Pralinka nie daje za wygraną - Fanny Joly | okładka
Oprawa twarda
Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2017-08-14

ISBN: 978-83-240-4612-6
EAN: 9788324046126
Liczba stron: 360
Wydawnictwo: Znak emotikon
Format: 144x205mm
Cena katalogowa: 34,90 zł
Tłumaczenie: Magdalena Talar
Rok wydania: 2017

34,90 zł 23,73 zł

Produkt niedostępny

Opis

Tęskniliście?

To znowu ja, Alinka! Tylko nie nazywajcie mnie Pra… Nie znoszę tego. W moim życiu jak zwykle dużo się dzieje. Wypływam z nieznośnymi braćmi w niebezpieczny rejs, na wyścigi zbieram nakrętki, odkrywam miłość do swinga, a nawet zostaję prawdziwą muzą Krzysia Trufli, najfajniejszego chłopca z całej szkoły! Ech, lecę, muszę to dla Was szybko spisać, bo zaraz zapomnę, a jeszcze czeka na mnie tabliczka mnożenia przez siedem… Do zobaczenia!

„Alinka-Pralinka nie jest słodziutka. Ta dziewczynka niczego się nie boi, rozrabia, ma własne zdanie i zdobywa świat. Mam nadzieję, że wyrośnie z niej kobieta z charakterem.” – Dorota Wellman

Fanny Joly po raz pierwszy w Polsce - wywiad!

Galeria

Fanny Joly. Kim jest Alinka-Pralinka?

Zajrzyj do środka

Inni klienci sprawdzali również

29,90 zł

20,33 zł

Zapach Boga - kard. Konrad Krajewski | mała okładka
-32 %

Zapach Boga

kard. Konrad Krajewski

8.3 / 10 (113 ocen)

39,90 zł

26,99 zł

49,99 zł

30,99 zł

To, co lśni
 - Steel Danielle | mała okładka
-33 %

To, co lśni

Danielle Steel

6.7 / 10 (16 ocen)

39,99 zł

26,99 zł

Inne książki tego autora

Pensjonat Muszelka - Fanny Joly | mała okładka
-32 %

Pensjonat Muszelka

Fanny Joly

7.8 / 10 (19 ocen)

34,90 zł

23,73 zł

Inne książki z tej kategorii

Chłopaki chojraki - Marcin Prokop  | mała okładka
-32 %

Chłopaki chojraki

Marcin Prokop

7.8 / 10 (47 ocen)

32,90 zł

22,37 zł

32,90 zł

22,37 zł

34,90 zł

23,73 zł

44,90 zł

30,53 zł

39,99 zł

26,99 zł

29,99 zł

20,39 zł

39,99 zł

26,99 zł

34,99 zł

23,79 zł

36,99 zł

24,99 zł

39,99 zł

26,99 zł

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Pralinka, dziewczynka co się zowie

2019-01-31
Niewątpliwy sukces wydawniczy pierwszej części cyklu sprawił, że kontynuacja przygód Alinki Mętlik była tylko przysłowiową kwestią czasu. W końcu doczekaliśmy się ów dnia. „Pralinka nie daje za wygraną", to nic innego jak ciąg dalszy przygód niesfornej 8-latki, której los nie oszczędził kłopotów w postaci dwóch dokuczających jej na każdym kroku braci. Od razu trzeba nadmienić, że niekoniecznie trzeba znać poprzednią publikację żeby komfortowo zasiąść z najnowszą lekturą od wydawnictwa ZNAK. Narrator w osobie Alinki niemal każdą historię (a jest ich tutaj 12) rozpoczyna od objaśnienia sytuacji. Powtarza się momentami wręcz niemiłosiernie, ale i tak jej wybaczamy jako, że przypomnę, nasz opowiadacz ma dopiero 8 lat. Zapomnijcie też o chronologii wydarzeń między poszczególnymi przygodami, którą Pralinka celowo zaburza... bo może. Zresztą to i tak mało istotne w kontekście zwariowanych opowieści, których będziemy świadkiem.
„Pralinka nie daje za wygraną", podobnie jak jej poprzedniczka, to książka tryskająca wspaniałą energią i humorem. Świat widziany oczami 8-latki jest niezwykle prosty, a zarazem pełen niespodzianek. Fanny Joly udało się stworzyć postać, którą nie sposób nie polubić. Zadziorna Alinka, która musi dzielić życie z dwójką braci-urwisów, kocha się na zabój w Krzysiu Trufli (m.in. co środę popołudniu wychodząc przed dom, bo wtedy właśnie obiekt jej westchnień idzie do ciotki na naukę gry na skrzypcach), ma problemy z mnożeniem i gramatyką (choć są opinie, że panna Ołówek się po prostu zbytnio jej czepia), stanowi doskonałą odpowiedź na książkowych chłopięcych idoli.
Wymyślony przez autorkę świat jest niezwykle wciągający, zabawny i pouczający zarazem. Brak nachalnego, czy wręcz ordynarnego humoru (jak to ma niestety coraz częściej miejsce) upatruję za kolejny duży plus. Wspaniałe ilustracje Ronana Badela nieraz wywołają dodatkowy uśmiech na Waszych i tak już roześmianych twarzach. Od strony technicznej nie mam wcale zastrzeżeń: twarda okładka, dobrej jakości papier. A przede wszystkim aż 334 strony niezapomnianej przygody i śmiechu. Bo śmiać się będziecie na pewno. Gwarantuję! To napisałem ja: Zwykły Tata, lat 37.
Więcej na blogu http://www.zwyklamatka.pl/2017/08/pralinka-czyli-dziewczynka-co-sie-zowie.html

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.