Na linii świata - Manuela Gretkowska | okładka
Znak literanova

Na linii świata Manuela Gretkowska

Broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2017-08-14

ISBN: 978-83-240-3752-0
EAN: 9788324037520
Liczba stron: 356
Wydawnictwo: Znak literanova
Format: 134x195mm
Cena katalogowa: 39,90 zł
Rok wydania: 2017

39,90 zł 25,94 zł

Oszczędzasz 13,96 zł
-35 %
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś! Punkty stacjonarne odbioru książek Znak

Opis

Natasza, studentka psychologii, dorabia, rozbierając się na seksczacie. Jeden z klientów – genialny programista z Doliny Krzemowej – proponuje jej zaskakujący kontrakt.

Dziewczyna jedzie do Kalifornii, tam gdzie projektuje się przyszłość. I gdzie często trzęsie się ziemia.

A potem dzieje się coś, czego ani ona, ani nikt inny nie potrafi wytłumaczyć.

Nasz świat obraca się przeciwko nam. We Francji przeczuwa to Houellebecq. W Anglii nakręcono Black Mirror, w Stanach – Westworld. W Polsce Manuela Gretkowska jako pierwsza odważyła się napisać, co stanie się za linią świata, który znamy.


Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Zajrzyj do środka

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Na linii świata

2019-02-01
Manuela Gretkowska.
„Na linii świata"
Główna bohaterka Natasza jest studentką psychologii, która w wolnym czasie dorabia sobie rozbierając się na sesjach seks czatu w Internecie. Monotonię tych poczynań przerywa poznanie mężczyzny o imieniu Tom, wybitnego naukowca i fizyka z Doliny Krzemowej. Nawiązują bliższą relację i Natasza decyduje się na wyjazd do Kalifornii na prosty wydawałoby się kontrakt spisany pomiędzy nią a Tomem. Okazuje się, że w Kalifornii trzęsie się nie tylko ziemia. Następują ogromne zawirowania w życiu przedstawionych postaci, dramatyczne i nieprzewidywalne zdarzenia oraz sytuacje, jeszcze nigdy nie występujące w życiu. Dotychczasowe życie uczestników akcji książki zostaje zdominowane i podporządkowane walce o życie i przeżycie. Natasza jest uczestniczką nieprzewidywalnych i tragicznych wydarzeń jednak szczęśliwie udaje jej się wyjść cało z opresji. Nasuwa się przypuszczenie czy sami niedługo nie znajdziemy się w podobnej sytuacji. Kontrolowani przez nieznane systemy, poddani zaprogramowanym działaniom, pozbawieni pełnej kontroli nad własnym życiem. Kolejna dobrze napisana i interesująca powieść Manueli Gretkowskiej. Książkę wydało Wydawnictwo Znak Literanova. Zachęcam do przeczytania tej interesującej książki.
Zdzisław Ruszkowski.

Na linii współczesnego świata

2019-02-01
Na linii świata Manueli Gretkowskiej to niepokojąca, niemal apokaliptyczna wizja świata, który zdaje się czaić tuż za rogiem. Wszystko zaczyna się całkiem niewinnie: młoda Polka - studentka psychologii, dorabiająca na seksczacie, wyjeżdża do Kalifornii, by opiekować się synem jednego ze swoich klientów. Początkowo nic nie wskazuje na to, że wkrótce przypadkowo stanie się częścią niosącej śmiertelne niebezpieczeństwo gry. To ostrzeżenie, że bezgraniczne uwielbienie świata wirtualnego, otaczanie się naszpikowanymi najnowszymi technologiami gadżetami i niestrudzone dążenie do stworzenia sztucznej inteligencji grozi pewnego rodzaju zagładą ludzkich wartości. Lektura fatalistyczna, dająca do myślenia.

Czy taki świat chcemy?

