Nie powiesz nikomu?


Sophie Kinsella

Nie powiesz nikomu?

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 408
Wydawnictwo: Sonia Draga
29,90 19,43

Do koszyka
oszczędzasz: 10,47

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2017-02-22

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
69,80 43,37
Do koszyka
oszczędzasz: 26,43
+ =
Cena pakietu:
66,80 41,57
Do koszyka
oszczędzasz: 25,23
1/2

 

„Wyczucie Kinselli jest doskonałe, a jej zmysł pisarski bezbłędny, z przyjemnością pochłoniecie tę książkę”. Miami Herald
Każdy z nas ma jakieś wstydliwe sekrety. Ale co jeśli pozna je nieznajomy?
I jeśli ten nieznajomy okaże się… twoim szefem?
Poznajcie Emmę Corrigan, nieco roztrzepaną, młodziutką kobietę o wielkim sercu, która panicznie boi się latać. Nic więc dziwnego, że kiedy w trakcie służbowego lotu samolot wpada w turbulencje, Emma sądzi, że to ostatnia chwila w jej życiu. W odruchu paniki zaczyna się zwierzać pasażerowi obok (całkiem przystojnemu, ale tego z nerwów nie udaje jej się zauważyć) ze swoich wstydliwych sekretów.
A trzeba przyznać, Emma ma ich kilka. Zaczynając od tego, że jej chłopak zawsze przypominał jej Kena od Barbie. Co więcej, straciła dziewictwo z Dannym Nussbaumem, gdy rodzice na parterze oglądali w telewizji Ben-Hura. Nie wspominając o tym, że nie ma bladego pojęcia, co oznacza skrót NATO ani tym bardziej co to za organizacja.
Samolot ląduje bezpiecznie, a Emma żałuje tego, co powiedziała. Na szczęście, swoje tajemnice powierzyła nieznajomemu, więc nie ma się czego obawiać… Tak jej się przynajmniej wydaje. Do czasu, kiedy poznaje Jacka Harpera, dyrektora firmy, w której pracuje. Teraz to on zna każdy upokarzający szczegół z jej życia…
„Biurowe intrygi, rywalizacja, skandale, miłość i seks… Bohaterowie Kinselli z pewnością zyskają sympatię czytelników, a ich perypetie wywołają liczne wybuchy śmiechu”. Publishers Weekly

Recenzje

Dodaj własną recenzję.
Wygraj książkę.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...