Przeczucie - Tetsuya Honda | okładka
Znak literanova

Przeczucie Tetsuya Honda

Oprawa miękka
Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2017-08-14

ISBN: 978-83-240-3792-6
EAN: 9788324037926
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: Znak literanova
Format: 135x210mm
Cena katalogowa: 39,90 zł
Tłumaczenie: Rafał Śmietana
Rok wydania: 2017

39,90 zł 17,96 zł

Produkt niedostępny

Opis

Komisarz Reiko czuła, że to szczególna sprawa. Tym bardziej że do śledztwa dołączył Katsumata. Jakże on jej nienawidził. Nie dość, że kobieta, to jeszcze młoda i piękna. I te jej przeczucia. Bardziej widział ją w roli gejszy niż komisarza w tokijskiej policji.
Teraz muszą pracować razem. A Reiko coraz częściej ma przeczucie, że tym razem stawką jest nie tylko odnalezienie mordercy, ale i jej przyszłość.
_____
Przeczucie to pierwsza część cyklu o młodej komisarz Reiko Himekawie. W samej tylko Japonii sprzedało się ponad 4 miliony egzemplarzy serii. Stała się ona podstawą dwóch seriali, filmu telewizyjnego i kinowego hitu.



"To jeden z najmroczniejszych kryminałów, jakie udało mi się przeczytać. Odróżnia się od europejskiej literatury tego gatunku, która nadmiernie psychologizuje. Tymczasem Honda stawia przede wszystkim na działania. Przedstawia nam wyjątkową japońską komisarz, która czule i z empatią pochyla się umarłymi, ale także nad żywymi ludźmi. Reiko Himekawa ufa intuicji i płacze nad przestępcą. A "Przeczucie" jest książką o przede wszystkim ludzkim okrucieństwie. Tak skonstruowaną, że wyjątkowo frapująco diagnozuje, skąd to okrucieństwo się bierze. Powieść dla osób o mocnych nerwach, która równie mocno przykuwa uwagę."

Jarosław Czechowicz, Krytycznym okiem


Zajrzyj do środka

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Przeczucie

2019-02-06
Kryminały lubię nie od dziś, mało co mnie już zaskakuje, za to wiele denerwuje. Japoński kryminał wydawał mi się czymś nowym i świeżym (najbliżej znany mi przez Akunina czyli raczej wcale), w dodatku „Przeczucie" to pierwsza część serii, a to dla mnie zawsze plus, bo miło się wraca to starych znajomych. Sama książka obfituje w wartką akcję, ciekawych bohaterów, a autorka skupia się na wątku kryminalnym powieści. Dla jednych będzie to zaleta, kiedy autor nie stara się na siłę wplatać do opowiadanej historii wątków obyczajowych, czy problemów społecznych, dla innych może to być jednak wada książki. Według mnie „Przeczucie" nie jest może niczym nowatorskim czy szczególnie zaskakującym, ale spełnia wszystkie wymogi dobrego kryminału i dostarcza czytelniczej rozrywki na dobrym poziomie.

Co mogą powiedzieć zwłoki?

2019-02-06
Na jednym z osiedli zostaje podrzucony duży pakunek. Szczelnie opakowany w folię na śmieci i związany mocnym sznurem worek skrywa drastycznie okaleczone zwłoki mężczyzny. Ślady na ciele wskazują, że był torturowany, ale największa rana została zadana pośmiertnie. Sprawą zajmują się lokalni policjanci, którym pomaga zespół komisarz Reiko Himekawy.
W ten sposób rozpoczyna się niezwykle trudne, żmudne i wymagające niemalże tytanicznej pracy śledztwo. Pani komisarz jest zmuszona do podjęcia współpracy z gburowatym i władczym Katsumatą. Rosnący między nimi konflikt powoduje, że dobro śledztwa staje pod znakiem zapytania. Ten nie kryje swojej nienawiści do młodej pani komisarz i nieraz poniża ją na oczach podwładnych. Jego zdaniem piękna i młoda kobieta bardziej nadaje się na gejszę niż na funkcjonariusza policji.

