Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie - Jessica Knoll | okładka
Znak literanova

Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie Jessica Knoll

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2016-03-21

Liczba stron: 400

Wydawnictwo: Znak literanova

Format: 135x210mm

Cena katalogowa: 36,90 zł

Tłumaczenie: Dorota Pomadowska

Rok wydania: 2016

36,90 zł 16,61 zł


Opis

Czy najszczęśliwsza dziewczyna na świecie odkryje przed światem mroczną tajemnicę?

NAJLEPIEJ SPRZEDAJĄCY SIĘ DEBIUT W USA


Poczujecie tę książkę.
“USA Today”



JEJ DOSKONAŁE ŻYCIE JEST DOSKONAŁYM KŁAMSTWEM


W szkole średniej Ani FaNelli zetknęła się z okrucieństwem, do jakiego są zdolne tylko nastolatki. W dorosłym życiu robi wszystko, by wymyślić siebie na nowo. Z impetem realizuje skrupulatnie przemyślany plan: prestiżowa praca, designerskie ubrania i przystojny narzeczony z arystokratycznym nazwiskiem.
Ani jest już bardzo blisko celu. Wtedy pojawia się propozycja udziału w filmie dokumentalnym o tym, co wydarzyło się w szkole 14 lat temu.
Jest jednak coś, o czym wie tylko Ani. Niebezpieczny sekret, który może wiele zmienić.


To jedna z tych wspaniałych powieści,
od których nie możesz się oderwać.

Reese Witherspoon




Bezbłędnie sportretowana bohaterka.
Nieskazitelna powierzchnia jej idealnego życia powoli pęka,
odsłaniając ciemne wnętrze.

“Publishers Weekly”



Jessica Knoll przyjechała do Nowego Jorku, żeby zostać pisarką. U szczytu swojej kariery w „Cosmopolitanie” rzuciła wszystko, by napisać debiutancką powieść. Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie błyskawicznie znalazła się na szczytach list bestsellerów i została okrzyknięta najgorętszym debiutem roku. Reese Witherspoon pracuje już nad ekranizacją książki.

W PRZYGOTOWANIU FILM PRODUCENTÓW
ZAGINIONEJ DZIEWCZYNY I DZIKIEJ DROGI


Szukacie czegoś, co wypełni Wam pustkę po dawno już przeczytanej Zaginionej dziewczynie?
Sięgnijcie po tę powieść.
Zimna i wyrachowana Ani FaNelli dziś prowadzi życie skazanej na sukces, ale okrutne przeżycia z okresu liceum rzucą swój ponury cień na ten pozornie nieskazitelny obrazek.
Książka o mrocznej tajemnicy i tym, że nie da się uciec od przeszłości.

Polecane książki z rabatem do 50%

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

:)

2019-02-15 Bardzo się cieszę, że dane mi było poznać tę książkę. Jest wciągająca, intrygująca, mocno pozostająca w głowie na długo po jej przeczytaniu. Tym bardziej gdy jest się świadomym faktu, że autorka opisała własną, autentyczną historię.

Mroczna przeszłość

2019-02-14 TifAni FaNelli, z pozoru zwykła nastolatka, została przeniesiona za popalanie trawki ze Szkoły im. Góry Świętej Teresy do elitarnej Bradley School. Tu wszystko wygląda na „bogato". Uczniowie mają lepsze ubrania, jeżdżą super czarnymi samochodami, nie jak mama Ani wiśniowym BMW, ich nazwiska są znane. Dziewczyna próbuje zaprzyjaźnić się z najbardziej popularną paczką. Nawet nie zdaje sobie sprawy, że będzie to początkiem największego koszmaru w jej życiu, czymś czego nigdy nie zapomni, przez co będzie miewać długie bezsenne noce. To czarna przeszłość, ale skupmy się na czymś innym.