2019-01-31
„Na linii świata" to pierwsza książka Manueli Gretkowskiej po którą sięgnęłam. Początek zapowiadał się zachęcająco. Natasza studentka psychologii dorabia rozbierając się na sex czacie. Swoje dodatkowe zajęcie traktuje jako źródło dochodu, a z punktu psychologicznego chce wiedzieć co skłania mężczyzn do korzystania z takich stron. Czy jest to zwykła ciekawość, strach przed fantazją, niezrozumienie bądź brak partnerki? Z jednym z takich klientów nawiązuje dziwną więź. I to od niego właśnie zaczyna się dalsza bardzo zagmatwana historia. Natasza przyjmuje od nieznajomego propozycje pracy w Stanach w roli opiekunki do autystycznego syna Ethana. Bez większego zastanowienia dziewczyna przyjmuje tą propozycję i wyrusza do świata znanego jedynie z czasopism. Dziewczyna jeszcze nie wie, że ta spontaniczna decyzja zmieni jej dotychczasowe życie. I tu właśnie zaczynają się schody.. Narastająca seria wydarzeń, którą zastaje w dalszej części książki przenosi mnie w świat niczym z filmów SF. Tu wielki pokłon dla autorki za dobrze odrobioną pracę z fizyki kwantowej. Autorka przenosi bohaterów do świata zdominowanego przez roboty, sztuczną inteligencję wobec której ludzie stają się bezradni. Porusza tym samym kilka wątków przez co tworzy się mały chaos. Ale może to właśnie nas czeka? Może celem pisarki jest zwrócenie uwagi na fakt, iż dążymy to totalnej zagłady ludzkości. Żyjemy w pędzie, zapominając o tym co ważne. Pędzimy za nowoczesna technologią nie wiedząc tak naprawdę co ona nam przyniesie. Wydaje mi się, że książka celowo jest tak napisana. Autorka przemyślała dokładnie każdą stronę. Bo do czego tak naprawdę dążymy?Co zastaniemy na świecie jak w porę się nie zatrzymamy? Nie ukrywam, że książkę ciężko mi się momentami czytało i chwilami można się było pogubić. Mimo to zmusza do małej refleksji. Jednego jestem pewna, z pewnością sięgnę jeszcze po książki Manueli Gretkowskiej. Książkę polecam przeczytać, ale z dużym dystansem.

 

Na krawędzi rzeczywistości

2019-01-31
Manuela Gretkowska, to pisarka i działaczka społeczna o jasnych, wyrazistych poglądach. Swoich opinii nie ukrywa za fasadą poprawności politycznej, dlatego jej publiczne wypowiedzi całkowicie pozbawione są fałszu. I taka też jest najnowsza powieść autorki - „Na linii świata" - odważna i szczera. Tytuł książki nawiązuje do terminu wywodzącego się z teorii względności i zapowiada lekturę, którą chciałoby się umiejscowić w kategorii science-fiction. Niemniej jednak Gretkowska dotyka tematu mocno wpisującego się w naszą rzeczywistość - choć chcielibyśmy temu zaprzeczyć, świat wirtualny coraz bardziej wkrada się w świat realny. Zatem nie możemy być przekonani, że apokaliptyczna wizja autorki dotycząca przyszłości naszej cywilizacji nie nosi cech prawdopodobieństwa.

„Na linii świata" to historia kilku osób powiązanych z główną bohaterką. Pierwszoplanowa postać książki, studentka Natasza, ma osobliwą pracę - rozbiera się dla klientów na seksczacie. W ten sposób poznaje Toma, informatyka pracującego w Dolinie Krzemowej. Splot wydarzeń i trudnych okoliczności politycznych, które naznaczyły los dziewczyny w Polsce, powoduje, że Natasza postanawia wyjechać do Stanów Zjednoczonych w ramach ciekawego kontraktu zaoferowanego przez zagranicznego znajomego. I tam kończy się jej „zwyczajne" życie. Kobieta doświadcza surrealizmu, który dosłownie może zagrozić jej życiu.