Śledztwo oczami kobiety
Reiko Himekawa jest młodą i utalentowaną panią komisarz, która obdarzona jest niezwykłym przeczuciem. Stale zapracowana singielka nie ma ochoty na żaden związek uczuciowy, w który próbują ją wpędzić matka-swatka, czy wyznający miłość kolega z grupy dochodzeniowej.
Każde pojawienie się Reiko na miejscu zbrodni zawsze wzbudza wzmożone zainteresowanie. Komisarz zbliża twarz ku zwłokom, aby móc z nich ,,wyczytać" informacje. Przyglądając się im ma nadzieję, że ciało ,,przemówi" do niej. Ta metoda porównywana jest do show, spektaklu, który nieraz bawi, ale i intryguje ekipę śledczą. Z tego powodu część policjantów uważa Reiko za wariatkę, ale żaden żartobliwy komentarz nie jest w stanie przyćmić znaczenia metod przez nią stosowanych. Pani komisarz dostrzega znacznie więcej niż jej koledzy, nawet ci na znacznie wyższych stanowiskach. Owe przeczucie i chęć rozmowy ze zmarłym tworzą fundament, na którym Himekawa oparła swoje metody pracy. stanowi ważny element tej kryminalnej zagadki silnie nasyconej szowinistycznymi i seksistowskimi uwagami.
Autor pozostawia odbiorcy wskazówki dotyczące życia osobistego komisarz Himekawy. Pozwala na poznanie jej z zupełnie innej strony przez pryzmat siostry oraz apodyktycznej matki, które wolałyby widzieć Reiko w roli statecznej żony i matki niż policjantki uganiającej się za niebezpiecznymi przestępcami.

Kobiecy punkt wydaje się w tej książce pierwiastkiem znaczącym i pozwalającym na ostateczne rozwiązanie tajemniczych morderstw. Również osobowość policjantki, która trzyma wszystkich na dystans i na zewnątrz epatuje siłą, ale w głębi okazuje się niezwykle wrażliwą osobą, która została skrzywdzona. To wydarzenie z przeszłości również stanowi dla czytelnika interesującą zagadkę, która fascynuje niczym enigma. Co ciekawe zasygnalizowany wątek przeszłości Reiko porusza znienawidzony przeciwnik, przekupny glina i szowinista w jednym, czyli Katsumata. Gdy pyta ją, czy nadal obawia się lipcowych nocy, czytelnik zdaje sobie sprawę, że pani komisarz skrywa pewną tajemnicę, która tylko czeka na ujawnienie. I tak się dzieje. Sekret Himekawy okazuje się istotnym czynnikiem, który nie tylko zdeterminował jej ścieżkę życiową, ale i zawodową. Przeszłość odgrywa znaczącą rolę również w prowadzonym śledztwie, a skala uczuć, które kłębią się i narastają w policjantce sprawią, że zapłacze nad mordercą. Zresztą takich przesyconych emocjami scen jest w tej powieści więcej.