Na początku powieści poznajemy Ani FaNelli (niedługo Harrison). Jest redaktorką w poczytnym „Women's Magazine". Poświęciła wiele, aby to osiągnąć. Ma wszystko: świetną pracę, cudowne mieszkanie w Tribece , ekskluzywne ubrania, wielki pierścionek zaręczynowy na palcu, który krzyczy: „Patrzcie jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie!" oraz oczywiście przystojnego narzeczonego Luke'a Harrisona(tak tego Harrisona). Nawet zmieniła imię, żeby nikt nie kojarzył jej z dawną sobą. Jednak mroczna tajemnica z przeszłości nie pozwala jej się tym cieszyć lub odwrotnie Ani dzięki „zebrani" tych rzeczy stara się ukryć. Mieć je, bo przecież taka kobieta nie musi się o nic martwić.
Równolegle towarzyszymy bohaterce przez ostanie 5 miesięcy, które pozostały do ślubu, także przenosimy się do czasów czternastoletniej TifAni w Bradley. Cały czas zastanawiałam się co zrobiła lub co ktoś jej zrobił, że stała się taką jaka jest. Dlaczego cierpi?
Historia jest okrutna, ale nastolatki bywają wredne. Niestety często słyszymy o przemocy w szkołach. Pamiętam jak to było za czasów mojego gimnazjum czy liceum. Jeśli ktoś był inny, nowy, czy jakoś się nie spodobał, był wyśmiewany. Za nic... Mam nadzieję, że tego typu książki otworzą oczy chociaż kilku osobom. Jeśli to coś zmieni to będą bardzo szczęśliwa.

Przyznam, że zakończenie historii i powolne jej odkrywanie było szokującą przyjemnością. Przez kilka dni żyłam tylko losem tej osoby. Wydawca ma rację: „To 444 strony, które zawładną Twoim umysłem". Tak się stało. Powieść może jest mroczna, się wciągająca. Jak na debiut, jest mistrzowska. Czekam na inne dzieła Jessici Knoll. Polecam wszystkim kobietom, ale nie tylko. Fani "Zaginionej dziewczyny" też znajdą coś dla siebie. Z czystym serce, mogę powiedzieć, że ta książka nie pozwoli przejść koło niej obojętnie. Na pewno będziecie o niej myśleć jeszcze długi czas. (Przyznam, że okładka jest świetna!)

2 światy

2016-08-18 Ani to główna bohaterka, która prowadzi wspaniałe życie. Świetna posada, znany bogaty narzeczony, kolacje, hotele itp. Wszystkich traktuje z wyższością ale to tylko maska...Wbrew pozorom tragiczna sytuacja z czasów szkolnych nie daje o sobie zapomnieć.

Wcale nie taka szcześliwa..

2016-06-02 Czy prestiżowa praca, drogie ubrania i pierścionek zaręczynowy na palcu mogą sprawić, że prześladujące wspomnienia zostaną wymazane? Głowna bohaterka debiutu literackiego Jessicy Knoll już prawie osiągnęła swój cel. Jednak pewnego dnia dostaje propozycje opowiedzenia swojej historii w filmie. Czy Ani wyjawi przed światem swoją mroczną tajemnice? Czy małżeństwo z mężczyzną mającym arystokratyczne nazwisko sprawi, że będzie najszczęśliwsza dziewczyną na świecie?

