Rodzina O. Sezon I. 1968/69 - Ewa Madeyska | okładka
Znak literanova

Rodzina O. Sezon I. 1968/69 Ewa Madeyska

Oprawa: Miękka

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2017-02-27

ISBN: 978-83-240-3728-5

EAN: 9788324037285

Liczba stron: 544

Wydawnictwo: Znak literanova

Format: 144x205mm

Cena katalogowa: 37,90 zł

Rok wydania: 2017

Zajrzyj do środka

37,90 zł 16,99 zł

Oszczędzasz 20,91 zł
-55 %
Wyślemy w ciągu 24h Punkty stacjonarne odbioru książek Znak

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

75,89 zł 39,19 zł

oszczędzasz: 36,70 zł
-48 %
Do koszyka

Opis

Pierwszy polski serial literacki 

IV strona:

Rodzina rzecz święta, choć czasem przeklęta.


Helena, jednooka głowa rodziny O.
Tadeusz, syn Heleny, psychiatra czy wariat?
Barbara, żona Tadeusza, kochanka czy prostytutka?
Paweł, starszy syn, ofiara czy zdrajca?
Andrzej, młodszy syn, rozrabiaka czy morderca?
Nieślubne dziecko, zdrada, zagadkowa śmierć.

Ta rodzina wciągnie cię w swoje kłamstwa i półprawdy, uczucia i natręctwa. Między rok ’68 a ’69. Między wielką Historię a codzienność małego miasteczka.

Nie oderwiesz się.

Na szczęście to dopiero pierwszy sezon. A ciąg dalszy nastąpi…


Ewa Madeyska – pisarka, dramatopisarka, scenarzystka. Nominowana do Nagrody Literackiej Nike za powieść Katoniela (2007). Prowadzi warsztaty prozatorskie w Szkole Mistrzów Pióra w Collegium Civitas.

>

Pierwszy polski serial literacki. Saga, która wciągnie cię jak najlepszy serial.
Rodzina rzecz święta, choć czasem przeklęta. Ta rodzina wciągnie cię w swoje kłamstwa i półprawdy, uczucia i natręctwa. Między rok ’68 a ’69. Między wielką Historię a codzienność małego miasteczka.

Polecane książki z rabatem do 55%

Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Ojciec Mateusz zielenieje z zazdrości

2019-02-08
Z terminem serial literacki spotkałam się po raz pierwszy i nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. A że lubię sobie posiedzieć i przy książce i przy serialu, to zaopatrzona w duży zapas herbaty i przekąsek z entuzjazmem zasiadłam do lektury.

I faktycznie, podobnie jak w przypadku serialu, tuż po rozpoczęciu zupełnie zagubiłam się w gąszczu wątków i postaci, wrzucona w sam środek życia nieźle zakręconej rodziny w nieźle zakręconej rzeczywistości. A kiedy już w miarę ogarnęłam kto jest kim i co z kim robił, historia wciągnęła mnie jak tornado bezbronną krowę.

Jako, że mam szczęście być dzieckiem urodzonym i wychowanym w dobrostanie kapitalizmu, komunistyczny świat Polski Ludowej to dla mnie kompletne science fiction, na miarę jednej z wizji Lema. I chociaż zdaję sobie sprawę, że to przecież świat moich rodziców i dziadków, to jednak wydaje się być oddalony w czasie bardziej niż codzienność dworu Ludwika XVI. Pewnie dlatego czytało mi się tak dobrze - absurdy i przeżytki tamtych czasów zaskakiwały mnie co kilka stron. Raczej lubiliśmy się w dzieciństwie (młodości?) z lekcjami historii i nigdy nie uważałam się za kompletną ignorantkę (normalnie aż czuję wewnętrzną potrzebę usprawiedliwienia!), no ale wędrowny ostrzyciel noży? Skupowanie szmat? Serio? Moim ulubionym odkryciem są zapałki z „wróżbami" zaczerpniętymi rodem z podręcznika propagandy - aż żałuję, że nie byłam wcześniej świadoma ich istnienia, to jest dopiero temat na pracę magisterską!

