Między wiecznością i czasem


Adam Sikora

Między wiecznością i czasem

Oprawa miękka
Liczba stron: 128
Wydawnictwo: Znak
25,00 18,75

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Adam Sikora jest historykiem filozofii i myśli społecznej, emerytowanym profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. Między wiecznością a czasem to zbiór filozoficznych esejów na temat Hioba, romantycznej koncepcji wieczności i czasu, dziewiętnastowiecznej filozofii historii i duchowej biografii autora. Nawiązując do poglądów różnych filozofów, autor zajmuje się m.in. takimi problemami, jak pogodzenie ludzkiego cierpienia z miłosierdziem i dobrocią Boga oraz poglądy Adama Mickiewicza dotyczące relacji człowiek - Bóg, ducha i ciała, czasu i struktury świata. Pisze też o dziewiętnastowiecznym rozumieniu sensu dziejów i zastanawia się nad uwodzicielską siłą marksizmu.

Historia Hioba kończy się zatem dość sztucznym happy endem. Czy naprawdę jednak kończy? A te długie sto czterdzieści następnych lat? Czyżby nigdy już więcej nie cierpiał? Jakże teraz będzie mógł cieszyć się pełnią szczęśliwości, nie lękając się zarazem o jej trwałość? Czyżby Pan wyzbył go pamięci oraz obdarzył łaską zapomnienia, tak że nie musiał już wracać myślą do szczęścia, które ongiś utracił, oraz do umęczeń, których wówczas zaznał? I czy radość posiadania nowych synów i cór była kiedykolwiek w stanie przesłonić dręczącą świadomość nieobecności tych - pierworodnych przecież - których tak bezpowrotnie został pozbawiony? A czy klęski, które przez te następne sto czterdzieści lat nawiedzały jego bliźnich z ziemi Uz, nie sprawiały mu bólu oraz udręki współczucia? I co też mówił swoim przyjaciołom wtedy, kiedy znaleźli się - tak jak niegdyś on sam -
w kleszczach cierpienia? A co właściwie znaczy ten ostatni werset Księgi, który stwierdza, że „umarł on stary, i syty dni”? Czyżby to, że miał już wszystkich owych dni na tyle dość, że mógł wreszcie na łożu śmierci westchnąć z prawdziwą ulgą i wyszeptać jedno tylko słowo: nareszcie...
Z rozdziału Teodycea i przypadek Hioba

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...