Chociaż atrakcyjność fabuły książki jest dyskusyjna, podobnie jak nierówno rozwijające się tempo powieści, które powoduje, że początek jest dość monotonny, a końcówka bardzo dynamiczna, warto dostrzec przekaz, jaki niesie za sobą na „Na linii świata". Autorka odniosła się do powszechnej dewaluacji wartości, nagminnego oceniania siebie przez pryzmat sztucznie stworzonych wzorców, a także trudności w rozpoznawaniu w życiu tego, co jest naprawdę dobre i prawdziwe. Nie wszystkie tezy Gretkowskiej przekonują, ale nie sposób odmówić autorce błyskotliwości i wyjątkowej sprawności operowania słowem. Ciekawa symbolika i skojarzenia, komentarze dotyczące aktualnej sytuacji politycznej w Polsce i na świecie, czy zobrazowanie konfliktu narastającego między duchowością a techniką i nauką, budują wartość książki Gretkowskiej. Warto przeczytać i zastanowić się, w jakim kierunku zmierza współczesność.

 

Na linii świata

2019-01-31
"Na linii świata" to powieść z ciekawym pomysłem i ciężkim w odbiorze wykonaniem. Fizyka kwantowa i związana z nią katastroficzna wizja pani Gretkowskiej jest interesująca, jednak niepotrzebnie skomplikowana niejasnością fabuły. Oczywiście można bronić książki argumentem, że jest ona skierowana do nieprzeciętnego czytelnika. Można. Tyle tylko, że przeciętny czy nie, czytelnik powinien odczuwać radość z lektury, tej w powieści "Na linii świata" nie odnalazłam.

Pełna recenzja książki dostępna na Białym Notesie:
http://bialynotes.pl/na-linii-swiata-manuela-gretkowska/

Specyficzna

2019-01-31
"Na linii świata" to pierwsza książka M.Gretkowskiej, którą przeczytałam i niestety chyba nie sięgnę po więcej. Temat książki jest naprawdę fascynujący, świat komputerów kwantowych, przejście na drugą stronę, odmienna świadomość. Jednak styl pisarski autorki zupełnie mi nie odpowiada. Panuje tu chaos i totalne nieuporządkowanie. Bohaterowie z początku wydający się istotni, wciągnięci w niezwykle zawiłą rzeczywistość, nagle znikają zmiażdżeni w wypadku, umierający na zawał czy ulegający samospaleniu. Ostatnia dwójka przeżywa, jednak już jako odmienne byty. Nie przemawia do mnie ta książka, ale może fani M.Gretkowskiej będą zachwyceni.

Na linii świata

2019-01-29
Manuela Gretkowska przedstawia nam swoją najnowszą książkę napisaną pod wpływem lęku, wynikającego z obserwacji świata. Zaczyna się normalnie - studentka, aby zarobić na swoje utrzymanie prowadzi w internecie swój kanał, na którym spełnia zachcianki mężczyzn. Poznaje tam samotnego ojca i w wyniku komplikacji z uczelnią, decyduje się pojechać do niego i zaopiekować się jego synem. Jak się okazuje genialny programista jest blisko dokonania odkrycia, które zmieni świat. I wtedy zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Początkowo są to tylko dziwne zdarzenia - jak np. ogromna suma pieniędzy na koncie ciotki. Później ktoś zaczyna przeinaczać fakty, które najpierw denerwują, a później przyjmowane są za realne. Pojawiają się śmiertelne wypadki, ludzie którzy już dawno nie żyją i dochodzi do katastrofy. Świat staje na głowie, nic już nie jest takie jak było, Jedyną opcją jest przejście w inny stan.
Nie ukrywam pogubiłam się kilka razy, rozwiązania zastosowane przez autorkę często były dla mnie irracjonalne. Niemniej jednak, Gretkowska zwraca uwagę na temat, bo powoli wszyscy zmierzamy do pewniej granicy.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.