Miasto zła, czy złe miasto?
Honda doskonale oddaje atmosferę i koloryt japońskiego społeczeństwa. Wraz z policjantami czytelnik przemierza współczesne tętniące życiem miasto i powoli odkrywa kolejne jego kręgi, w których może zobaczyć różne oblicza przestępczości. Najpierw zostaje zabrany do prywatnych mieszkań osób przesłuchiwanych, które lśnią czystością i stanowią przykład wizji idealnych obywateli, by potem móc trafić do świata korporacji, w którym rządzą jedynie zysk i wielkie pieniądze. Im głębiej kroczy tym większy mrok i tajemnice, które skrywa wielkie miasto: mroczne dzielnice czerwonych latarń, w których królują przestępcy i płatny seks. W tych miejscach można znaleźć chwilową uciechę zależną do grubości portfela i upodobań, również tych najbardziej perwersyjnych i wstydliwych. Ale to nie wszystkie wstrząsające wrażliwością czytelnika możliwości, z których mogą korzystać mieszkańcy Tokio. Pod osłoną nocy zrzucają garnitury oraz wszelkie człowieczeństwo, by móc uczestniczyć w makabrycznej rozgrywce.
W japońskiej odsłonie zagadek kryminalnych psychologia postaci zostaje zepchnięta na dalszy plan. Najważniejsze dla japońskiego pisarza okazuje osadzenie zbrodni w kontekstach, które czytelnik powinien umieć odczytać. Znacząca ilość niedopowiedzeń przykuwa uwagę na czyny bohaterów. Bo to one determinują sposób postrzegania konkretnej postaci. Przez pryzmat czynów czytelnik jest w stanie ocenić, czy dana osoba jest dobra czy nie? Ale wbrew pozorom to zadanie nie jest wcale takie łatwe. W świecie wykreowanym przez Hondę nie ma znaczących granic pomiędzy dobrem a złem. Ludzkie zło można wydobyć zewsząd, nawet w człowieku, który mógłby być uznawany za ideał drzemią mroczne instynkty, które mogą uczynić go mordercą.

Podsumowanie
Powieść japońskiego cesarza kryminału gwarantuje czytelnikowi solidny zastrzyk emocji. Wielbiciele skomplikowanych zagadek kryminalnych znajdą w tej powieści wiele przypuszczeń, mylnych tropów oraz fałszywych śladów, które nieraz zwiodą policjantów i wyprowadzą ich na manowce. Podążanie śladami zbrodni stanowi dla czytelnika doskonałą rozrywkę i pozwala mu na przyjęcie roli detektywa.
Przeczucie to również książka pełna niedomówień, niepewności, miejsce niedookreślonych. W powieściowym świecie Hondy nic nie jest pewne na 100 procent, bo mordercą może okazać się niemalże każdy. Może okazać się, że nawet osoba o nieposzlakowanej opinii skrywa w sobie psychopatyczne odruchy.
Pisarz zwraca uwagę na bardzo ważną kwestię związaną z pozbawienie życia morderstwem. Okazuje się, że na równi z mordercą winę ponoszą także ci, którzy ze spokojem obserwują torturowanie i powolną śmierć w męczarniach innej istoty ludzkiej. Jakim zwyrodnialcem trzeba być, aby uczestniczyć w czymś tak okrutnym?
Przeczucie to powieść, która może stanowić fenomen w nieco schematycznym gatunku, jakim jest kryminał. Honda oprócz ,,tradycyjnego" śledztwa w sprawie makabrycznych mordów, wprowadza czytelnika w świat, w którym zło ma wiele postaci i skrywa się w najmroczniejszych zakamarkach ludzkiej duszy. Na równi z zagadką istotne okazuje się również tło społeczno-obyczajowe, w którym niczym w zwierciadle odbijają się liczne przywary mieszkańców.

Tokijska masakra

2019-02-05
Główna bohaterka, Reiko Himekawe, komisarz tokijskiej policji metropolitalnej, zmaga się nie tylko z zabójcami, ale także z niechętnie nastawionymi funkcjonariuszami. Często zdaje się na przeczucie i w zaskakujący sposób kojarzy fakty. Jednocześnie, dla czytelnika, sprawca jest zupełnym zaskoczeniem. Akcja rozwija się nieco mozolnie, ale za to pozwala dokładnie poznać przewijające się postaci. Oryginalny okazuje się moty zbrodni.

„Japoński kryminał” – to brzmi dziwnie.