Pozory mogą mylić

2016-06-02 Pozory mogą mylić - Jessica Knoll Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie
Ani FaNelli ma wszystko, o czym marzą kobiety na całym świecie- urodę, świetną pracę i narzeczonego o arystokratycznym pochodzeniu. Ani pracuje w jednym z najpopularniejszych magazynów dla kobiet, wkrótce wyjdzie za mąż za przystojnego, inteligentnego i obrzydliwie bogatego Luke'a. Jest najszczęśliwszą dziewczyną na świecie! A jednak jej uporządkowane i oparte na grze pozorów życie wkrótce się zmieni. Ani zostaje poproszona o udział w filmie dokumentalnym o tragicznych wydarzeniach sprzed 14 lat, w których odegrała znaczącą rolę. Nie zdaje sobie sprawy, że mroczne wspomnienia wrócą szybciej niż myślała, a fasada szczęścia i sukcesów zacznie pękać jak rozbite lustro.
Narracja prowadzona jest dwutorowo. Czytelnik śledzi przygotowania Ani do ślubu oraz wydarzenia z jej codziennego życia, przepełnione kąśliwymi uwagami kobiety i licznymi retrospekcjami, które początkowo zaburzają tok narracji (i trzeba przyznać, że skutecznie utrudniają czytanie. Dopiero po około 100 stronach przestało mi to przeszkadzać). Na zmianę poznajemy także jej przeszłość. Bohaterka miała wówczas 14 lat i przeniosła się do prestiżowej szkoły, która wydawała się spełnieniem jej marzeń. Miała nadzieję na zawarcie przyjaźni i zyskanie popularności, których nie doznała w poprzedniej szkole. Niestety mimo usilnych zabiegów Ani musiała trzymać się na uboczu wraz z innymi odrzuconymi uczniami. Tak poznała Artura, Dziewczynę-Rekina i innych wyrzutków, którzy byli stale wyśmiewani przez grupę bogatych i rozwydrzonych popularsów. Ani desperacko pragnąca akceptacji i zainteresowania stara się za wszelką cenę zasłużyć na ich szacunek- kupuje nowe ciuchy i chodzi na imprezy pełne alkoholu i seksu.
Powieść zaliczyć można do zyskującego na popularności nurtu domestic noir. Ten typ literatury porusza problematykę przemocy wobec kobiet, która mimo usilnych starań działaczek i edukatorem nadal jest marginalizowana. W końcu zakładająca krótką spódniczkę kobieta powinna zdawać sobie sprawę, ze ktoś może ją zgwałcić! Autorka przedstawia zatem tematykę tabu, o której mówi się niechętnie. Główna bohaterka doświadcza przemocy seksualnej, o której znaczeniu uświadamia sobie po miesiącach, a nawet latach. Z racji młodego wieku i upojenia alkoholowego dziewczyna nie zdawała sobie sprawy, z tego, co jej zrobiono. W przekonaniu kolegów i koleżanek oraz (o, zgrozo!) jej rodziców nie była ofiarą, a rozwiązłą kokietką, która niemalże sama spowodowała taki, a nie inny rozwój zdarzeń.
W ciągu kolejnych lat Ani realizowała młodzieńcze postanowienie. Opuściła rodzinne miasto i została kobietą sukcesu. Na czym polega sukces zdaniem Ani FaNelli? Jest synonimem luksusu i perfekcji, zarówno ubioru (czarne szpilki na niebotycznych obcasach, stroje znanych projektantów, markowe dodatki i droga biżuteria), jak i zachowania. Ani jest mistrzynią gry pozorów. Mówi to, co ludzie chcą usłyszeć, by zyskać ich sympatię- sprawnie manipuluje ludźmi, co pozwala jej na realizację celów. Wyznaje, że świadomie rozkochała w sobie bogatego Luke'a, aby pokazać wszystkim, że jej życie jest pasmem sukcesów. Mimo pięknej twarzy i okupionej wyrzeczeniami figury, wnętrze bohaterki jest mroczne. W głębi duszy Ani jest osobą pokręconą i zaburzoną, która nie potrafi przyznać się, czego tak naprawdę chce. Czy jej prawdziwa natura wyjdzie z ukrycia?
Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie to książka intrygująca i interesująca. Do ostatniej strony nie przypuszczałam jaką decyzję podejmie Ani- czy nadal będzie żyć w złudnym ,,idealnym" świecie, czy znajdzie w sobie siłę, by zawalczyć o własne szczęście? Nie ukrywam, że postępowanie bohaterki czasami bardzo mnie irytowało. Z początku wydawała mi się strasznie płytką materialistką, która źle traktuje ludzi. Po poznaniu jej tajemnicy zmieniłam zdanie i jej współczułam. Zrozumiałam dlaczego starała się tak usilnie podążać za wizją idealnego życia- to był jej mechanizm obronny. Potrzebowała ochrony przed nikczemnością, której doświadczyła. Kiedy postanowiła zawalczyć o odzyskanie dobrego imienia bardzo mocno jej kibicowałam.
Ta powieść jest dla mnie wyjątkowa, bo bez ogródek piętnuje materialistyczne społeczeństwo amerykańskie. Pod fasadą blichtru i błyskotek kryją się ludzie z mroczną przeszłością, którzy występowali w roli kata lub ofiary. Autorka pokazuje, że styl życia kreowany przez kolorowe magazyny i popkulturę (w tym przez serial Seks w wielkim mieście) jest piękną ułudą, pod którą skrywana jest słabość. Ta powłoka, pod którą próbuje się ukryć współczesny człowiek, pęka z hukiem i nie pozostawia po sobie nic.
Jessica Knoll wie, jak wzbudzić zainteresowanie i przykuć uwagę mediów. Sprawnie żongluje znanymi w USA markami i przejawami mody. Wie, gdzie można zjeść modny, bardzo drogi, ale mikroskopijnej wielkości posiłek, gdzie iść na imprezę i bez czego nie obejdzie się prawdziwa fashionistka. Przez lata była związana z magazynem Cosmopolitan. Była częścią tej machiny kreującej jakość życia, która postulowała konkretną wizję rzeczywistości. W powieści drwi z tego powierzchownego, opartego na pozorach i kulcie przedmiotu, życia, które dawniej pomagała tworzyć. Z chirurgiczną precyzją kroi swoją bohaterkę na kawałki i ukazuje każdy aspekt jej kruchej i mrocznej psychiki.
Do sięgnięcia po tą książkę zapewne skłoni Was fakt, iż nieszczęście, którego ofiarą stała się Ani nie jest tylko wymysłem autorki. Jessica Knoll współdzieli sekret bohaterki, która dopiero po wielu latach decyduje się na wyznanie prawdy i ukazanie prawdziwych emocji. Pisarka najpierw ukazuje traumę Ani, a potem swoją. Kto wie, może dzięki tej książce znów zacznie się debatę na temat praw kobiet i traumy, której wiele z nich doświadczyła, ale nigdy nie miało odwagi, by o niej opowiedzieć? Mam taką nadzieję.
Po prostu polecam!

