On  - Zośka Papużanka | okładka

Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2016-03-07

ISBN: 978-83-240-3610-3

Liczba stron: 288

Wydawnictwo: Znak literanova

Format: 124x195mm

Cena katalogowa: 37,90 zł

37,90 zł 25,77 zł


Opis

Nowa powieść autorki „Szopki” nominowanej do Nagrody Nike i Paszportów Polityki

Jest taki sobie. Źle się uczy. Nie zadaje pytań. Gubi zeszyty, obgryza paznokcie. Nie spełni żadnych ambicji. Nie będzie nikim ważnym. Wszyscy się z niego śmieją. Jest jednym wielkim rozczarowaniem.
Miała go kochać i być dumna. A głównie się wstydzi.

Bohater najnowszej powieści Zośki Papużanki nie nadaje się na bohatera powieści. Jak kochać kogoś, kogo łatwiej się wstydzić? Co zrobić, gdy rzeczywistość za nic sobie ma nasze oczekiwania i przybiera kształt, którego nie chcemy?


Zośka Papużanka (ur. 1978) - autorka powieści „Szopka” - jednego z najgłośniejszych debiutów ostatnich lat - nominowanej do Literackiej Nagrody NIKE 2013 i Paszportu Polityki. Doktor teatrologii, nauczycielka języka polskiego. Mieszka w Krakowie z mężem i dwoma synami.

„Krakowska podstawówka, zakurzone lektury, schyłek PRLu i rodzący się kapitalizm. Oraz niepasujący nigdzie Śpik. Powieść "On" to napisany z ogromnym wyczuciem i szacunkiem przewodnik po odmiennej wrażliwości, osobnym świecie”.
Jacek Dehnel

"Nie jesteśmy wyjątkowi. Nie jesteśmy niepowtarzalni. W epoce indywidualizmu to dość ponura konstatacja. Ale Papużanka opatruje ją humorem, nostalgią i zaskakującym liryzmem".
Piotr Kofta


Polecane książki z rabatem do 55%

Paszport POLITYKI - nominacja dla Zośki Papużanki!

Z ogromną dumą i radością informujemy, że Zośka Papużanka znalazła się w gronie trojga nominowanych do Paszportów Polityki w kategorii „Literatura”.

Zobacz więcej TUTAJ

Zośka Papużanka o swojej książce ”On”

Fragment powieści

"Przepraszam za spóźnienie, powiedziała cicho mama Śpika. Lodówa odprowadziła ją spojrzeniem jak reflektorem aż do ostatniej ławki. Mama Śpika przycupnęła, wyjęła notes i długopis. Na sąsiednich grzędach siedziało już trzydzieści pięć kur niosek, które w nieświadomości zniosły jajo, ogrzały własnym ciałem, patrzyły, jak się wykluwa i rośnie, a teraz musiały znosić Lodówę, powtórzenie materiału z geografii, wulgaryzmy na ławkach podklejonych gumą do żucia i omówienie projektu wycieczki klasowej. Wpłata na komitet rodzicielski, pisała mama Śpika, za dwa tygodnie na galowo święto patronki, kupić papier kancelaryjny w szeroką linię, kto z państwa chciałby pojechać na wycieczkę klasową w charakterze opiekuna, pani Kowalska i pani Kowalska, dziękuję za zgłoszenie, teraz przejdziemy do organizacji wycieczki, chociaż nie jestem pewna, czy powinniśmy na wycieczkę pojechać, bo klasa swoim zachowaniem nie zasłużyła na dni wolne od zajęć szkolnych."

