Życie pasterza. Opowieść z Krainy Jezior - James Rebanks | okładka
Znak literanova

Życie pasterza. Opowieść z Krainy Jezior James Rebanks

Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2017-03-27

ISBN: 978-83-240-3735-3

Tytuł oryginalny: The Shepherd's Life. A Tale of the Lake District

Liczba stron: 336

Wydawnictwo: Znak literanova

Format: 135x215mm

Cena katalogowa: 39,90 zł

Tłumaczenie: Adriana Sokołowska-Ostapko

Rok wydania: 2017

39,90 zł 26,99 zł


Opis

Najbardziej zaskakujące wydarzenie literackie ostatnich lat.

Bestseller „New York Timesa”. Międzynarodowy fenomen.

„To jest moje życie. Nie chcę innego”.


James Rebanks powrócił z wielkiego miasta na wieś, aby pracować na farmie, którą jego rodzina prowadzi od sześciuset lat. Z dala od zgiełku wiedzie proste życie w Krainie Jezior, gdzie ludzie od wieków hodują owce. Jego wybór stał się inspiracją dla milionów zabieganych, uzależnionych od smartfonów i poszukujących spokoju ludzi. Rebanks opowiedział im o świecie, w którym najważniejsze wartości wciąż mają sens, a relacje między jego mieszkańcami pozostały autentyczne, choć nie zawsze są łatwe.

Książka Rebanksa to poruszająca historia człowieka, który wbrew trendom odnalazł spełnienie w prostocie życia i pokorze wobec natury. Opowieść o związku z rodzinną tradycją, wyjątkowym regionem oraz z naturą, która wyznacza rytm życia mieszkańców.

Życie pasterza szczerością i wrażliwością autora podbiło serca milionów czytelników i zachwyciło najbardziej wymagających krytyków. Stało się wydarzeniem literackim w Wielkiej Brytanii i USA oraz bestsellerem w Niemczech, Hiszpanii i Norwegii.



Urzekająca książka Jamesa Rebanksa (…) to opowieść o tradycji, znaczeniu korzeni i poczuciu przynależności w erze upływającej pod znakiem mobilności i autokreacji. Autor opisuje sposób życia niezmieniony od wieków, który całkowicie kontrastuje z otaczającą nas rzeczywistością, podporządkowaną zasadzie nieustannej zmiany. Książka Rebanksa to świadectwo ponadsześciusetletniej historii jego rodziny, rozgrywającej się na tle wzgórz, wsi i pastwisk w północnoangielskiej Krainie Jezior.

Michiko Kakutani, „The New York Times”



Polecane książki z rabatem do 55%

Poe po(e)leca

Slow life w angielskim stylu! Slow food i slow tea w zestawie. Edgar już zagiął swoją czasoprzestrzeń, spakował walizki, wyrzucił smartfona i ruszył do Lake District. Zapraszamy na pokład. Jedziecie z nami?

Poe ma zamiar poprowadzić własną chodnikową trzódkę na zielone pastwiska Krainy Jezior. Bo gdzie indziej jak nie tutaj można znowu oddać życie w ręce rytmu natury!

Tak, tak, nasz geniusz Poe zatęsknił za spokojem i harmonią przyrody. A życie w alternatywnej, niewirtualnej rzeczywistości bardzo mu się spodobało! 600-letnia farma robi wrażenie, a z dala od zgiełku nasz pisarz w końcu może oddać się wyłącznie lekturze zielonych wzgórz!

Poe nie wraca, bo nowy bestsellerowy trend Rebanksa na nietrendy życie, nie w wielkim mieście, bardzo mu się spodobał.



James Rebanks o życiu pasterza

Dzień z najbardziej znanym pasterzem Twittera

Twitter autora

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

To jest życie...