Książka która daje do myślenia!

2016-06-02 „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie" wywołuje dziwne emocje. Coś czai się w tej książce, coś mrocznego i niebezpiecznego. Bohaterowie są tajemniczy, nieprzewidywalni. I właśnie dla mnie psychologia bohaterów jest na „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie" wywołuje dziwne emocje. Coś czai się w tej książce, coś mrocznego i niebezpiecznego. Bohaterowie są tajemniczy, nieprzewidywalni. I właśnie dla mnie psychologia bohaterów jest największą zaletą tej książki. Jessica Knoll pokazała nam że pod pozornym uśmiechem nie zawsze musi kryć się szczęście. Że każdy z nas niesie ze sobą bagaż wspomnień a nasze życie często jest tylko pozornie szczęśliwe.
Książka ta pokazuje jak żal, rozpacz i chęć zemsty niszczą życie.

Jessica Knoll idealnie buduje napięcie i stopniowo rozwija akcję. Książka porusza, a momentami wręcz wstrząsa. Jest to zdecydowanie udany debiut. Polecam jeśli szukacie mocnej lektury! To jedna z tych książek, które zostają z czytelnikiem na długo, które wwiercają się w Twoje życie i nie chcą z niego wyjść przez bardzo bardzo długi czas.

większą zaletą tej książki.

It Girl!

2016-05-10 „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie" Jessicki Knoll to książka, której nie sposób było przegapić - ani w mediach, ani na półkach w księgarniach. Akcja promocyjna, która rozpoczęła się kilka dobrych tygodni przed premierą, wściekle żółty grzbiet książki i zapowiedź rychłej ekranizacji zrobiły swoje. Do lektury książki siadałam pełna entuzjazmu i ciekawa, czy i ja będę równie zachwycona książką, co polecający ją redaktorzy licznych amerykańskich gazet.