Ale, abstrahując od mojej historycznej ignorancji (jednak nie będę się bała tego słowa) i związanych z nią urokliwych zaskoczeń, prawdziwą siłą tej pozycji są jej bohaterowie - każdy inny, każdy wyrazisty, każdy budzi emocje, każdy jest po prostu prawdziwy. To naprawdę sztuka wykreować tak wiele ucieleśnień codziennych wad i przywar nie ocierając się karykaturalność. Bohaterowie Madeyskiej to nie przerysowane exempla, a wciąż ludzie z krwi i kości. A dzięki wieloosobowej narracji i historii opowiadanej z kilku (jeśli nie kilkunastu) perspektyw mamy szansę dobrze poznać każdego z nich - jesteśmy światkiem ich życiowych wyborów, odkrywamy bolesne wspomnienia i postrzegamy ich oczami innych osób. Dzięki temu zyskujemy miejsce w pierwszym rzędzie na spektaklu będącego odwzorowaniem zaskakującej, splątanej jak spaghetti gry losu z przypadkami i niedopowiedzeniami w rolach głównych. Bo świat jest mały, a typowe szaro-bure miasteczko z lat 60. jeszcze mniejsze. I nigdy nie wiesz kogo spotkasz za rogiem.

Są euforie i dramaty, nieślubne dzieci, poobcinane palce, izolatki w domu wariatów, uśmiechy fortuny, sukopsy, homoseksualne gwałty, damski klasztor, morderstwa, egzekucje, powracający krewni, sześćset sześciesiąt sześć w skali Lucyfera, milicjanci i haloperidol. Ten ostatni bardzo potrzebny. A to wszystko w jednej niewielkiej i symbolicznej Bolegoszczy - więcej, w jednej rodzinie! Ojciec Mateusz zielenieje z zazdrości. A ja zielenieję na samą myśl, że teraz będę musiała czekać na drugi sezon. Jak zawsze: „W takim momencie?!".

Za ekscytującą lekturę dziękuję wydawnictwu Znak Literanova.

 

Aż brak słów… Tak dobra jest to książka!

2019-02-08
I nie chcę tu słodzić czy przesadnie chwalić, ale w tym przypadku nie idzie przesadzić wychwalając książkę Ewy Madeyskiej. Przedstawia nam ona życie rodziny O., początkowo może się wydawać, że będzie to kolejna lekka powieść - typowo kobieca. Jednak im głębiej zapuszczamy się
w historię bohaterów, tym bardzie staje się ona fascynująca i zamiast prowadzić do bajkowego happy end'u gmatwa się i plącze - jak prawdziwe życie.
Od najstarszej z rodu Heleny, po najmłodszego Andrzeja - wszyscy Opolscy skrywają swoje mroczne, tajemnicze i zaskakujące sekrety. Odkrywając kolejne z nich nie można nie dać się porwać tej świetnie napisanej historii. Bo czy życie Tadeusza i Barbary to love story? Czy Helena na pewno potrafi wszystko naprawić albo wymodlić? Jak potoczą się losy dwóch tak różnych od siebie braci Pawła
i Andrzeja?
Czy rodzina jest w stanie przeżyć, to wszystko co ich spotyka? A może dawne doświadczenia, pochodzenie nie pozwolą na długie i wesołe życie? Na te i wiele innych pytań każdy znajdzie swoje odpowiedzi. Jedyne co mogę w 100% zapewnić, to świetna książka, od której nie można się oderwać!
Polecam bardzo gorąco, dla mnie 10/10!!!

 

Fascynująca historia!

2019-02-08
Rzadko oglądam seriale. A gdy już mnie jakiś wciągnie, to nie mogę się doczekać kolejnego odcinka. Na wieść o drugim sezonie jestem cała w skowronkach, a potem zainteresowanie mija, czasu brak, serial leży. Czuję jednak, że w tym przypadku będzie inaczej. Z niecierpliwością czekam na kolejny sezon literackiego serialu o Rodzinie O., ponieważ ta historia wciągnęła mnie od pierwszej strony, a zakończenie pozostawiło niedosyt. Styl pani Madeyskiej bardzo mi odpowiada i liczę na więcej i więcej, bo ta książka ma wszystko, co dobry serial mieć powinien. Barwnych bohaterów (w niebarwnych czasach), fascynującą narrację, ciekawe dialogi i tajemnicę, którą chce się odkryć. Gorąco polecam!

 

Rodzina rzecz święta...