2019-02-08 Każdego dnia wstajemy w biegu, pracujemy w biegu, a po pracy w jeszcze szybszym galopie wracamy do domu. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem i tak w kółko. Każdy z nas ma ochotę w końcu przerwać tą samo-nakręcającą się spiralę pośpiechu... Jednak to nie jest takie proste, prawda?
James Rebanks wszedł w posiadanie farmy. Od tego momentu zaczyna żyć, życiem prawdziwego pasterza. Dostosowuje się do jego reguł, warunków i ... zaczyna tak na dobrą sprawę dopiero żyć, pełną życia.
Książka została podzielona na części, które rozłożone są tak jak pory roku. W każdej z tych części możemy przeczytać, co pasterze robią w danej części roku. Poznajemy pomalutku życie, jakie ci ludzie wiedli i wiodą do dzisiaj.
Rozczaruję tych, którzy spodziewają się w tej książce nagłych zwrotów akcji, wielowątkowej fabuły oraz mrożących krew w żyłach opisów strzyżenia owiec... No niestety moi mili, tego tu nie znajdziecie, lecz w zamian autor daje Wam chwilę wytchnienia, i zabiera do świata gdzie nie ma wyścigu szczurów, a życie rządzi się swoimi prawami zgodnymi z naturą.
Cieszę się, że „Życie pasterza" trafiło w moje ręce. Potrzebowałam takiej lektury. Jednocześnie poczułam lekkie ukłucie zazdrości w stosunku do ludzi, których życie nie opiera się wyłącznie na codziennej gonitwie.
Wszystkim, którzy potrzebują totalnego relaksu i oderwania od otaczającego nas świata, gorąco polecam tę książkę :)
0 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Życie pasterza. Opowieść z Krainy Jezior

2019-02-08 Książka „Życie pasterza" działała na mnie trochę, jak dziecięce liczenie owiec w bezsenną noc. To nie jest zła książka, ale chyba jednak lubię, gdy w książce coś się dzieje. Gdy dzieje się cokolwiek.
Opis życia, w którym wszystko odbywa się zgodnie z cyklem natury, strzyżenie, wypas owiec, opis praw panujących w Krainie Jezior, wszystko to tworzy nieco senny i sielankowy obraz życia pasterza, który jest szczęśliwy, bo robi to, co kocha. Nie jest uzależniony od ciągle dzwoniącego telefonu, pokrzykującego szefa, planów i norm do wyrobienia. I chyba to jest siła książki, która stała się bestsellerem na całym świecie. Jest to dobra odskocznia dla tych „utopionych w korpo światku", którzy czasem marzą, by rzucić to wszystko i zaszyć się w jakieś głuszy.
0 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

„To jest moje życie. Nie chcę innego”

2019-02-08 W swoim życiu przeczytałam wiele różnych książek. Sprawiały, że rumieniłam się, uśmiechałam, wykrzywiałam, czułam ból i lęk, a nawet płakałam. Wśród nich znajdowały się m.in. tytuły wybitne, bardzo dobre, przeciętne. Były też tzw. niewypały, o których chciałam czym prędzej zapomnieć. Sięgałam po mistrzów pióra, debiutantów, skandalistów czy specjalistów. Najlepsze autorki i najlepsi autorzy odciągali mnie od zajęć, odbierali sen, ich słowa i myśli stawały się moim cieniem, a historie na dobre postanowiły zostać ze mną. Lecz książek, które sprawiły, że zegar przestał na chwilę tykać, a czas upływać, było tak naprawdę niewiele. Oto jedna z nich - ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu - historia pewnego pasterza z Krainy Jezior...

James Rebanks otwiera przed nami drzwi do Jego malutkiego skrawka ziemi leżącego w słynnej Krainie Jezior w północno-zachodniej części Anglii. Urokliwość tutejszych pejzaży doceniało wielu artystów. Jednym z nich był tzw. „poeta jezior" i zarazem prekursor romantyzmu w literaturze brytyjskiej, William Wordsworth, którego nazwisko kilka razy pojawia się w tejże historii.

Opowieść Rebanksa nie jest chronologicznymi zapiskami z życia pasterza. Narracja prowadzona jest w postaci krótkich wpisów ukazujących koleje losu autora wraz z zachodzącymi w nim zmianami - dojrzewaniem jako człowieka i pasterza. Dzięki temu opowieść ciekawi, wciąga i przekonuje do siebie. Urzeka prostotą, szczerością i bijącą z kart miłością do ziemi oraz oddaniem szczegółów dotyczących pracy na tradycyjnej farmie.