ŚWIATOWA DZIEWCZYNA Z TAJEMNICAMI

2016-05-10 Nie czytałem ani „Zaginionej dziewczyny" ani „Dziewczyny z pociągu", o których wspomina się w kontekście tej powieści, ale nie mówię „nie" gatunkowi domestic noir - czy nazywając go z mniejszą polityczną poprawnością: chick noir. Liczy się w końcu nie szufladka, a jakość, a poza tym sam gatunek pokazujący słabe kobiety, które okazują się być prawdziwymi heroinami z mrocznymi stronami osobowości i wcale nie mniej czarną przeszłością, ma w sobie coś ciekawego. „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie" przyciągnęła mnie do siebie pewnym szczegółem - nominacją do Nagrody im. Edgara Alana Poe. A jak spełniła pokładane w niej nadzieje?

Ani FaNelli jest ułożoną młodą kobietą, której życia wielu może zazdrościć. Zajmuje dobre stanowisko, pisząc dla prestiżowego magazynu artykuły o seksie, ma perspektywy na lepsza jeszcze pozycję, mieszka w dobrej dzielnicy, jej szafę wypełniają najlepsze markowe ubrania i dodatki, a już wkrótce stanie się żoną przystojnego Luke'a, który ma i odpowiedni status i idealną prezencję. Z pieczołowitością kontroluje każdy aspekt swojego życia, ale to jedynie pozory. Nie tyle Ani, ile wizerunek jaki wykreowała i jaki stara się utrzymać w oczach innych. Ale z czasem pojawiają się na nim rysy, rysy przeradzają się w pęknięcia. Są sytuacje, choćby we własnej głowie, kiedy daje odrobinę wolności swojej ciemniejszej stronie, jednak pewnego dnia zdarzy się coś, co okaże się punktem krytycznym. Zwykła propozycja udziału w filmie dokumentalnym mającym opowiedzieć o tym, co wydarzyło się w jej szkole kilkanaście lat wcześniej, jak zapalnik wyrzuci przeszłość na powierzchnię, przypominając o okrucieństwie, ale też i głęboko skrywanej tajemnicy...

Do powieści zasiadałem pełen nadziei, ale kiedy wreszcie przystąpiłem do lektury pojawiły się obawy. Nie do końca tego oczekiwałem, nie do końca potrafiłem odnaleźć się w tej stylistyce i klimacie - jakbym wrzucony został w sam środek kobiecego magazynu; jakby ktoś próbował z „Seksu w wielkim mieście" zrobić thriller. Drogie ubrania, znane marki, blichtr bijący z każdej strony, jak neonowy blask, moda... Ale wkrótce potem wrażenie to zaczęło ustępować, wraz z pojawieniem się stających w opozycji do tego, skrywanych cech charakteru Ani. Zmienia się ton, wkracza powaga, bohaterka zaczyna intrygować, a świat nabiera realizmu. I mroku. A ja zacząłem czuć się dobrze w tym świecie i w towarzystwie tej nieszczególnie szczęśliwej najszczęśliwszej dziewczyny.

Cały ten zdobywający popularność gatunek zresztą, pod pewnymi względami przypomina mi slashery. Być może i odwraca on role płci i ich postrzeganie, ale to slasher o wiele wcześniej wprowadził tzw. final girl, która choć była słabą, niewinną i delikatną kobietą, jako jedyna (albo jedna z nielicznych) uchodziła z życiem i pokonywała mordercę (ewentualnie inną, podobna przeciwność). Debiutancka powieść Jessici Knoll trochę w ten schemat się wpasowuje, trochę też go łamie. Lekka, sprawna, czyta się szybko i przyjemnie. Nie brak tu też realizmu, bo sama Knoll pracowała w „Cosmopolitanie" i doskonale zna realia tego zawodu i tego typu pism. Nie brak też napięcia. I choć nie wiem, czy film, jaki na podstawie książki ekranizuje Reese Witherspoon obejrzę, to wiem natomiast, że warto było przeczytać „Najszczęśliwszą dziewczynę...".