2019-02-08
Powieść Ewy Madeyskiej to wciągająca historia rodzinna, pełna sekretów, kłamstw i zagadek. Jestem wielką fanką dobrych seriali, które wciągają już od pierwszego odcinka, a ta książka jest ich literackim odpowiednikiem. Nie pozwoliła mi się oderwać do ostatniej strony, trzymając w napięciu jak najlepszy thriller. Realistyczni, barwni bohaterowie dają się lubić, dzięki czemu powieść czyta się jeszcze przyjemniej. Nie mogę się doczekać kolejnego sezonu, z całego serca polecam!

Dom wariatów

2019-02-08
Czuję się jakbym wyszła z domu wariatów. W rodzinnej galerii osobliwości Opolskich bowiem każda jedna postać jest zdrowo rąbnięta. Nie wiem czy mogłabym nazwać tutaj kogoś normalnym... Życiorysy szacownych bohaterów są tak pokręcone, powykręcane i zakręcone, że aż przyprawiają o zawrót głowy. Takiego skupiska oryginałów dawno nie widziałam. Istne szaleństwo!

Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że „Rodzina O." Ewy Madeyskiej to powieść napisana bardzo dobrze, dopieszczona w każdym detalu. Postacie z krwi i kości oraz przemyślana, wciągająca fabuła. Warto też wspomnieć o ciekawym zabiegu: historia osadzona w burych latach 1968 - 1969 zostaje skontrastowana z barwnymi bohaterami. A uwierzcie mi, życie tej rodziny nadaje się na wypasione realisty show! Każdy ma tu jakiś problem, każdy skrywa jakąś tajemnicę lub przynajmniej sekrecik, każdy ma coś na sumieniu... Nieślubne dziecko, zdrada, zagadkowa śmierć. Kłamstwa i półprawdy, uczucia i natręctwa. Z Opolskimi starymi i młodymi trudno dojść do ładu i składu. Poza tym tak na nich patrząc aż na usta cisną się słowa: niedaleko pada jabłko od jabłoni (co wydawca zaakcentował już na okładce...).

Jedno jest pewne - z tą rodziną nie sposób jest się nudzić.

Choć powieść mnie nie porwała (czytałam na "raty"), to nie mogę jej odmówić tego, że jest to pozycja bardzo dobra w swojej kategorii. I to wariactwo Opolskich... Polecam!

Już chcę więcej!

2019-02-07
Absolutnie fantastyczna historia rodziny Opolskich, 532 strony, a tylko rok życia, a ile zdarzeń i emocji. Trudno się oderwać - ale czasami trzeba, Ewa Madeyska popełniła cudowną książkę, przenoszącą czytelnika do 1968 roku. Kto nie pamięta tych czasów, nawet z opowieści, teraz ma okazję zetknąć się z szarą rzeczywistością tamtych lat. Rodzina Opolskich, wielopokoleniowa, począwszy od seniorki rodu Heleny, aż po jej wnuki Pawła i Andrzeja boryka się z trudnościami i swoimi własnymi traumatycznymi przeżyciami. Wątki bohaterów łączą się, przecinają, gmatwają i sporadycznie rozplątują. Świetnie opisany mechanizm komunizmu, sposób i tok myślenia ludzi z tamtego okresu, nastrój wszystko to można po prostu wchłonąć już od pierwszych stron. Czekam na kontynuację losów, zwłaszcza, że książka kończy się w bardzo intrygującym momencie.POLECAM!!!

 

Familia

2019-02-07
Zauważyłam,że lubię sięgać po grube książki.Już na wstępie jest to dla mnie jedną z zalet.Tutaj mamy również ciekawą okładkę i informację,że na pierwszym tomie się nie skończy.
Sezon pierwszy koncentruje się na przełomie lat 1968-69.
Rodzina,w której każda z postaci jest inna,wyrazista,posiadająca swoje sekrety.Poznajemy ich wszystkich i uczestniczymy przez chwilę w ich życiu.Akcja toczy się wartko,bez zbędnych opisów i dłużyzn.A przecież to dopiero początek.Z niecierpliwością oczekuję na ciąg dalszy,mam nadzieję,że znów będzie przynajmniej 500 stron.

