Pięć dni ze swastyką - Artur Baniewicz | okładka
Znak Horyzont

Pięć dni ze swastyką Artur Baniewicz

Oprawa miękka

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2016-06-06

ISBN: 978-83-240-3462-8

EAN: 9788324034628

Liczba stron: 624

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Format: 135x210mm

Cena katalogowa: 44,90 zł

Rok wydania: 2016

44,90 zł 20,21 zł


Opis

W tej książce nic nie jest oczywiste!

Szlachetni Polacy kontra podli Niemcy?
Nie tym razem.


Jesień 1942 roku. W lesie pod Kielcami zostaje znalezione ciało niemieckiego żandarma. Krwawy odwet na polskich cywilach jest nieunikniony.

W tym samym czasie lwowski ekspolicjant Paweł Bujnicki wykonuje wyrok na konfidencie – nie dla idei, po prostu mu zapłacono. Wkrótce na jego drodze staje przełożony zamordowanego żandarma. Chce, by Bujnicki pomógł w rozwiązaniu tajemnicy, której stawką jest życie wielu ludzi. Śmiertelni wrogowie mają tylko pięć dni na odkrycie prawdy.

Herosi okazują się łajdakami, a zagrożenie przychodzi z najmniej spodziewanej strony. Intrygujący bohaterowie, skomplikowana zagadka oraz dwie kobiety, czyli… podwójna dawka kłopotów.

-----------------------


Nowa powieść Artura Baniewicza jest propozycją zarówno dla fanów kryminałów Jo Nesbø czy Zygmunta Miłoszewskiego, jak i czytelników powieści historycznych.

Ciekawostki historyczne

Wszy, pot, odór niemytych ciał… Dla niejednej Polki wojenny brud był kwintesencją upodlenia. A walka o własną godność i o zachowanie przynajmniej pozorów higieny przyjmowała niezwykle dramatyczny obrót. Więcej --> Ciekawostki historyczne.

Ciekawostki historyczne

Określenie „folksdojcz” budzi jak najgorsze skojarzenia. Konformista, sprzedawczyk, zaprzaniec. Po drugiej wojnie światowej „niemieckie papiery” posiadało jednak blisko dwa i pół miliona osób. Czy to możliwe, by wszyscy oni byli zdrajcami? Więcej --> Ciekawostki historyczne.

Ciekawostki historyczne

Musieli mieć nerwy ze stali i pewną rękę. Ich zawód: płatny zabójca z misją. Egzekutorzy z Armii Krajowej, strzelając do okupantów i zdrajców, walczyli przecież o wolną i niepodległą Polskę. Ale nie robili tego za darmo. Więcej --> Ciekawostki historyczne.

Ciekawostki historyczne

Na początku okupacji przeciętnemu szmalcownikowi wystarczyło zaszantażować jednego Żyda, by przez miesiąc żyć jak król! Żydzi zaś płacili każde kwoty, by tylko odroczyć wyrok śmierci. Póki mieli czym. Więcej --> Ciekawostki historyczne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Wojenno - miłosne rozterki.