Polecam.

Musisz to przeczytać!

2016-04-18 Jessica Knoll i jej „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie" to książka, którą bardzo przyjemnie jest mi polecić wszystkim molom książkowym.
Historia jest wspomnieniem dziennikarki TifAni zwanej w dorosłym życiu Ani, o zdarzeniach, które spowodowały, że znalazła się w tym miejscu, w którym ją poznajemy. Ani jest bowiem dziennikarką, dla której nie ma trudnych tematów, ani słów. Spotykamy ją w chwili, gdy czyni przygotowania do swojego ślubu, ma 29 lat, a na swoim koncie renomę, drogie ubrania, apartament w Nowym Jorku oraz przystojnego narzeczonego z arystokratycznym nazwiskiem. Ma wszystko, czego można jej pozazdrościć, ale w pewnym momencie odzywa się jej przeszłość. Jest ona wplątana w wydarzenia bieżące i z każdą kolejną stroną powoduje jeszcze szybsze bicie serca. Wszystko zaczyna się od zmiany szkoły w wieku 14 lat, kiedy to Ani trafia w nowe środowisko, dość długo dla niej niedostępne. Płacąc wysoką cenę zostaje do niego przyjęta, a w momencie najmniejszego sprzeciwu zostaje brutalnie od niego odcięta. Ciężar, który musi nosić ta dziewczynka jest ogromny i kształtuje jej charakter. W dorosłym już życiu zgadza się ona na zmierzenie z nim i wygrywa tą potyczkę.
Bardzo polecam „Najszczęśliwszą dziewczynę na świecie" tytuł dość ironiczny, ale idealnie oddający klimat tej książki. Warto poświęcić kilka godzin na przeczytanie tej propozycji.
{/if}

Mroczna przeszłość

2016-04-18 TifAni FaNelli, z pozoru zwykła nastolatka, została przeniesiona za popalanie trawki ze Szkoły im. Góry Świętej Teresy do elitarnej Bradley School. Tu wszystko wygląda na „bogato". Uczniowie mają lepsze ubrania, jeżdżą super czarnymi samochodami, nie jak mama Ani wiśniowym BMW, ich nazwiska są znane. Dziewczyna próbuje zaprzyjaźnić się z najbardziej popularną paczką. Nawet nie zdaje sobie sprawy, że będzie to początkiem największego koszmaru w jej życiu, czymś czego nigdy nie zapomni, przez co będzie miewać długie bezsenne noce. To czarna przeszłość, ale skupmy się na czymś innym.

Najszczęśliwsza?

2016-04-18 Ani jest dwudziestoośmioletnią redaktorką miesięcznika „Women's Magazine". Ma idealnego narzeczonego z idealnym nazwiskiem, pierścionek zaręczynowy z ogromnym kamieniem, który odbija promienie nowojorskiego słońca. Ma wszystko. Łącznie z wielką tajemnicą, o której nie wie nikt...

Czternaście lat wcześniej Ani nazywała się TifAni FaNelli i uczęszczała do liceum Bradleya. Była tam nowa, niepopularna, bez przyjaciół, a jedyne co mogli wiedzieć o niej inni to to, że w z poprzedniej szkoły (katolickiej) wyrzucili ją za palenie trawki na dachu domu przyjaciółki.

Przez pierwsze dni TifAni czuła się obco. Do czasu aż poznała Arthura, Dziewczynę-Rekina, HO, Liama, Deana i Peytona oraz garstkę innych dzieci. Dzieci, bo mieli dopiero po czternaście - piętnaście lat. TifAni nawet nie podejrzewała do czego zdolne są takie dzieci...