2019-02-02
„Japoński kryminał" - to brzmi dziwnie. Skandynawskie, brytyjskie, francuskie czy amerykańskie obiły mi się o uszy (i oczy), ale japońskie? Może to kwestia zatrważających braków w edukacji, ale Japończycy kojarzą mi się raczej z minimalizmem, literaturą filozoficzną (egzystencjonalną?) i lapidarną poezją, z historiami wojennymi i opowieściami miłosnymi z dworskim życiem w tle, a także z nieco dziwacznym science-fiction. Jednocześnie dobrze wiem, że ten kraj potrafi szokować, tym chętniej sięgnęłam po książkę Hondy. W końcu z im bardziej odległą kulturą mamy do czynienia, tym bywa ciekawiej. I nie zawiodłam się ani odrobinę.

Wydało mi się niezwykle egzotyczne, że policjanci częściej poruszają się pociągami, niż radiowozem, wszyscy się wszystkim kłaniają i stale ktoś kogoś przeprasza. A jednocześnie motyw zbrodni, jak i sama jej realizacja są naprawdę chore - nikt nie podejrzewałby o takie pomysły grzecznych, ułożonych i honorowych mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. Nie ma co, Japonia jest ewidentnie krajem pełnym sprzeczności.

Historia „Przeczucia" jest przedstawiona z trzech punktów widzenia - młodziutkiej komisarz-prymuski prędko pnącej się po szczeblach kariery, starego policyjnego wygi o podwójnej moralności i nie do końca określonej sprawczyni. Dzięki temu nie tylko jesteśmy na bieżąco z rozwojem sytuacji i tokiem śledztwa, ale poznajemy również samych bohaterów, ich odczucia, emocje, charaktery oraz wspomnienia i doświadczenia, które ukształtowały ich osobowości.

Reiko Himekawa jest obdarzoną wyjątkową intuicją śledczą, która szybko wywalczyła sobie miejsce w zdominowanej przez mężczyzn policyjnej hierarchii. Twarda, zdeterminowana i niezależna, całe serce oddaje pracy. Z drugiej strony prowadzi prywatną walkę z zaniżonym poczuciem własnej wartości po traumatycznym zdarzeniu sprzed lat, podsycanym natrętnymi nagabywaniami rodziny i przyjaciół o zamążpójście. Bardzo przejmuje się zdaniem innych, niemal obsesyjnie myśli o własnej prezencji. W życiu prywatnym trochę chce, a trochę nie chce wahając się między adoratorami i własnymi chęciami-niechęciami.

Kensaku Katsumata to na pierwszy rzut oka (na drugi i trzeci również) cham i burak. Komisarz, zdegradowany członek służb specjalnych. Szowinistyczna świnia, gruboskórny drań zamknięty w klatce własnych uprzedzeń. Zapatrzony w siebie skrajny egoista i narcyz. Nie szanuje chyba nikogo, dla rozwiązania sprawy nie cofnie się przed niczym... poza oddaniem tropu kogoś innemu. Pełen pogardy dla świata i każdego napotkanego człowieka. W ramach rozrywki znęca się nad słabszymi, co choć na chwilę poprawia mu humor. Kompletnie pozbawiony taktu i wrażliwości gbur - oto szybka charakterystyka rywala i zaciekłego wroga Himekawy. Które z nich wygra wyścig o chwałę i jako pierwsze rozwikła zagadkę tajemniczego mordercy?

A im dalej posuwa się śledztwo, tym zbrodnia staje się brutalniejsza, dziwniejsza i bardziej niepokojąca angażując więcej i więcej pozornie zwykłych szarych obywateli.

Moim zdaniem to naprawdę dobry kryminał - spójny i przemyślany, usiany drobnymi wskazówkami i czasem nawet zbyt narzuconymi fałszywymi tropami, praktycznie przez cały czas trzyma w niepewności. Dopracowany pod względem ciekawostek z zakresu kryminologii i patologii sądowej oraz zaburzeń psychicznych (największe wrażenie zrobił na mnie pozornie łagodny i mało morderczy mutyzm). Do samego końca nie domyśliłam się kto był wspólnikiem w zbrodni, a i w tożsamość samej morderczyni zdążało mi się powątpiewać.