2019-02-08
Popularny autor fantasy, Artur Baniewicz, zmierzył się tym razem z zupełnie inną tematyką, bo osadzoną w realiach historycznych, konkretnie - w czasach II wojny światowej. I był to zdecydowanie dobry pomysł, bo powieść naprawdę jest znakomita. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony i, mimo tego, że książka jest dość opasła, czyta się ją bardzo szybko. Naprawdę ciężko się oderwać!
Ale od początku. Najsilniejszą stroną książki zdecydowanie jest fabuła. Bo przychodzi nam zmierzyć się z autentycznymi bohaterami z czasów wojny, a nie tylko kolejnymi nazwiskami z podręcznika, które opisane są w ten sposób, że absolutnie nic nam o człowieku nie mówią. Tutaj mamy prawdziwych ludzi, prawdziwe emocje, prawdziwe rozterki, prawdziwe dramaty. Uświadamiamy sobie, że wojna to nie tylko napastnik i obrońca, dobro i zło, białe i czarne. Wojna to wielokrotnie trudne wybory moralne, które dla wielu są nie do zaakceptowania. Wojna to cała gama uczuć, z którymi muszą zmierzyć się zwykli ludzie postawieni pomiędzy miłością do ojczyzny, a miłością do rodziny; miłością do partnera, a miłością do własnego życia. Wojna to czas, w którym w bohaterze rodzi się tchórz, a w tchórzu bohater. I tak naprawdę dochodzi do nas, że nie możemy, nie mamy prawa, oceniać tamtych wyborów ludzkich przez pryzmat naszych czasów pokoju. To bardzo ważna kwestia dzisiaj, kiedy podejmujemy się oceny słuszności Powstania Warszawskiego czy moralności tzw. Żołnierzy Wyklętych. Oto dwaj śmiertelni wrogowie - gestapowiec Bruno i likwidator Armii Krajowej Paweł - muszą przez parę dni zapomnieć o wspólnej wrogości i zacząć współpracować, aby chronić osobę, którą obaj kochają. Czy któryś z nich jest zdrajcą swojej ojczyzny? To już każdy musi ocenić sam. Podobnych dylematów moralnych w tej książce jest wiele. I zapewne większość z nich byśmy potępili, ale... Czy w tamtych czasach nie zachowalibyśmy się podobnie. Poza realistyczną wizją historyczną, jaką autor przedstawił w swojej powieści, i autentycznymi dramatami bohaterów jest jeszcze druga rzecz warta pochwalenia - powieść spełnia swoją rolę również, a może przede wszystkim, jako kryminał. Zagadka faktycznie niebanalna, świadkowie niekoniecznie chcą współpracować, cały czas mamy wrażenie, że podążamy ślepym tropem, bo mieszkańcy wioski co chwilę zmieniają zeznania. W pewnym momencie już zupełnie nie wiadomo, komu wierzyć, a komu nie. Strasznie ciężko w trakcie czytania powieści wskazać sprawcę i ja nie podejmowałam takich prób.
Kolejną bardzo dużą zaletą tej książki są niepapierkowi bohaterowie. Każdy ma solidną gamę zarówno wad, jak i zalet; do każdego z nich czujemy czuć sympatii, ale też niechęci - w zależności od sytuacji, w której bohaterowie się znajdują. Nawet główny bohater nie wzbudza w nas tylko dobrych uczuć, chociaż trzeba przyznać, że jest to postać, która mocno dojrzała wraz z rozwojem akcji. Po pierwszych paru stronach raczej mało kto by go polubił, później już coraz trudniej nam dokonać jego oceny. Podobnie, chociaż nie aż w takim stopniu, jest z innymi postaciami książki.
Warto jednak podkreślić, że jest to książka nie dla każdego. Zadowoli ona jedynie fanów kryminału - i to nie takiego z wartką akcją i wieloma pościgami, a takiego, gdzie od początku do końca razem z bohaterem budujemy sobie jakąś koncepcję, którą jedno wydarzenie, jeden szczegół rozbija w drobny mak, a my znów próbujemy to wszystko poskładać niczym domek z kart. Czasem ma się wrażenie, że błądzi się po omacku - i sam Paweł Bujnicki również ma takie wrażenie. Chociaż nie można powiedzieć, że akcji tam w ogóle nie ma, bo okazuje się, że po wplątaniu się w to dochodzenie, Pawłowi nie ufa już żadna strona wojennego konfliktu - ani Niemcy, ani Polacy (bez znaczenia jakie poglądy polityczne - narodowe czy komunistyczne - prezentują), ani Żydzi. Jest to również książka zdecydowanie dla osób zafascynowanych i obeznanych z najnowszą historią Polski. Jeśli jednak spełniasz te warunki, to mogę Ci tę książkę z czystym sumieniem polecić. Ja aż żałuję, że mam już tę książkę za sobą.

Niezwykłe odwrócenie ról

2016-10-05
Jest to kryminał umieszczony w historycznych realiach drugiej wojny światowej. Jednak postacie występujące w książce, ich motywacje i postępowanie wymykają się całkowicie stereotypom, do których wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni.

