Koronki z płatków śniegu - Kańtor Gabriela Anna | okładka
MG

Koronki z płatków śniegu Kańtor Gabriela Anna

Oprawa miękka

Wydanie: pierwsze

ISBN: 978-83-777-9382-4

Liczba stron: 320

Format: 145x205mm

Cena katalogowa: 34,90 zł

34,90 zł 21,64 zł

Oszczędzasz 13,26 zł
-38 %
Zamówienie wyślemy 2018-08-21

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

71,80 zł 32,71 zł

oszczędzasz: 39,09 zł
-54 %
Do koszyka
+
=

74,80 zł 33,61 zł

oszczędzasz: 41,19 zł
-55 %
Do koszyka

Opis

Wielowątkowa saga rodzinna, prowadzona na kilku poziomach tematycznych. Saga niezwykła, gdyż napisana niechronologicznie - to, co było dawniej, przeplata się z tym, co dzieje się teraz.
Akcja powieści, tocząca się w latach 1864 - 2015, osadzona jest w realiach historycznych kresowego Polesia i śląskiego pogranicza, oraz współczesnej wsi małopolskiej, przy czym na plan pierwszy wysuwają się żywe i intrygujące postaci głównych bohaterów. W powieści wrze jak w przysłowiowym tyglu; mieszają się barwne wspomnienia, tajemnice rodzinne, postawy, pragnienia, odważne podróże, wielkie miłości i bolesne straty. Powoli, jakby pracowicie dziergana przez pokolenia, wyłania się tożsamość tej rodziny - krucha i delikatna, łatwa do zniszczenia, niczym tytułowe koronki z płatków śniegowych.
Autorka próbuje odpowiedzieć na pytanie, w jakim stopniu nasza przeszłość ma wpływ na teraźniejszość, na to, co sobą reprezentujemy, jakich wyborów dokonujemy, czy chcemy pamiętać o przodkach?
Co jest kluczem do owej rodzinnej tożsamości? Ziemia, na której się wzrasta? Mowa, której nauczyła matka? Przekonania polityczne? Czy może rodzina, żyjąca sto pięćdziesiąt lat temu w białym dworku na Polesiu? Co pozostaje nam z obecności tych, którzy odeszli, choć - jak mówi poeta - “po ich głosach wciąż drży powietrze?”
Ile jesteśmy w stanie zachować w naszej rodzinnej pamięci? Ponury pomruk powstania styczniowego, trzy śląskie zrywy powstańcze, obie wojny światowe, upadek komunizmu – czy może po prostu łatwiej zapamiętujemy zwykłą miłość, radości i smutki, koronkową suknię ślubną prababki, kataryniarza ze złotym pierścionkiem na szczęście, fontannę z kamienną foczką, dworek wśród angielskich róż… i psa, który nazywał się Ugryź?
Szymon Mucha - “Kolęda dla nieobecnych”

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzi, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.