Klub Matek Swatek


Ewa Stec

Klub Matek Swatek

Wydanie kieszonkowe
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Otwarte
9,90 8,91

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Zabawna i romantyczna powieść - wspaniała rozrywka i dla matki, i dla córki. Martwisz się, że Twoja córka jeszcze nie ma męża, że Twój syn wciąż jest kawalerem? Zgłoś się do Klubu Matek Swatek - już wkrótce Twoje dziecko „przypadkowo” pozna kilka osób, w których może się zakochać. A z jedną z nich ułoży sobie życie! Beata - matka Anki, ponadtrzydziestoletniej panny - postanawia działać. Korzysta z pomocy Klubu Matek Swatek. Nie wie, że jej córka już w dniu przeprowadzki do nowego mieszkania poznaje dwóch przystojnych mężczyzn. Jeden jest Anką wyraźnie zainteresowany, drugi... jeszcze bardziej. Tylko czy ich intencje są szczere? I czy intrygi Klubu Matek Swatek nie zniszczą rodzących się uczuć?„Klub Matek Swatek” to trzecia książka Ewy Stec. Wcześniej ukazały się „Romans z trupem w tle” i „Polowanie na Perpetuę”.

Recenzje

Mamuśki wkraczają do akcji

67 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 43 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Klub Matek Swatek to moje pierwsze spotkanie z twórczością Ewy Stec. I nie rozczarowało mnie ono. Czytając tę książkę bawiłam się świetnie. Wręcz w niektórych momentach śmiałam się w głos budząc mojego męża ze snu. Moim zdaniem jest to książka obyczajowa w której występuje wątek kryminalistyczny okraszony dużą szczyptą humoru. › rozwiń tekst...

W poszukiwaniu księcia

75 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 43 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Kiedyś w księgarni znalazłam tę książkę. Zaintrygowało mnie to, że napisała ją kobieta, która ukończyła iberystykę. Chciałam zobaczyć, czy w jej twórczości znajdzie się coś, co łączy ją z kulturą iberyjską. Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, że jedyne co ją łączyło to to, że jedna z bohaterek wyjeżdża do Buenos Aires. I to by było na tyle, jeśli chodzi o iberyzm. Mimo to moje zdziwienie okazało się jeszcze większe, kiedy książka tak mnie pochłonęła, że nie byłam w stanie skupić się na czymś innym. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...