super

2019-02-06
„Rodzina O." Sezon 1 1968/69 Ewy Madeyskiej to książka, która nie pozwala pozostać obojętnym. Losy ludzkie połączone okolicznościami związanymi z sytuacjami ekstremalnymi. Wojna pozbawiająca niektórych człowieczeństwa, wyzwolenie, które nie zawsze oznacza odzyskanie poczucia bezpieczeństwa. Jedna rodzina skrywająca sekrety mające wpływ na ich życie. Kłamstwa, półprawdy, tajemnice nie łączą, lecz dzielą. W takiej atmsferze nie można budować prawidłowych relacji stanowiących trwały fundament rodziny. Gdy sekrety kolejno wychodzą na światło dzienne - rodzina rozpada się, ale czy ostatecznie... Może kolejna część rozwieje moje wątpliwości.

Rodzinne tajemnice

2019-02-05
Rodzinne tajemnice - Ewa Madeyska Rodzina O. Sezon 1 1968/69
Lata 60. ubiegłego wieku. W Warszawie mieszka spokojna i niesprawiająca problemów rodzina Opolskich, której głową jest Helena. Seniorka rodu to kobieta silna, stanowcza, która wiele spraw potrafi załatwić. Jej syn Tadeusz jest cenionym psychiatrą, ordynatorem szpitala psychiatrycznego. Jego żona Barbara to piękna kobieta, na którą tęsknym wzrokiem spogląda każdy mężczyzna. Z kolei synowie, czyli Paweł i Andrzej, to zdolni chłopcy przed którymi otworem stoi cały świat. Takie są pozory. Bo rodzina Opolskich wcale nie jest taka idealna, jakby się mogło wydawać. Każdy z członków tej familii skrywa mroczne tajemnice, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego.
Czytelnik powoli odkrywa mroczne sekrety tej szanowanej rodziny, która okazuje się siedliskiem zła i występku. Okazuje się, że żaden z Opolskich nie zasługuje na nieposzlakowaną opinię, którą wystawiają im znajomi i sąsiedzi. Podobnie, jak ryba psuje się od głowy, tak grzechy toczą całą rodzinę, począwszy od Heleny. Nawet wzór kobiecości, czyli Barbara, skrywa sekret, który wychodzi na jaw i inicjuje powolne odkrywanie kolejnych rodzinnych tajemnic zamiecionych pod dywan. Otóż żona psychiatry okazuje się nie tylko ofiarą gwałtu, ale także nimfomanką, która zdradza swego posłusznego i głęboko w niej zakochanego męża z kim popadnie. A idealny młodszy syn to hulaka, który nie przepuści żadnej dziewczynie. Także pozostali członkowie tej rodziny skrywają swoją prawdziwą twarz za maską.
Powieść zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Autorka doskonale odtworzyła klimat lat sześćdziesiątych XX wieku z charakterystycznym ubiorem, zapachem potraw i atmosferą PRL-u. Rozmokłe ulice po odwilży, krzywe chodniki, sklepy nie zawsze oferujące pełen asortyment, liczne paczki z zagranicy wypełnione papierosami Marlboro i prawdziwymi jeansami, a także gotowane jajka i chleb z kiełbasą konsumowane w pozbawionych ogrzewania pociągach. Tak wygląda ówczesna rzeczywistość. Z kart książki przemawiają do nas postaci posługujące się specyficznym językiem oraz przesiąknięte jedyną i właściwą ideologią. To czasy nie tylko ciągłych obaw, z powodu wszechobecnej milicji, ale również okres ,,cudów" - to wtedy prosty syn szewca może stać się prokuratorem.
Ukazana na kartach książki rodzina okazuje się posiadać więcej sekretów niż bohaterowie ,,Dynastii", czy ,,Mody na sukces" razem wzięci. Wraz z barwnymi wydarzeniami z przeszłości (ukazywanymi w formie retrospekcji) pojawiają się losy licznych postaci drugoplanowych, które okazują się silnie związane z Opolskimi. W tym miejscu przyznam szczerze, że czasami gubiłam się wśród gąszczu wielu postaci epizodycznych. Dlatego ostrzegam kolejnych czytelników, że perypetie tej rodziny należy śledzić bardzo uważnie. Wszystkie postaci pojawiające się w książce są zbudowane bardzo dobrze, a ich pojawienie się nie jest przypadkowe. Ci bohaterowie nie tylko wnoszą wiele informacji o przeszłości Opolskich, ale pozwalają również na ukazanie głębi sieci kłamstw i niedopowiedzeń, które toczą tę rodzinę.
W przypadku rodziny Opolskich ogromną rolę na losy każdego z członków odgrywa tajemnica Barbary oraz więzy krwi, szczególnie mocno akcentowane przez seniorkę rodu. Jedną z bardziej znaczących postaci jest uczennica Ewa Mazurówna, dziewczyna bogobojna, o której względy zabiega młody Opolski.
Powieść Ewy Madeyskiej to opowieść wielowątkowa, przeplatana retrospekcjami, które pełnią rolę przerywnika właściwej akcji urywanej niemalże w pół słowa. Uwaga czytelnika skupiona jest nie tylko na losach głównych postaci, ale także na specyfice miejsca. Kolory ścian, przedmioty codziennego użytku, skrzypiąca podłoga i inne pobudzające wrażenia zmysłowe rzeczy, które często są akcentowane w filmach, również w tej powieści spełniają swoją rolę. Mimo, że na początku książkę czyta się nieco opornie, bo akcja rozciąga się z powodu wielu postaci epizodycznych i retrospekcji, to w miarę postępu lektury czytelnik daje się ponieść klimatowi tej opowieści. Pojawiają się coraz mroczniejsze tajemnice, liczni kochankowie i kochanki, a nawet nieślubne dzieci. Rodzina O przypomina momentami psychologiczny kryminał - czytelnik z urywków opowieści o losach Opolskich i licznych niedomówień musi ułożyć spójną historię rodzinną. Niczym detektyw zbiera ślady, analizuje wypowiedzi bohaterów i stara się ułożyć je w logiczną całość. A czeka go zadanie żmudne i wymagające skupienia.
Serdecznie polecam serial literacki Rodzina O. To fascynująca książka, dzięki której wnikniecie w świat tajemnic, mrocznych sekretów i rodzinnych machinacji. Choć to dopiero pierwszy sezon, ale już wiele sekretów udało się poznać. Mam nadzieję, że kolejne spotkania z ,,rodziną z piekła rodem" przyniosą nam jeszcze więcej ekscytujących momentów i niezapomnianych chwil.