Historia rzuca na kolana. Każdy rozdział opisuje teraźniejszość oraz przeszłość, jest relacją dramatu, w jakim udział wzięła bezbronna czternastolatka o dziwnym imieniu. Tutaj nic nie jest cukierkowe (począwszy od okładki a kończąc na ostatni rozdziale). Wszystko ma na sobie piętno tragedii z przeszłości. Każdy ruch jaki wykonuje bohaterka musi być przemyślany, ponieważ nie chce ona stracić swojej szklanej maski. Maski, której tafla powoli pęka.

Ta książka może nie tylko zachwycić, ale i zdenerwować. Nie chodzi tu o samą historię, ale raczej o jej odbiór przez innych bohaterów: sztucznej matki, nieobecnego duchem ojca, niepoważnych nastolatków czy dyrektora szkoły. Czyta się tę opowieść jak swoiste studium charakterów.

Jest to książka, jakiej długo się nie zapomni. Chwyta za serce, zmusza do refleksji. Jest wyjątkowa.

Najszczęśliwsza?

2016-04-18 Jaka ona jest? Kto nią jest? Zanim zaczęłam czytać książkę wpatrywałam się w okładkę i próbowałam wyidealizować kogoś, kogo mogłabym określić tym mianem.
Kilka razy wydawało mi się, że jestem bliska wykreowania kogoś kto mógłby tak o sobie powiedzieć, ale zaraz okazywało się, że to tylko chwilowe i mało istotne.

Najszczęśliwsza...?

2016-04-18 Ani Fanelli, główna bohaterka książki „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie", ma perfekcyjne życie. Świetna praca, idealny narzeczony...Niestety to tylko pozory, ponieważ w tak wspaniałym momencie jej życia budzą się demony z przeszłości...

Historia przerażająca i zastanawiająca jednocześnie

2016-04-05 Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie to książka zaskakująca i intrygująca. Opowiada o przygodach bohaterki, która jako nastolatka spotkała się z nietolerancją ze strony rówieśników. Nie jest to jednak odosobniony przypadek w tej książce. Pokazane są relacje panujące wśród uczniów i to, jak wygląd czy nawet inne pochodzenie stają się powodem do szykanowania, gnębienia, a co gorsza czynów fizycznych i znęcania psychicznego.
Na pozór idealna szkoła o nieposzlakowanej opinii, uczniami są nastolatkowe z zamożnych rodzin. Często właśnie w takim „idealnym" świecie, gdy dzieci mają co zapragną zaczynają dziać się niespotykane rzeczy. Gdy do tego wszystkiego dochodzi alkohol i narkotyki z ludzi wydobywają się zwierzęta bez uczuć. Historia nastolatki opisywana jest na równi z życiem ówczesnym dojrzałej kobiety, które pokazuje jak zdarzenia z przeszłości wpływają na jej zachowanie, sposób myślenia czy nawet odczuwanie emocji. To co wydarzyło się dawno temu odcisnęło skazę na jej życiu, której nigdy nie będzie w stanie się pozbyć. Jest to historia przerażająca i zastanawiająca jednocześnie. Widzimy do czego człowiek jest zdolny, jak daleko potrafi się posunąć, by zemścić się za swoje krzywdy, by uratować swoje dobre imię. Dodatkowo słabość psychiczna wywołana szykaną ze strony innych ludzi jest zapalnikiem do tragedii, która zmieni życie bohaterów. Nikt jednak nie spodziewa się tego, co się wydarzy, nikt nie jest w stanie nawet sobie tego wyobrazić.
Osobiście, gdy zaczęłam czytać tą historię nie byłam przekonana czy jest warta opinii, które krążyły o niej wokoło. Początkowe strony były dla mnie nie zrozumiale, zbyt chaotyczne, lecz gdy zaczęłam zagłębiać się w nią dalej i dalej, gdy akcja nabrała tempa, a ja coraz więcej wiedziałam wciągnęłam się do reszty. Nie byłam nawet w stanie przewidzieć co się wydarzy, jak przeżycia bohaterów wpłyną na ich życie w późniejszym czasie. Ostatecznie pozycja na prawdę mnie zainteresowała i uważam, że jest warta przeczytania, aby dostrzec jak niewiele trzeba, by zniszczyć życie wielu osób, jak czasem zwykłe dogryzanie innym może skończyć się tragicznie i jak koszmar sprzed wielu lat powraca i nigdy od niego nie będziemy w stanie się uwolnić.