Super, że Pani Detektyw, mimo niewątpliwego instynktu, nie jest ani pozbawiona słabości, ani nadnaturalnie błyskotliwa ani wszechwiedząca. A zakończenie jest zaskoczeniem nie tylko pod względem tożsamości sprawcy, ale również i samego jej rozwiązania.

https://lewkanapowy.wordpress.com/2017/07/31/czas-na-czytanie-przeczucie-tetsuya-honda/

Przeczucie

2019-02-01
Tetsuya Honda.
„PRZECZUCIE" tłumaczenie Rafał Śmietana.
Nowość na rynku wydawniczym, japoński kryminał który jest początkiem poczytnego w Japonii cyklu o młodej komisarz Reiko Himekawa. Bardzo dobrze napisana książka, przeplatane wątki akcji kryminalnej, zbrodni i przebiegu śledztwa. Dużym atutem książki jest wątek osobistych przeżyć głównej bohaterki, komisarz Reiko Himekawa. Zawiera wszystko to co powinna mieć dobra książka sensacyjna czy kryminał, jest zbrodnia i są ofiary, śledztwo i rozwiązanie zagadki. Całość akcji doskonale się domyka, czytelnik zostaje bez niedomówień i z nadzieją na inne interesujące książki tegoż autora. Książkę Wydawnictwo Znak Literanova.
Polecam, Zdzisław Ruszkowski.

Przeczucie

2019-01-31
Tekst o tej książce zacznę w taki sam sposób, jak wielu z was - Przeczucie to mój pierwszy japoński kryminał. Zauważyliście ostatnio, że pojawiło się u mnie sporo literatury japońskiej. Naprawdę ją lubię, coś mnie do niej przyciąga. Żałuję, że stronę założyłam już po fazie na Murakamiego - przeczytałabym teraz z ciekawością swoje teksty o nim. Jego książki wręcz połykałam, a pierwsze tytuły to była ogromna fascynacja i zachwyt. W każdym razie tym razem padło na kryminał. Skandynawskie kryminały znamy już na wylot, a jako że postanowiłam spędzić to lato z tym gatunkiem, postanowiłam rozszerzyć zakres geograficzny znanych mi kryminałów. Wydawnictwo Znak ruszyło z nową serią kryminału japońskiego pana Hondy prawie jak na prywatne zamówienie

A ty która jesteś na liście???

2019-01-31
Druga książka tej autorki. Według mnie bardziej dojrzała i bardziej spójna. Książka ciekawa, bohaterowie w bardzo interesujący sposób przedstawieni. Poziom adrenaliny wzrasta wraz z przeczytanymi stronami. Gdy siądziesz do niej zarezerwuj sobie tyle czasu ile czytasz 350 stron, bo trudno się oderwać. Główna bohaterka zmaga się z prześladowaniem i lękami psychicznymi. Co z tego dalej wyniknie jak potoczy się los tej trzeciej dowiesz się jak do niej sięgniesz.

Tokyo i inne spojrzenie

2019-01-31
Główna bohaterka, to młoda policjantka. Jednak już bardzo doświadczona. I ten drugi dedektyw. Obydwoje sobie przeszkadzają ale i .... no właśnie, okrutne zbrodnie, psychiczni mordercy, oraz elementy korupcji to wszystko w Przeczuciu. Książka ciekawa, a jej akcja nawet płynna. Czekam na kolejne części.