Rodzina warta uwagi!

2019-02-05
Rodzina warta uwagi!
Treść: Wiele chciałabym napisać o powieści „Rodzina O. Sezon 1. 1968/69" Ewy Madeyskiej, jednak nie wiem, czy uda mi się to wszystko przelać na elektroniczny papier. Wiele przemyśleń i różnorakie emocje. Dawno nie czytałam czegoś tak misternie napisanego.


„Rodzina O. Sezon 1. 1968/69" to książka o rodzinie Opolskich. A należy do nich:

Helena - głowa rodu, której do niczego nie można zmusić i która zawsze ma swoje zdanie;

Tadeusz - syn Heleny; ordynator jednego z oddziałów w zakładzie dla psychicznie i nerwowo chorych w Niedorośli;

Barbara - żona Tadeusza; kobieta o wielu twarzach, której do tej pory nie rozgryzłam... mimo poznania jej historii, wciąż do końca nie potrafię jej przypasować do odpowiedniej kategorii;

Paweł - starszy syn; niby ma poukładane w głowie, ale potrafi być nieprzewidywalny i mało rozsądny;

Andrzej - młodszy syn; pierwszy do bójki, ale jednocześnie rozsądniejszy do Pawła... przynajmniej taki mi się wydaje.


Książka pisana jest z dwóch perspektyw. Przeszłości i teraźniejszości. Bohaterowie wracają wspomnieniami do minionych wydarzeń, często do tych mało przyjemnych. Co podrozdział, to jakaś perspektywa. Akcja teraźniejsza dzieje się, tak jak w tytule, w roku 1968 i 1969. W czasach dość burzliwych, w których milicja miała wiele do powiedzenia. Szukano haków i przesłuchiwano. Warto było mieć dobre dojścia i wiele znajomości. Helena i Tadeusz mieli sporo do powiedzenia, jednak czasami przeciwnik nie ma nic do stracenia. Kim on był? Milicjantem. Jednak rodzina Opolskich doświadczyła wiele kłopotów przez Tadeusza. To on naraził się milicjantowi, choć pewnie nawet o tym nie wiedział. W końcu dorastanie to ciężki okres w życiu każdego człowieka, a właśnie wtedy popełnił parę gaf - milicjant okazał się być pamiętliwy. Warto więc uważać na to, co się robi i mówi, bo nigdy nie wiadomo, jakiego wroga można sobie przysporzyć.