Od fantastyki do kryminału

2016-08-18
Nie wiem jak Wam, ale mi powieści historyczne zazwyczaj kojarzyły się z sienkiewiczowską trylogią i nudnymi lekcjami, wypełnionymi tysiącem dat i nazwisk. Dopiero w liceum zaczęłam zaczytywać się w książkach Phillipy Gregory (grube księgi zawierające sfabularyzowane opowieści o Tudorach). Nieco później trafiłam na dokument na temat żołnierzy AK, którego recenzja ukazała się w styczniu. Zachęcona poprzednimi, pozytywnymi wrażeniami, nie wahałam się zgodzić na zrecenzowanie kolejnej pozycji zaproponowanej mi przez wydawnictwo „Znak - Literanowa" - kryminału w konwencji historycznej, napisanego przez polskiego autora literatury fantastycznej Artura Baniewicza.

Książka była naprawdę dobrze rozreklamowana, dlatego też bardzo wiele się po niej spodziewałam. Okładka zachęca czytelników opiniami, iż jest to pozycja dla fanów Jo Nesbo, Zygmunta Miłoszewskiego... że to świetny kryminał i będzie z tego dobry film. A później usiadłam...

I się nudziłam. Może miałam zbyt duże oczekiwania? Szczerze mówiąc „Pięć dni ze swastyką" mnie nie ujęło. Ani przez chwilę nie byłam ciekawa, kto dokonał zbrodni. Wątek romantyczny porwał mnie tylko na moment. Historia Polaka pomagającego Niemcom nie porywała... Dlaczego?

Przede wszystkim morderstwo pojawiło się na około setnej stronie. Troszkę za późno jak na kryminał, który powinien wciągać czytelników od pierwszych kartek. Jak dla mnie zabójstwo stało się wątkiem zupełnie drugoplanowym. Przedłużonym, przegadanym... Główny bohater przez większość czasu chodzi po wiosce i przesłuchuje ludzi. Oprócz tego wplątany jest w relacje z dwiema kobietami, które nie do końca wiedzą, czego chcą. Ten wątek zainteresował mnie nieco bardziej, choć i tak odnoszę wrażenie, że autor wyszedł ze swojej strefy komfortu (pisania opowieści fantastycznych) i niezbyt dobrze odnajduje się w realiach drugiej wojny światowej.

Krótko o fabule - we wsi pod Kielcami zostaje zamordowany niemiecki żołnierz. Podejrzewa się jednak, że celem ataku jest polska nauczycielka - Irena, która trzyma z hitlerowcami. Jej partner Bruno zleca śledztwo Pawłowi Bujnickiemu. Paweł wiele lat temu był bardzo bliski Irenie, stąd pewność, że nie odmówi wyświadczenia jej przysługi. Z niemieckimi papierami podejmuje się odnalezienia mordercy żołnierza, a także osoby czyhającej na życie jego dawnej miłości.

Najlepszym elementem fabuły jest postać Chai - Żydówki, której Paweł oszczędził życie podczas wykonywania wyroku na konfidentach. Chaja niezbyt dobrze mówi po polsku - z niemieckim również radzi sobie średnio, przez co wciąż żyje w strachu przed schwytaniem przez zaborców. Mimo to, udaje jej się przeżyć w trudnych wojennych czasach.

Rzecz, która najbardziej zapadła mi w pamięć z całej książki? Cytat: „Żyd zawsze będzie trzymał z Żydem". A dlaczego? Tego się dowiecie jeżeli doczytacie do końca.

Ostateczna ocena: dla koneserów. Albo inaczej - dla czytelników cierpliwych, lubiących powoli rozwijającą się akcję.

Wojenno - miłosne rozterki

2016-08-17
Popularny autor fantasy, Artur Baniewicz, zmierzył się tym razem z zupełnie inną tematyką, bo osadzoną w realiach historycznych, konkretnie - w czasach II wojny światowej. I był to zdecydowanie dobry pomysł, bo powieść naprawdę jest znakomita. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony i, mimo tego, że książka jest dość opasła, czyta się ją bardzo szybko. Naprawdę ciężko się oderwać!

"Pięć dni ze swastyką" - Artur Baniewicz

2016-07-06
Wojna to czas śmierci, walki, głodu, wszechobecnego zagrożenia i strachu nieodstępującego choćby na krok... To także czas najtrudniejszych decyzji, polegających na wyborze pomiędzy dobrem i złem, które to w czasie wojny przybierają zupełnie inne znaczenia... Jednocześnie wojna, to także czas najzwyklejszego ludzkiego życia, przepełnionego emocjami, namiętnościami, uczuciami towarzyszącymi każdemu człowiekowi...

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.