Kolekcja nietypowych zdarzeń - Tom Hanks | okładka
Wielka Litera

Kolekcja nietypowych zdarzeń Tom Hanks

Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

ISBN: 978-83-803-2197-7

Tytuł oryginalny: Uncommon Type

Liczba stron: 400

Format: 14.6x21.2

Cena katalogowa: 44,90 zł

Inne wydania

Broszurowa ze skrzydełkami

więcej

44,90 zł 29,41 zł

Oszczędzasz 15,49 zł
-34 %
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

54,89 zł 39,40 zł

oszczędzasz: 15,49 zł
-28 %
Do koszyka

Opis

Pokochaliście go jako Forresta Gumpa, teraz pokochacie go jako pisarza.
Debiut literacki wybitnego i uwielbianego aktora to arcyciekawy zbiór opowiadań - eleganckich, poruszających, zabawnych, niekiedy figlarnych, czasami melancholijnych i zawsze zaskakujących.
Pisząc o weteranie drugiej wojny światowej i jego rodzinie, czy o rozwódce szukającej nowego miejsca w życiu, albo o skomplikowanej relacji nastoletniego surfera z ojcem i o niespodziewanej podróży na Księżyc Tom Hanks dowodzi, że potrafi wniknąć w istotę przyjaźni, rodziny, miłości i zwykłego codziennego życia. Szlachetność i wrażliwość, którymi zasłynął jako aktor, w równej mierze biją z jego prozy.
Z opowieści Hanksa bije radość tworzenia, przyjemność ze snucia opowieści o życiu, przyjaźni i rodzinie, a proza jest tak inteligentna, porywająca i ludzka jak jej autor. Do tego należy dodać szczególną spostrzegawczość i podszytą współczuciem inteligencję, które zawsze wyróżniały Toma Hanksa.
— Stephen Fry (brytyjski aktor, komik i pisarz)

Bestsellery znak.com.pl

Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Opowiadania nostalgią pisane

2019-01-29 "Kolekcja nietypowych zdarzeń" jest zbiorem nostalgicznych opowiadań, połączonych motywem maszyny do pisania. Historie z pozoru nieistotne, dla niektórych wręcz nieciekawe, mnie jednak wciągnęły i zmusiły do refleksji. W prozie Hanksa nic nie dostajemy na tacy. Nie ma tam wielkich dramatów, wartkiej akcji, emocje nie są nazwane wprost. Zamiast tego potrzebne jest skupienie i poświęcenie się lekturze żeby móc zauważyć pełne spektrum uczuć; od tych wywołujących uśmiech na twarzy (Trzy tygodnie męki) po desperację i rozpacz (Przeszłość jest dla nas ważna).
Komu "Kolekcja nietypowych zdarzeń" na pewno nie przypadnie do gustu? Tym, którzy lubią teksty łatwe i oczywiste. Zmartwię też wszystkich fanów emocjonalnych rollercoasterów - żaden z bohaterów się nie tnie, nie wpada w nałogi, nie popełnia morderstwa, nie gwałci, nie poniża. Ewentualne cierpienie jest pełne cichej, spokojnej godności. Autor nie gra na emocjach i nie żongluje kontrowersyjnymi tematami. Jeśli więc ktoś liczył na którykolwiek element z powyższych, może od razu dać sobie spokój. Zaoszczędzi mu to znudzenia i frustracji. Ja tymczasem czekam na ciąg dalszy.

„Zwykłe sprawy mają niezwykły koniec (...)”.

