Zapraszamy do Klubu Książki Doroty Wellman!


Niezwykłe powieści i prawdziwe historie, które poruszają, zachwycają i inspirują.

Książki wybrane dla tych, którzy nie potrafią żyć bez czytania.

Historie, którymi postanowiła podzielić się z Wami Dorota Wellman


Drodzy Państwo,
W "Kalendarzyku niemałżeńskim", który stworzyłyśmy wspólnie z Pauliną Młynarską, przyznałam się do tego, że jestem „pożeraczem (i smakoszem) druku”. Moje wyznania książkożercy wykorzystującego każdą możliwą chwilę, aby czytać, połączone były z deklaracją, która nie wszystkim się spodobała. Otóż, szczerze przyznałem, że nie lubię pożyczać książek. Tak! Nie lubię nie dlatego, że obawiam się, że ktoś mi książki nie odda (choć i tak bywało), ale dlatego, że mam wrażenie, że inni ich nie szanują. Zagięte rogi to dla mnie zbrodnia, a odcisk tłustego palca potrafi doprowadzić mnie do szału.
Problem jednak w tym, że naprawdę lubię się dzielić książkami, które mnie poruszyły, zachwyciły lub zainspirowały.
A ponieważ nie chcę pożyczać tych, które stoją na regale w moim domu, zdecydowałam się wspólnie ze Znakiem Literanova powołać do życia Klub Książki. Jego symbolem oznaczone będą te tytuły, które są mi na różne sposoby bliskie. Dzięki Klubowi mogę podzielić się z Wami książkami, które warto przeczytać, a moje własne egzemplarze będą mogły spokojnie stać na półce.
Co znajdziecie w Klubie Książki Doroty Wellman?
Wybieram książki dla ludzi, którzy tak samo jak ja, nie potrafią żyć bez czytania.
Będą powieści, które – tak jak niezapomniane "Przepiórki w płatkach róży" Laury Esquivel – uwiodły mnie opisywanymi smakami i zapachami. Nieznana do tej pory w Polsce kolejna powieść Laury zatytułowana "Malinche" przenosi nas w tajemniczy świat azteckich wierzeń i kobiecej mądrości. Już teraz w Wasze ręce trafia zaś światowy bestseller Cheryl Strayed "Dzika droga", będący prawdziwą historią. Poruszającą historią drogi, którą każda z nas musi przejść, żeby dojść do siebie.
Mam nadzieję, że moje wybory trafią do gustu czytelniczek i czytelników. Mam też nadzieję, że za sprawą Klubu Książki Doroty Wellman będę mogła się podzielić tym, co wydaje mi się zachwycające i inspirujące. Może też uda nam się sprowokować więcej dyskusji i rozmów o książkach i… I nie tylko o nich?
Jeśli tak, to będę w stanie wybaczyć plamy z kawy i zagięte rogi książek wydanych z symbolem Klubu…

Z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich pożeraczy druku
Dorota Wellman