 

Każdy jest szczęśliwy na swój sposób

2016-04-04 „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie" powinna mieć figurę modelki, powinna spać na wielkim łożu, mieć parę szaf ubrań i bogatego faceta, z którym nie wstyd jest się pokazać. To tak w telegraficznym skrócie. Czy główna bohaterka „Najszczęśliwszej dziewczyny na świecie" spełnia wymienione przeze mnie kryteria? Jak najbardziej. Jednak jej idealne życie wymaga wielu wyrzeczeń, które kładą się cieniem na - z pozoru - wymarzone życie. Jessica Knoll pisze o świecie pełnym przepychu, w którym rządzi karta kredytowa i udawana uprzejmość. Główna bohaterka spełniła swój sen. Znajduje wymarzonego faceta z tytułem, „przebijając" tym samym wszystkich w rodzinie - w końcu nie codziennie i nie każdy wrzenia się w arystokrację. Poświęca się, ale jest szczęśliwa. Jak dla mnie pozornie, ale w końcu wszystko można sobie wmówić, nieprawdaż? Bo cóż z tego, że figury zazdroszczą jej wszystkie mijające ją kobiety, kiedy praca nad nią jest nieustanna i bezsmakowa? TifAni FaNelli ma wszystko, jednak skrywa pewien sekret, który przypomina o sobie każdego dnia. TifAni oswoiła go, ale mimo wszystko są chwile, kiedy odczuwa ciężar wieloletniego milczenia. Jest on coraz większy. Sytuacja komplikuje się, gdy przeszłość chce zostać ujawniona, stawiając przyszłość pod znakiem zapytania. A narzeczony z tytułem? Wszystko pięknie, ale on też chce dbać o reputację, więc wiele rzeczy jest mu nie na rękę - znów trzeba się podporządkować. Czy warto?

Im więcej czytam książek tego typu, dochodzę do wniosku, że życie w luksusie to jak najbardziej pozorne szczęście, a już na pewno limitowane. Po pewnym czasie traci połysk i staje się złotą klatką, z której ciężko się uwolnić. Nie warto marzyć o jedzeniu ze złotego talerzyka, bo prawdziwym bogactwem nie jest to, co mamy, lecz to, co po nas zostanie.

„Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie" to książka z refleksją, napisana dobrze, choć jak dla mnie znalazło się w niej nieco zbyt wiele niepotrzebnych opisów i wspomnień. Wiele było potrzebnych, ale wiele zbędnych. Przez to nieco się męczyłam, czytając. Jednak całość uważam za wartą uwagi i godną polecenia. Może nie jest to książka lekka i idealna dla osób, które chcą się odstresować po ciężkim dniu, ale warto. Bo życie to nie tylko zabawa, ale też ból, tęsknota i żal. Bo jakby nie patrzeć... złoto zabiło więcej dusz niż żelazo ciał.

Pozorne szczęście

2016-04-04 Powieść Jessicy Knoll jest inna niż wszystkie znane mi thrillery. Główna bohaterka, Ani, ma wszystko, od prestiżowej pracy, przez drogie ubrania, aż po wymarzonego, idealnego narzeczonego. Powinna być szczęśliwa, najszczęśliwsza na świecie. Coś z jej przeszłości jednak nie daje jej spokoju, po cichu burząc uporządkowane życie. Udział w filmie dokumentalnym sprawia, że do Ani wracają wspomnienia tak bolesne, że dotychczasowy spokój przestaje być wystarczający.
Książka trzyma w napięciu, narracja płynnie przedstawia nam realistycznych bohaterów. „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie" na długo pozostanie na liście moich ulubionych powieści. Z całego serca polecam.

 

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.