Przeczucie

2019-01-29
W tym japońskim kryminale dochodzi do morderstwa. Tokijska policja szuka sprawcy. Podczas dochodzenia znajdowane są kolejne ofiary. Czy to seryjny morderca? Co to są strawberry nihgts? Policja nie próżnuje, musi zbadać wiele wątków zanim wpadnie na trop zabójcy. Komisarz Reiko- kobieta w męskim świecie, często opiera się na swojej intuicji i przeczuciu, co przeszkadza jej współpracownikom, ale pomaga w rozwiązaniu zagadki. W końcu dowiadujemy się jak giną ofiary, niestety policja też ponosi straty w swoich szeregach. Okazuje się również, że przeżycia z dzieciństwa mają ogromny wpływ kim się stajemy, jakich wyborów dokonujemy. Szczegółowe psychologiczne charakterystyki postaci pozwalają nam zrozumieć dlaczego postępują tak a nie inaczej.
Bardzo ciekawa pozycja literacka, intrygujący pomysł na morderstwo, trudność sprawiają imiona postaci wywodzące się z kultury bardzo różniącej się od naszej.

Przeczucie

2019-01-29
Opis Wydawcy na okładce książki czerwonym drukiem informuje o czterech milionach sprzedanych egzemplarzy, a sam autor został okrzyknięty „cesarzem japońskiego kryminału".
Powieść po raz pierwszy wydano w 2006 r. Wydanie w języku polskim do księgarń trawiło w sierpniu 2017 r. Wydawnictwo Znak Literanova dało mi szansę skosztowania czegoś nowego i porównania tego z dobrze znanymi mi już smakami, i muszę wam powiedzieć u mnie apetyt pozostał na więcej. Uwielbiam nowe serie i ten moment, kiedy zagłębiam się w poznanie nowych bohaterów, w ich psychikę, odczucia, towarzyszące im emocje i skrywane tajemnice. W „Przeczuciu" dostałem coś jeszcze, nieznaną mi kulturę, inne relacje międzyludzkie, wirtuozerię morderstwa.
Na samym wstępie powieści T. Honda startuje z piskiem opon w jednoosobowej narracji poznajemy nastolatkę, która jest upokarzana, bita i molestowana przez ojca, a wszystko to dzieje się za przyzwoleniem matki i na jej oczach. Dziewczyna nie wytrzymuje i nożykiem podcina gardło obojgu naćpanym rodzicom następnie podpala dom i ucieka. Te trzy kartki poprzedzające rozdział pierwszy sprawiają, że autor kupuje sobie wielbicieli dobrego kryminału. Cała powieść podzielona na pięć części przeplatana narracją trzecioosobowa i pierwszoosobową ale niestety już nie oczami nastolatki. Kim zatem jest ten pierwszoosobowy narrator ? Na to pytanie sami będziecie musieli sobie odpowiedzieć, wszystkiego przecież zdradzić nie mogę. Mogę natomiast opowiedzieć wam o głównej bohaterce, pięknej prawie trzydziestoletniej Reiko Himekaw. Riko to singielka, komisarz i dowódca zespołu Wydziału Zabójstw Tokijskiej policji Metropolitalnej. Pani komisarz ma na swoim koncie spore osiągnięcia. Znana z tego, że szybko kojarzy fakty, myśli jak przestępca i kieruje się swoim przeczuciem, które potrafi wprawić w osłupienie pozostałą część zespołu. Jest też jedyną kobietą w zdominowanej przez mężczyzn policyjnej hierarchii i z tego powodu pada ofiarą docinków o podtekście seksualnym.
Sprawa, którą teraz prowadzi dotyczy ofiary trzydziestokilkuletniej - mężczyzny z podciętą krtanią, licznymi ranami ciętymi na całym ciele. Ponoć doliczono się dziewięćdziesiąt cztery okaleczeń, denat miał również otwartą jamę brzuszną. Zwłoki znaleziono owinięte plastikową folią w parku. Wyglądało to tak, jakby morderca znęcał się w okrutny sposób na swojej ofierze. Tylko dlaczego w publicznym miejscu pozostawiono zwłoki? Fabuła kręci się wokół śledztwa a z czasem pojawiają się kolejne ciała owinięte szczelnie plastikową niebieską folią.
Głośną sprawą interesuje się również Kensaku Katsumata. Szemrany glina, którego wykopali ze służby bezpieczeństwa. Obecnie zajmuje stanowisko komisarza w jednostce nr pięć oraz dorabia na boku handlując poufnymi informacjami. Bezwzględny drań, wulgarny cham znęcający się psychicznie nad poddanymi. Znający dobrze historię przykrego zdarzenia z życia Riko, a mimo to ziający nienawiścią i wrogością.
Znakomita powieść, która pozwoliła mi podróżować pociągami (takim środkiem transportu poruszają się policjanci z Wydziału Zabójstw Tokijskiej policji Metropolitalnej). Wraz z panią komisarz odwiedziłem miejsca, w których ludzie są gotowi płacić, by zaspokoić swoje żądze. „W dzisiejszych czasach ludzie rodzą się i umierają w szpitalu. Nikt nie ma już szansy stanąć w obliczu śmierci, ale wszyscy tego pragniemy. Każdy chce zobaczyć i poczuć śmierć (...) ja to umożliwiam. Pokazuję prawdziwą śmierć i jej przeciwieństwo, prawdziwe życie."
Jeśli jesteście gotowi stanąć oko w oko ze śmiercią sięgnijcie po „Przeczucie" oczami wyobraźni zobaczycie fontannę krwi tryskającą z podciętych krtani przypadkowych osób. Tetsuya Honda pokazuje nam, że śmierć jest zawsze z nami, że możemy ją dotknąć, poczuć we własnym fotelu z książką w dłoniach.