Nie pojmuję fenomenu tej książki, ponieważ jak na ponad 500 stron, spodziewałabym się jakiejś głębszej historii, która będzie przewodzić. Nic takiego nie było. Od pierwszych stron pojawiali się bohaterowie, którzy po prostu żyli. Jeden jechał pociągiem, drugi handlował, a trzeci robił jeszcze coś innego. Obłędnie codzienne i mało ekscytujące czynności. I tak było przez długi czas. Później pojawiła się jakaś zagwozdka, kolejna i następna. Ale mimo tego, nie było czegoś konkretnego, wokół czego mogłoby się wszystko kręcić. Każdy z rodziny miał swoje sekreciki i każdy próbował żyć normalnie. A mimo wszystko chciałam czytać i czytać!

Gdyby ktoś zapytał mnie, dlaczego mimo początkowego braku zainteresowania nie zaprzestałam czytać - odpowiedziałabym, że nie wiem. Akceptuję książkę jaka jest i chętnie sięgnęłabym po drugi sezon. Zżyłam się z bohaterami i nic na to nie poradzę. Zresztą nie mam takiego zamiaru. Podoba mi się, w jaki sposób autorka wykreowała wszystkie postacie i w jaki sposób zakończyła całą historię. Małe trzęsienie ziemi na ostatnich stronach zdecydowanie zaostrzyło mój apetyt.

Obawiałam się książki o rodzinie Opolskich, jednak niesłusznie. Polecam ją absolutnie wszystkim - zarówno kobietom jak i mężczyznom. Nie zrażajcie się ilością stron. Powieść ta jest napisana naprawdę solidnie. I choć początek jest obrzydliwie zwyczajny, to z czasem Wy również zżyjecie się z bohaterami. Wy też będziecie ciekawi, jak poradzą sobie ze swoimi problemami i Wy również będziecie zaskoczeni, jak mocno niektóre wątki się splatają.

Portret

2019-02-05
Portret.
Dziś przedstawiam Wam książkę : „Rodzina O. Sezon I 1968/69" Ewy Madeyskiej. Hm najlepiej z rodziną wychodzi się na zdjęciach. Ta myśl przychodzi mi pierwsza, gdy myślę o tej książce. Ale jak bez niej żyć? No właśnie nie da się! Cóż taka jest prawda i każdy to wie.
Ta powieść nazywana jest pierwszym serialem literackim. Sama jako wielka fanka seriali właśnie oraz książek, stwierdziłam, że ta pozycja jest dla mnie idealna. Czy tak mogę tez teraz powiedzieć? I tak i nie. Zacznijmy od plusów. Na pewno powieść wciągnęła mnie, może nie tak, że nie mogłam się od niej oderwać, ale zawsze. Opowiada kilku pokoleniowy portret pewnej rodziny, w której każdy znajdzie jakieś odniesienie do Siebie, może Swoich bliskich. Jest napisana z humorem. Ta scena z pociągu dalej jest przed moimi oczami, haha J To jednym słowem piękna wielowątkowa powieść o rodzinie Opolskich. Pełna wzruszeń, śmiechu oraz zdziwienia, prawdy lub półprawdy, sekretów ciemniejszych niż najczarniejsza noc. Po prostu cos dla fanów tajemnic. Minusy: 544 nie zachęcają, ale uwierzcie, dacię radę i nie będziecie żałować. Poza tym, nie wspominałam jeszcze, ale to dopiero pierwszy sezon, ciąg dalszy nastąpi.
Nadszedł czas na prezentację bohaterów. Najstarsza w rodzie to bezkompromisowa Helena, potem jej syn Tadeusz, znany psychiatra Następnie jego żona Barbara ,doświadczona przez życie oraz ich dwójka synów Andrzej, niezły rozrabiaka i starzy Paweł, student. Wszystko na razie w porządku, heh poczekajcie dalej., będzie coraz ciekawej.
Sama czekam na kontynuację, jak rzeczywiście na dobry serial. Mam tylko nadzieję, że nie będę musiała na długo rozstawać się z bohaterami.