Trzeba zaznaczyć, że przede wszystkim jest to historia wiernie odzwierciedlająca życie na wsi. Wszystko tu napędza rytm pór roku i zmian zachodzących w przyrodzie. Usłyszymy tu ciszę, powolny „marsz" dni, tygodni i miesięcy, ale też słowa dziadka kierowane do ukochanego wnuka, kłótnię ojca z synem, szczekanie górskich psów pasterskich, beczenie jagniątek czy trzepot skrzydeł jaskółek. Poczujemy zapach siana, mroźnego zimowego poranka i potu oblewającego ciała harujących pasterzy w upalny letni dzień. Zobaczymy słońce wznoszące się nad doliną i owce wypasające się na górskiej łące, a także... gnój czy dłonie umazane krwią - „Krew jest dla nas czymś normalnym, o ile przestaje lecieć, a rana goi się i zabliźnia. W tradycyjnych społeczeństwach krew jest częścią codziennego życia, rzeczywistością, z którą obyte są nawet małe dzieci". Bo Rebanks uchylając drzwi do intymnego świata nie zamierza upiększać niczego ani nikogo. Mówi: tak to wygląda i tak wyglądało przed wiekami. To jest właśnie mój świat, który kocham.

Opowiada historię trzech pasterzy: swoją, taty i dziadka, których jak mówi, stał się przedłużeniem. Bez patosu i silenia się na wielkość kreśli opowieść jednej z ok. 300 rodzin kultywujących tradycyjny sposób życia i w ten sposób tworzących okoliczny krajobraz. „Ta ziemia należy do skromnych, ciężko pracujących ludzi. Prawdziwa historia tej krainy powinna być historią ludzi, którzy nic nie znaczą".

Przypomina również o tym, że jesteśmy zaledwie maleńką cząstką czegoś większego. „Jestem zaledwie jednym z wielu pasterzy, którzy przez tę krótką chwilę wypasają swoje stado na naszym wzgórzu (...). Niewielkim ogniwem bardzo długiego łańcucha".

Dla Rebanksa przynależność do ziemi i wynikającego z tego sens życia są czymś ponad majątek i sukces, jaki osiągają ci, którzy wyjeżdżają by zrobić karierę. Pisze: „Ludzie rodzą się i umierają, ale gospodarstwa, stada i rody wciąż istnieją" by w innym miejscu stwierdzić: „Nie ma nic lepszego niż wolność i przestrzeń, która mnie otacza, gdy pracuję ze stadem i z psami na wspólnych gruntach. (...) Moje życie znów ma cel, nabiera pierwotnego, praktycznego znaczenia".

Opowieść Jamesa Rebanksa wycisza, możemy wsłuchać się w swój wewnętrzny głos i zastanowić się nad tym dokąd i po co zmierzamy? „To jest właśnie moje życie. Żadnego innego nie pragnę" - tymi słowami James Rebanks kończy swoją książkę. Ile i ilu z nas może powiedzieć to samo o swoim życiu...(?).

Pod powierzchnią opowieści o kimś, na kogo większość z nas nawet by nie zwróciła uwagi, skrywa się uniwersalna opowieść o wolności, poczuciu równości, więzi z ziemią, więzach rodzinnych, korzeniach i tradycji. Głos prostego pasterza z Krainy Jezior, który z dumą mówi o tym, kim jest i co robi, zawstydza i daje do myślenia. Książka ta także kieruje uwagę na obszary zachwycające swoim pięknem, a które bez obecności tradycji przestaną być tym, czym są.

„Życie pasterza". Opowieść z Krainy Jezior" Jamesa Rebanksa to prosta, szczera, mądra i przede wszystkim dająca do myślenia historia, która na pewno spowoduje, że niektórzy z nas zatrzymają się, przyjrzą się własnemu życiu i zadadzą pytania o to, co najważniejsze. Jeśli szukasz prawdziwej historii, która pozwoli ci spojrzeć na świat z innej perspektywy, zdecydowanie polecam!

0 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.