„PRZECZUCIE” – miałam przeczucie, że to będzie dobra książka!

2019-01-29
Nigdy wcześniej nie przepadałam za kryminałami, najpierw przeczytałam „Infekcję" Tess Gerritsen, później „Kasację" Remigiusza Mroza i dotarła do mnie książka „Przeczucie" Hondy...pomyślałam wtedy, że ma strasznie trudne zadanie, by po takich lekturach utrzymać mnie w przekonaniu, że ten rodzaj literatury czyta się w pełnym skupieniu i napięciu. Gdzieś jednak w głębi wierzyłam i miałam „przeczucie", że się nie zawiodę. Nie zawiodłam się !!!
Nigdy wcześniej nie słyszałam ani nie wpadła mi w ręce powieść żadnego japońskiego pisarza. Nigdy też nie przepadałam za japońskimi filmami ani nawet w ogóle za Japonią. Aż tu nagle pojawił się Tetsuya Honda nazywany „cesarzem japońskiego kryminału" i co ... i przyznam, że mnie urzekł, czekam na jego kolejną część w Polsce.
Tytuł powieści jest za sprawą pięknej i młodej pani komisarz Reiko Himekawa, która to właśnie posiada doskonałą intuicję. Wszystko zaczęło się od śledztwa, które prowadzi komisarz Reiko, w sprawie śmierci mężczyzny, którego zwłoki podrzucono pod żywopłotem w spokojnej, mieszkalnej części Tokio. Niewinny pakunek śmieci skrywał zmasakrowane ciało, noszące wyraźne ślady tortur z tajemniczą raną zadaną ewidentnie już po śmierci. Intuicja pani komisarz nie zawodzi i policjancie odnajdują w stawie kolejną makabryczną paczkę, a to dopiero początek. Priorytetem Reiko jest powstrzymać kolejne morderstwa, tylko że to nie jest takie proste, morderca to artysta, który dokonuje egzekucji w bardzo wyszukany i idealny sposób. Na domiar złego do śledztwa dołącza Kensaku Katsumata, z który w arogancki sposób obchodzi się z Himekawą. Ta z kolei coraz częściej miewa napady strachu związane z przeszłością, wydarzeniami, które stały się powodem jej pracy w policji.
Gorąco polecam japoński kryminał każdemu, a szczególnie miłośnikom kryminałów - tylko pamiętajcie, że tu nie jest tak lekko jak w kryminałach europejskich ;-) Szykujcie się na dużą dawkę emocji !!!

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.