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

ON i Śpik

2016-04-18 Na mojej półce stała książka, w turkusowo - zielonej okładce, na okładce dziecko w czapce krasnala, i tytuł ON.
Nic konkretnego.
Przyznam się, że chodziłam koło tej książki jak pies koło jeża, okładka nie zachęcała, wręcz zniechęcała, bo sam tytuł wskazywał, że będzie to jakaś historia o dziecku, o chłopcu, pewno trudnych relacjach z matką, ciężkim dzieciństwie itp. itd.
Niekoniecznie miałam ochotę na czytanie tego typu literatury, ale pewnego dnia zmusiłam się, przebrnęłam przez kilka stron i pojawił się promyk słońca.
Za owym promykiem pojawił się kolejny, i kolejny i kolejny, bo to połowa kwietnia w końcu.
Książka opowiada historię trudnej miłości do dziecka, w końcu żadna miłość prosta nie jest, trudnych wyborów, akceptacji przez grupę, kiedy okazuje się, że szkoła to nie tylko nauka, ale przede wszystkim grupa, która niekoniecznie musi lubić głównego bohatera Śpika.
To też opowieść o kobiecie, nieco pogubionej w miłości do dziecka, w miłości - lub niemiłości - do męża, i pogodzonej na dożywotnie już kupowanie żytniego chleba.
A skąd te promyki słońca? A błyskają tu i tam na wspomnienie dawnych czasów, wyjazdów do Bułgarii maluchem, układania na segmencie puszek po zagranicznych piwach i rowerów na komunię, oraz wiecznego pytania:
- Kiedy obiad?
- jak się ziemniaki ugotują!!
Wtedy było prościej, może tak...a może wcale nie.

Genialny Śpik

2016-04-18 NOWA POWIEŚĆ AUTORKI „SZOPKI".
Głównym bohaterem jest chłopiec o przezwisku "Śpik" - tytułowy ON. Miał być najwspanialszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy a jest gorszy niż przeciętny. Narracja napisana jest z punktu widzenia dwóch osób - matki Śpika i jego rówieśniczki. Książka niezwykle mnie poruszyła - mamę roczniaka. Pokazuje jak trudna jest miłość, gdy mama nie może pochwalić się osiągnięciami dziecka. Rzeczywistość opisana w książce bardzo dobrze mi znana, nazewnictwo jakże trafione - Pani "Mięsowędliny". Kapitalny język, kapitalne opisy. Czytając miałam wrażenie jakbym się cofnęła do PRL'u i chodziła ze Śpikiem do szkoły.
Zachęcam do sięgnięcia po ten tytuł.

 

Dziwne czasy, dziwny on...

2016-04-04 On Zośki Papużanki to opowieść o chłopaku innym niż wszyscy - nieporadnym, nieogarniętym, ciamajdowatym, niezainteresowanym życiem, bez pasji i talentów (lecz z niebywałym wręcz zamiłowaniem do tramwajów). To opowieść osadzona w surrealistycznych - z perspektywy czasu - realiach schyłku PRL-u i świtu kapitalizmu. Dziwne czasy, dziwny on... Śpik bo o nim mowa (kto by się przejmował tym, jak ma na imię?) to życiowa niedorajda, safanduła brnąca przez życie niejako automatycznie, kozioł ofiarny ciągle wykorzystywany przez klasowych chuliganów... I jego matka - początkowo zdziwiona i zaskoczona swoim synem gamoniem (bo przecież czekać go miała świetlana przyszłość i wielka kariera!), następnie zła na los i na siebie, że urodziła takiego odmieńca, wreszcie pogodzona ze swoja dolą i w pewien sposób zadowolona, że jej syn jest na swój sposób wyjątkowy. Papużanka opisuje niezwykłą relację matki i opóźnionego umysłowo syna w sposób magiczny, prosty, lecz pełen wzruszeń. Odwzorowanie (nierzadko absurdalnych) realiów lat osiemdziesiątych wręcz mistrzowskie! Styl w jaki powieść została napisana jest z pewnością zaskakujący: niby prosty, a jednak wymagający skupienia. Zmieniające się perspektywy z jakich poznajemy Śpika i szereg dygresji (szczególnie do polskiej literatury i powszechnie znanych bohaterów literackich) choć są ciekawym zabiegiem, mogą męczyć czytelnika. Książka to nie tylko opis trudnych relacji na linii zawiedziona matka - niepełnosprawny umysłowo syn - dla urodzonych w ósmej dekadzie XIX wieku to również sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.