zł

oszczędzasz: 37,15 zł
-46 %
Do koszyka

Opis

Gra zwana pożądaniem

Harry dostaje zlecenie – ma napisać biografię Mamoona, wielkiego pisarza, zapomnianego przez świat celebryty, świntucha, cudzołożnika, kłamcy, zbira i być może mordercy.
Wokół krążą: obdarzona włoskim temperamentem żona pisarza, służąca, która nocą zamienia się w seksualnego wampa, narzeczona z Londynu i krwiożerczy wydawca.
Harry ma obsesję na punkcie zlecenia – jest Reżyserem, detektywem, a nawet Stwórcą. Rozdaje role, kreuje rzeczywistość i wszystkich prowokuje.
Ale czy na pewno to on pociąga za sznurki?
Hanif Kureishi, mistrz kąśliwego języka, powraca w autoironicznej i zabawnej opowieści o władzy i manipulacji, seksie, sztuce i próbie wykreowania siebie. Wciągająca historia, intrygujący bohaterowie i zaskakujące zakończenie – "Ostatnie słowo" to najlepsza książka od czasów "Buddy z przedmieścia".

Polecane książki z rabatem do 55%

Zapraszamy na profil autora!

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Intrygująca

2015-08-05 Zaciekawiła mnie fabuła. Młody pisarz staje przed wyzwaniem napisania biografii starego, zasłużonego w świecie literackim pisarza, który powoli bankrutuje. Świetnie się rozwija w momencie, kiedy potencjalny biograf zamieszkuje u swojego zleceniodawcy. Wtedy zaczynają się intrygi i ciekawe zależności, gierki.
78 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 47 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Błyskotliwa!

2015-07-21 Okładka „Ostatniego słowa" rzuciła mi się w oczy tuż po premierze, ale liczyłem na jakieś zniżki wakacyjne i kupiłem ją dopiero niedawno. Ale gdy już nabyłem, to pożarłem w kilka dni. Z nieskrywaną przyjemnością czytania.
72 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 50 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.