2019-01-29 Jedne opowiadania Toma Hanksa podobały mi się bardziej, inne mniej, ale wszystkie przeczytałam z zainteresowaniem. Autor jak mało kto potrafił uchwycić codzienne chwile i przedstawić je jak prawdziwe perełki. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że w „Kolekcji nietypowych zdarzeń" celebruje on takie chwile ze zwyczajnego życia. Czytając „Kolekcję nietypowych zdarzeń" odnosiłam wrażenie, że autor czerpał prawdziwą radość z pisania, ale również zasiadał do niego z pewną zadumą. Podczas lektury naprawdę odpoczywałam i doświadczałam spokoju - wyraźnie czułam, jak schodzi ze mnie napięcie po ciężkim dniu. Z wielu opowiadań wyniosłam mądre refleksje - np. jak ważne jest w związku partnerstwo (nie można „ustawiać" drugiej osoby według własnych upodobań), że ciężko jest się przebić, aby móc zrealizować własne marzenia, ale nie wolno się poddawać, itp. Nie brakowało także smutnej konkluzji o paradoksie, jakim jest to, że tak naprawdę elektronika (np. coraz to nowsze telefony czy komputery) zamiast ludzi do siebie zbliżyć, czasami ich od siebie wręcz oddala. Nie brakowało też tzw. polskich akcentów. Nie były one znaczące (jednym z nich są słowa: „Czym mogę służyć młodej damie? - zapytał z lekkim akcentem, prawdopodobnie polskim"), jednakże wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Wszystkie historie z tej książki spaja niejako jeden element, a mianowicie maszyna do pisania, która pojawia się w każdym opowiadaniu. Dodatkowo przed każdym z nich pojawia się zdjęcie przedstawiające inną maszynę. Pojawia się ona także na samej okładce książki. Obecność tegoż urządzenia w "Kolekcji nietypowych zdarzeń" dowodzi wg mnie fascynacji autora nimi, jak również swego rodzaju tęsknoty za ich powszechnym stosowaniem. Mi szczególnie przypadł taki pomysł do gustu - w dobie wszechobecnych gadżetów elektronicznych człowiek czasem z nostalgią wraca do czasów, kiedy nie zdominowały one jeszcze ludzkiego życia... Podsumowując - uwielbiam Toma Hanksa jako aktora, a teraz polubiłam go szczeze jako pisarza. Mam nadzieję, że coś jeszcze napisze oraz że będę miałą okazję to przeczytać.

Świetna!

2019-01-28 Ostatnio mamy ogromny wysyp książek pisanych przez aktorów oraz celebrytów i przyznać muszę, że zazwyczaj takie twory omijam szerokim łukiem. Tom Hanks jest jednak osobą, która sprawiła, że najpierw mocno się zastanowiłam nad tym, czy mam postąpić tak, jak dotychczas. W końcu jest to persona bardzo charakterystyczna i znana ze swojej wyśmienitej gry aktorskiej w kinowych hitach, takich, jak chociażby Forrest Gump. Dlatego też postanowiłam się temu tytułowi bliżej przyjrzeć, choćby po to, by sprawdzić co takiego Hanks ma nam do przekazania.

Kolekcja nietypowych zdarzeń to zbiór kilkunastu opowiadań z pozoru ze sobą nie powiązanych. Każde z nich rozgrywa się bowiem w różnych czasach, okolicznościach i społecznościach. Kiedy jednak przyjdzie nam się dokładnie w przedstawione historie zagłębić, zauważymy, że we wszystkich z nich pojawia się nawiązanie do maszyny do pisania. Oczywiście za każdym razem pełni ona zupełnie inną funkcję - niekiedy jest zaledwie drobnym wspomnieniem, czy narzędziem pracy. Czasem zaś wrotami do spełnienia dziecięcych marzeń. Warto nadmienić, iż w dalszym ciągu przedstawiana jest jako przedmiot, gdyż autor nie posuwa się do nadawania jej nadrzędnych funkcji, dostosowując do niej opowieść. Wygląda to tak, jakby starał się nam uświadomić, że to my dajemy wartość danej rzeczy i miarą tej właśnie wartości jest nasz wkład emocjonalny. To człowiek nadaje duszę przedmiotom i tylko on sprawia, że w jego rękach stają się czymś niezwykłym.

Tom Hanks pisze w sposób prosty, bez zbędnych udziwnień. Widoczne jest tutaj nadanie priorytetu przekazowi, choć tytuł bogaty jest również w różnorakie zabiegi literackie. Nie jest to może literatura najwyższych lotów, aczkolwiek zdecydowanie posiada swój urok. Podzielenie Kolekcji nietypowych zdarzeń na opowiadania nie dość, że pozwoliło autorowi rozwinąć skrzydła i sprawdzić się w opisywaniu różnych sytuacji, to dodatkowo przyniosło korzyść dla czytelnika, ponieważ osoby nie mające specjalnie dużo czasu na lekturę mogą sobie na spokojnie czytać po jednej historii na dzień, zupełnie nic nie tracąc. Łatwo jest też zrelaksować się przy przyswajanej treści, więc dobrze sprawdza się także jako lektura do łóżka przed snem. Sama dokładnie w taki sposób czytałam - zupełnie bez pośpiechu, delektując się nią kawałek po kawałeczku.

Kolejny tytuł trafił właśnie na moją listę zaskoczeń tego roku, urzeka on bowiem prostotą i takim przyjemnym uczuciem spokoju, które pojawia się podczas czytania. Kto by pomyślał, że kilka niepozornych opowieści potrafi tak wkręcić człowieka? Kolekcja nietypowych zdarzeń to świetny debiut aktora, nie przekombinowany i bezsprzecznie warty uwagi.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.