Seriale nie muszą być pastelowe i mdłe

2019-02-05
"Rodzina O. Sezon I 1968/96" Ewy Madeyskiej to pierwszy serial w formie książkowej. To opowieść o losach rodziny Opolskich zamieszkałej w niewielkim mieście Bolegoszcz. Serial to z reguły nieco odrealnione historie o niby prostych, zwykłych ludziach. Jednak ich losy są z reguły tak poplątane i skomplikowane, że w rzeczywistości trudno znaleźć osoby o tak bogatym życiorysie. Tak samo przedstawia się fabuła powieści Madeyskiej, w której główni bohaterowie to postaci niesztampowe, różnobarwne, z której każda kryje jakąś tajemnicę. Opowieść toczy się wokół losów znanego psychiatry i jego rodziny - pięknej żony, apodyktycznej matki i dwóch zupełnie różnych od siebie synów. Należy przyznać, że główni bohaterowie są postaciami oryginalnymi i przykuwającymi uwagę.
Losy rodziny sprawiają, że powieść, mimo jej dużej objętości, czyta się szybko i ze sporą przyjemnością. Napisana jest przystępnym językiem, co sprawia, że lektura "Rodziny O." to czas relaksu i odpoczynku. Jeżeli autorka utrzyma styl to będzie to seria, do której z przyjemnością będzie się wracało.
Powieść o losach rodziny Opolskich zapowiadana jest jako pierwszy serial literacki i pod tym względem spełnia ona wiele cech tego gatunku telewizyjnego - losami bohaterów rządzą zbiegi okoliczności, a wątki wzajemnie się zazębiają i przeplatają; w powieści roi się od bohaterów pierwszoplanowych w postaci Opolskich, ale również drugo- i trzecioplanowych, którzy realnie wpływają na losy Rodziny O.; całą rodzinę, ale i każdego poszczególnego bohatera spotyka wiele różnorodnych problemów i sytuacji życiowych, często są to wątki o podłożu sensacyjnym - homoseksualizm, gwałty, depresja, samobójstwo. Fabuła opiera się ponadto na licznych tajemnicach, które wpływają bezpośrednio na losy bohaterów.
Jedyne zastrzeżenia, które można mieć do "Rodziny O.", jako przykładu serialu to brak nadmiernej idealizacji życia, która jest często głównym elementem seriali, jednak osobiście uważam to za zaletę, zwłaszcza, że opowieść toczy się w czasach, które trudno uznać za lekkie i przyjemnie do życia.
Polecam powieść fanom książek obyczajowych, którzy cenią w książkach wielość bohaterów o różnorodnych charakterach i poplątanych losach. Ostrzegam jednak tych, którzy wolą "krótko i na temat" - powieść ma ponad 500 stron, i choć są ciekawe, to może to być pewna przeszkoda dla osób niedysponujących odpowiednią ilością czasu.
W związku z tą powieścią mam tylko jedną wątpliwość - czy autorce nie zabraknie pomysłów na kolejne sezony, zwłaszcza, że pierwsza część przyzwyczaiła czytelników, że w rodzinie Opolskich dzieje się dużo...

Extra !!

2019-02-05
'Rodzina O." Sezon 1 1968/69 Ewy Madeyskiej to przede wszystkim polecam pokoleniu 50-60 latków, którzy mogą jeszcze skonfrontować historie jej tło polityczne w opisywanej rodzinie O. Świetny styl powieści, dialogi, narracja , przejścia z teraźniejszości do przeszłość. Nie sposób nudzić się przy czytaniu, a wręcz odwrotnie chce się dalej, jak najszybciej poznać losy rodziny Opolskich i nie tylko jej. Trafne spostrzeżenia, przytoczone sytuacje, wplecenie ważnych wydarzeń Polski w losy rodziny. Dużo dialogów, krótka narracja dodatkowym atutem powieści.

Młodsze pokolenie też powinno sięgnąć po tą pozycję, docenią to co im zaoferowała wolna Polska, będą mogli jeszcze zapytać o więcej szczegółów historii tamtych lat rodziców czy też dziadków. Dobry temat pokoleniowy przy spotkaniach rodzinnych.

Gorąco polecam i czekam już na następne sezony, mam nadzieję że aż dotrzemy z rodziną opolskich do dzisiejszych wydarzeń.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.